Zamknij

Naukowcy: niedobory snu mogą obniżać sprawność intelektualną przez tydzień

Alicja Bartosiak
02.09.2021 09:45
Badania: ślady niedoboru snu utrzymują się w organizmie przez tydzień
fot. Shutterstock

Niedobór snu wpływa na nas niekorzystnie - nie tylko pogarsza samopoczucie następnego dnia, ale wywołuje długoterminowe skutki. Okazuje się, że regularne niewysypianie się powoduje zmiany w organizmie. Polscy naukowcy odkryli, że brak snu wiąże się ze skutkami ubocznymi, które możemy odczuwać nawet jeszcze przez tydzień od momentu, gdy zaczęliśmy się już wysypiać.

Naukowcy od lat wiedzą, jak groźny dla ludzkiego organizmu jest niedobór snu - nocny odpoczynek to czas, gdy organizm ma szansę się zregenerować. Jeśli nie ma do tego warunków, jego funkcjonowanie znacznie się pogarsza.

Brak snu ma długofalowe skutki

Eksperyment  przeprowadzony przez badaczy z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie wykazał, że nawet po siedmiu dniach nielimitowanego snu, jeśli wcześniej wystąpił 10-dniowy okres niewysypiania się, wiele parametrów organizmu nie wraca do normy. Długotrwały niedobór snu skutkuje zaburzeniami koncentracji oraz zmniejszoną zdolnością rozwiązywania mentalnych zadań. Naukowcy badali, jaki czas jest potrzebny, aby organizm wrócił do normy po dłuższym okresie niewysypiania się.

Naukowcy chcieli się dowiedzieć, czy po tygodniu od zakończenia okresu niedoborów snu, człowiek może dojść do siebie. W eksperymencie wzięły udział 23 osoby, z czego tylko 13 spełniło wszystkie kryteria jakościowe. – Nie wszyscy zdołali dostosować się do wymagającego charakteru badania. Taka liczba ochotników wystarczyła jednak do uzyskania statystycznie istotnych wyników – powiedział PAP dr Jeremi K. Ochab, jeden z głównych autorów publikacji, która ukazała się w piśmie „PLOS ONE”.

Niedobór snu: kiedy organizm dochodzi do siebie?

Badanie przebiegało w dwóch etapach. Najpierw przez 4 dni uczestnicy przestrzegali dobrej higieny snu, a później przez 10 dni skracali swój sen o ok. 30 proc. Cykl snu i czuwania był mierzony m.in. za pomocą zakładanych na nadgarstek elektronicznych opasek. – Po tym czasie ochotnicy mogli wysypiać się według potrzeb i jeszcze przez tydzień badaliśmy ich stan – opowiada dr Ochab.

Zespół naukowców mierzył aktywność mózgu ochotników z pomocą EEG, równocześnie sprawdzając ich mentalne możliwości za pomocą zadania wymagającego dużej koncentracji. – Chcieliśmy sprawdzić, jak długo ślady niewyspania się utrzymują i jakie skutki mogą spowodować. Zdecydowaliśmy się na badanie chronicznego deficytu snu, ponieważ w zachodnich społeczeństwach ludzie faktycznie często nie dosypiają przez długi czas, a nie tylko zarywają pojedyncze noce. Nasze wymagania były jednak nieco ekstremalne, mogłyby raczej dotyczyć np. żołnierzy czujnych przez dłuższy czas niż zwykłych ludzi – wyjaśnia badacz.

Jednym z ekstremalnych zadań, jakie dano uczestnikom badania, był test Stroopa. Polega on na wielokrotnym wyświetlaniu nazwy koloru czcionką o barwie, która jest taka sama lub różna – zadanie polega na odpowiadaniu, czy kolor jest zgodny z nazwą, czy nie. Czas na odpowiedź wynosi zaledwie pół sekundy.

Skutki niedoboru snu były widoczne nawet po tygodniu

Niestety, jeszcze po tygodniu badane przez naukowców parametry były zaburzone. Dotyczy to aktywności elektrycznej mózgu, a także częstości i długości okresów odpoczynku i wzmożonego działania czy radzenia sobie z intelektualnymi zadaniami.

Autorzy odkrycia podkreślają, że "badanie procesu dochodzenia do siebie po przedłużonym okresie ograniczania snu pokazuje utrzymujące się zmiany w behawioralnych, motorycznych, neurofizjologicznych reakcjach". Celem kolejnych badań będzie sprawdzenie wpływu dłuższego czasu rekonwalescencji na kolejność, w jakiej poszczególne parametry organizmu wracają do normy.

Źródło: PAP/Marek Matacz