Sny pomagają pogodzić się ze śmiercią

Aleksandra Supryn
02.11.2015 13:52
Sny pomagają pogodzić się ze śmiercią
fot. Sny pomagają pogodzić się ze śmiercią i przestać się jej bać [BADANIA]

Ludzie tuż przed śmiercią bardzo często doświadczają specyficznych snów ‒ przedśmiertnych sennych wizji, nazywanych end-of-life dreams and visions, czyli ELDVs. Okazuje się, że mają one bardzo duże znaczenie.

Naukowcy z amerykańskiego Canisius Collage pod przewodnictwem prof. Jamesa P. Donnelly'ego postanowił dokładnie zbadać to zjawisko.

Przedśmiertne sny ‒ co znaczą?

Umierający ludzie na kilka tygodni przed śmiercią doświadczają specyficznych snów ELDVs. W wizjach pojawiają się zazwyczaj zmarli bliscy ‒ rodzina i przyjaciele. Co więcej, sny mają bardzo uspokajający charakter. Sprawiają, że doświadczający ich ludzie czują się pewniej i przestają bać się śmierci.

Amerykańscy naukowcy postanowili poznać charakter tych snów. Zbadali 66 pacjentów hospicjum, których pytali o treść, częstotliwość oraz stopień nasilenia uspokajającego wpływu ELDVs. Okazało się, że każdy z badanych co najmniej raz doświadczył tego typu snu oraz, że wszyscy potwierdzali ich kojący charakter. Badacze zauważyli również, że częstotliwość snów zwiększała się w miarę zbliżania się śmierci.

Wniosek, który wyciągnęli Amerykanie jest prosty ‒ przedśmiertne sny mają przygotować nas do odejścia i ukoić nasze nerwy oraz niepokój związane ze śmiercią.

Zaznaczają jednak, że nie wolno mylić ich z majaczeniem, podczas którego pacjent traci kontakt z rzeczywistością i wymaga leczenia. Jak powiedział Donnelly:

Majaczenie jest niepokojące, niebezpieczne i wymaga leczenia. Dla odmiany nasze studium pokazuje, że ELDVs mają zazwyczaj charakter uspokajający, realistyczny i często niosą za sobą ważne znaczenia.

Po co są sny?

Inne badania pokazują też, że bardzo ważną rolę odgrywają w naszym życiu koszmary. Nasze lęki i obawy są zmieniane w narracje senne. Na drugi dzień budzimy się i mamy świadomość, że był to tylko sen. Naukowcy twierdzą jednak, że mózg odbiera to inaczej. Odczytuje nasz koszmar jak coś co już się wydarzyło, a więc nie należy się tym już martwić. W ten sposób znacznie łatwiej jest nam poradzić sobie ze strachem i zmartwieniami, a co za tym idzie zachować zdrowie psychiczne. 

___

ZdrowoBardzo / AS