Zastępczy zespół Münchhausena: gdy mama każe chorować

25.04.2019
Aktualizacja: 26.07.2019 09:43
Przeniesiony zespół Münchhausena to forma maltretowania dziecka
fot. Shutterstock

Przeniesiony zespół Münchausena jest zaburzeniem psychicznym, formą maltretowania dzieci. Pozornie kochająca i opiekuńcza matka nasila lub wywołuje u dziecka objawy chorobowe, wykorzystując sytuację do wymuszania kolejnych zabiegów medycznych. Satysfakcję sprawia jej uznanie społeczne, poza osoby, która musi radzić sobie z ciężko chorym dzieckiem. Taka forma maltretowania może prowadzić nawet do śmierci dziecka.

Zastępczy (przeniesiony) zespół Münchhausena jest zaburzeniem psychicznym, formą maltretowania dzieci lub dorosłych, pozostających pod opieką osoby z opisywanym zespołem.

Matka lub inny opiekun dziecka wyzwala u niego objawy chorób, nasila je lub celowo doprowadza do rozwoju stanów chorobowych w celu uzyskania współczucia, atencji i gratyfikacji społecznej. Opiekunowie wywołują u podopiecznych objawy chorobowe na przykład poprzez podawanie trucizny, głodzenie, wywoływanie infekcji, duszenie do utraty przytomności, a w łagodniejszych przypadkach oszukiwanie personelu medycznego na przykład poprzez zanieczyszczanie próbek moczu czy krwi, wymyślanie objawów, fałszowanie dokumentacji medycznej. Działania opiekuna prowadzone są świadomie, celowo, często z ogromnym zaangażowaniem i starannością o uniknięcie zdemaskowania.

Patologiczna relacja emocjonalna wiąże najczęściej cierpiącą na przeniesiony zespół Münchhausena biologiczną matkę i jej dziecko. Pozornie opiekuńcza i kochająca matka w rzeczywistości nie akceptuje swojego dziecka. Odczuwa wewnętrzną potrzebę postrzegania go przez innych jako osobę dotkniętą chorobą, a zainteresowanie i współczucie wyrażane rodzinom prawdziwie chorych dzieci stanowi dla niej rodzaj nagrody psychologicznej.

Wyróżnia się trzy stopnie nasilenia przeniesionego zespołu Münchhausena:

  1. stopień łagodny: matka lub inny opiekun opowiada lekarzowi wymyślone objawy chorobowe dziecka;
  2. stopień umiarkowany: matka prowokuje u dziecka łagodne objawy chorobowe;
  3. stopień ciężki: matka chce wywołać chorobę u dziecka za wszelką cenę, znane są przypadki praktykowania podduszania, trucia i innych potencjalnie śmiertelnych czynności.

Część dzieci będących ofiarami zastępczego zespołu Münchhausena zaczyna wiązać bycie chorym ze skupianiem na sobie uwagi, co wyzwala u nich klasyczną postać zespołu Münchhausena.

Przyczyny zastępczego zespołu Münchhausena

Dokładna przyczyna występowania przeniesionego zespołu Münchhausena nie jest znana. Jednak większość badaczy skłania się do teorii psychodynamicznej, która zakłada, że motywacją do działania osoby cierpiącej na ten zespół jest silna potrzeba skoncentrowania na sobie uwagi, potrzeba poczucia władzy, odreagowania. 

Sugeruje się również możliwość istnienia dysfunkcji powstałej u matki, która jako dziecko sama była ofiarą nadużyć albo we wczesnym wieku utraciła jedno z rodziców lub oboje, czy z niejasnego powodu wypiera wspomnienia z okresu własnego dzieciństwa. Silny stres, w tym problemy małżeńskie, mogą wyzwolić początek przeniesionego zespołu Münchhausena.

Źródłem problemu jest nieprawidłowa relacja rodzica z dzieckiem, gdzie dziecko wykorzystywane jest jako narzędzie do kontroli sytuacji i zaspokajania własnych potrzeb, osiągania korzyści. U matek dotkniętych zespołem zauważa się także brak akceptacji dziecka pomimo pozornie bliskich relacji. Uwaga poświęcana matce przez personel medyczny i otoczenie stanowi dla niej psychologiczną nagrodę. Matka nie ujawnia wrażliwości na potrzeby dziecka lub ma do niego wrogi stosunek. Jej działania służą zaspokajaniu własnych potrzeb emocjonalnych, takich jak potrzeba wypełnienia pustki emocjonalnej, zaradzenie samotności, chęci bycia osobą podziwianą, dzielną i skuteczną, a nawet skrzywdzoną i niezrozumianą.

Warto wiedzieć

Historia Lacey Spears

Lacey Spears to blogerka, która otruła własnego syna, by zyskać poklask i współczucie obserwatorów. Spears przez dłuższy czas podtruwała swojego kilkuletniego syna Garnetta wywołując u dziecka objawy chorobowe. W tym samym czasie prowadziła zbiórkę pieniędzy na leczenie syna. Mały Garnett zmarł w szpitalu z powodu zatrucia chlorkiem sodu. Okazało się, że matka karmiła syna wysokimi dawkami soli przez rurkę. W wyniku prowadzonego śledztwa ujawniono, że dziecko przez lata cierpiało z powodu indukowanych przez matkę dolegliwości, było poddawane hospitalizacji i niepotrzebnym zabiegom chirurgicznym. Przez lata Spears zabierała syna do dwudziestu pięciu różnych placówek medycznych. Została skazana na 25 lat więzienia.

Objawy zastępczego zespołu Münchhausena

Ofiarami zespołu padają głównie noworodki, niemowlęta i małe dzieci. Działania matki dotkniętej przeniesionym zespołem Münchhausena są celowe, zaplanowane. Ich postać jest odmienna u dzieci w różnych przedziałach wiekowych, ponieważ matka nie chce zostać zdemaskowana.

Maltretowane mogą być także nastolatki, które często potwierdzają opisywane lekarzowi przez matkę dolegliwości ze strachu przed nią lub ulegając jej perswazji i wierząc, że są chore na tajemniczą chorobę.

Osoba cierpiąca na zastępczy zespół Münchhausena indukuje u podopiecznego częściej chorobę fizyczną niż psychiczną. Wymyśla objawy kliniczne lub potajemnie krzywdzi dziecko, co prowadzi do podejmowania zbędnych lub szkodliwych działań medycznych. W pewnym momencie zwykle z perspektywy czasu, lekarze uświadamiają sobie, że podejmowane przez nich działania były nieuzasadnione i mogły zaszkodzić dziecku lub mu zaszkodziły. 

Do najczęściej wywoływanych lub wymyślanych przez matki objawów należą: bóle brzucha, wymioty, biegunka, spadek masy ciała, napady drgawkowe, duszność,infekcje, gorączka, krwawienie, zatrucie, ospałość. 

Osoby cierpiące na zastępczy zespół Münchhausena wykazują głębokie zaburzenia emocjonalne i upośledzone umiejętności interpersonalne. Do objawów, które mogą sugerować występowanie zastępczego zespołu Münchhausena, należą:

  • ciągłe nadzorowanie procesu leczenia podopiecznego oraz wnikliwe rozeznanie w procedurach medycznych;
  • gwałtowny sprzeciw wobec proponowanych badań psychiatrycznych;
  • podpowiadanie lekarzom rozwiązań medycznych, domaganie się badań, wydania leków itp.;
  • nadopiekuńczość wobec dziecka, okazywana przy osobach trzecich;
  • rzadkie przyjmowanie gości w domu rodzinnym dziecka;
  • zaburzone relacje w rodzinie, konflikty pomiędzy ojcem a matką dziecka.

Ponadto osoby dotknięte przeniesionym zespół Münchhausena dążą do nawiązania bliskich relacji z personelem medycznym, którym są zafascynowane. Bardziej zajmują je sprawy szpitalnego oddziału niż własne dziecko. Często stanowią wsparcie dla lekarzy, pielęgniarek, a nawet rodzin innych hospitalizowanych dzieci.

Warto wiedzieć

Historia Kathy Bush

Jennifer Bush spędziła pierwsze dziewięć lat swojego życia w szpitalu. Jennifer miała wiele chorób, które doprowadziły do ponad stu pięćdziesięciu hospitalizacji i ponad trzydzietu pięciu procedur medycznych. Jednak pielęgniarki, które opiekowały się Jennifer, podejrzewały, że jej matka, Kathy Bush, jest główną przyczyną chorób córki. kathy Bush udzielała się aktywnie w mediach, lobbowała też w rządzie o zmiany w systemie opieki zdrowotnej, prosiła o donacje na leczenie córki. Gdy wyszło na jaw, że matka podawała córce zbyt duże dawki leków, by przedłużać i pogarszać jej chorobę, dziecko zostało umieszczone w rodzinie zastępczej, gdzie doszła do zdrowia.

Rozpoznanie zastępczego zespołu Münchhausena

Rozpoznanie u opiekuna zastępczego zespołu Münchhausena jest skomplikowanym procesem i opiera się głównie na obserwacji zachowania, czasami konieczne jest nagranie opiekuna. 

Za charakterystyczne objawy zaburzenia uznaje się następujące elementy:

  • Opiekun wywołuje u dziecka chorobę.
  • Choroba wymaga interwencji medycznej, powtarza się, wymaga wielokrotnych zabiegów, procedur medycznych, podawania leków itp.
  • Objawy choroby są uporczywe, niemożliwe do wytłumaczenia medycznie, nie ustępują pomimo pomocy lekarskiej.
  • Opiekun nie jest w stanie racjonalnie wytłumaczyć przyczyn złego stanu dziecka ani braku poprawy.
  • Ostre objawy ustępują, jeśli dziecko zostanie oddzielone od opiekuna. Stan dziecka poprawia się w szpitalu i gwałtownie pogarsza po powrocie do domu.

Zaburzenie częściej diagnozuje się u osób mających wykształcenie medyczne lub interesujących się medycyną, w stopniu pozwalającym na wywoływanie objawów i oszukiwanie personelu medycznego.

Leczenie zastępczego zespołu Münchhausena

Na przeniesiony zespół Münchhausena cierpią osoby dorosłe, najczęściej matki. Leczenie tego zaburzenia jest leczeniem właśnie matki, nie dziecka, które jest jedynie ofiarą postępowania opiekuna. 

Osoby dotknięte zespołem powinny uczęszczać na krótko- lub długoterminową terapię psychiatryczną i powinny być objęte opieką psychologiczną. Zaleca się także psychoterapię poznawczo-behawioralną. Leczenie powinno trwać wiele lat.

Konieczne jest zabieranie dzieci spod opieki osoby zaburzonej i zapobiegnie ich szkodom zdrowotnym.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: Psychiatria Polska (2010, tom XLIV, numer 2, strony 245–254); online.synapsis.pl