Zamknij

Syndrom białego rycerza to chęć ratowania lub uzdrawiania partnera

08.09.2022
Aktualizacja: 08.09.2022 14:44

Jest w stanie porzucić własne życie i w pełni zaangażować się w ratowanie partnera. Uważa, że miłość i oddanie zmieni jego zachowanie. Ma silną potrzebę bycia ważnym, potrzebnych, ma wyrzuty sumienia, gdy związek nie zmierza w odpowiednią stronę. Taki jest biały rycerz - partner wybawca, uzdrowiciel. Choć ma dobre intencje, jego działania mogą być toksyczne. Sprawdź, jak rozpoznać białego rycerza.

Biały rycerz
fot. Shutterstock

Syndrom białego rycerza to powszechna przypadłość, która może niszczyć związki, relacje towarzyskie i rodzinne. Przede wszystkim wpływa na psychikę tzw. "białych rycerzy" i może prowadzić do rozwoju toksycznych relacji.

Biali rycerze to mężczyźni i kobiety, którzy wchodzą w romantyczne relacje z wrażliwymi partnerami z problemami, mając nadzieję, że miłość zmieni ich zachowanie lub odmieni życie. Większość białych rycerzy działa bezinteresownie i z ogromnym poświęceniem. Troszczą się o swoich partnerów kosztem własnych potrzeb, ale ich działania spotykają się często z destrukcyjnymi zachowaniami. Biali rycerze próbują kontrolować swoich partnerów, wpływać na ich życie, dążyć do ich "uleczenia". To niestety prowadzi do rozwoju toksycznych relacji bazujących na zależności jednej osoby od drugiej.

Jak rozpoznać "białego rycerza" w związku?

Biały rycerz chce czuć się kochany, potrzebny. Jest w stanie zrezygnować całkowicie ze swoich pasji, zainteresowań, własnego życia, by brnąć w relację z misją ratunkową. Chce ratować partnera z opresji, czuje potrzebę naprawiania jego błędów, analizuje stan psychiczny. Zazwyczaj biały rycerz ma postawę nadmiernie empatyczną: chce utrzymać emocjonalne połączenie ze swoim partnerem, pozytywnie wpływając na emocje partnera poprzez bycie potrzebnym, dobrym lub opiekuńczym. Może zalewać miłością, być na każde skinienie, nawet kosztem własnych zobowiązań. Choć pełni rolę wybawiciela, tak naprawdę boi się, że partner wyjdzie z kłopotów i zacznie życie na własną rękę. 

Charakterystyka białego rycerza:

  • Nadmiernie martwi się o partnera, choć często nie ma ku temu powodów.
  • Jeśli partner odrzuca ofertę pomocy lub ją krytykuje, wpada w złość, gniew.
  • Przypisuje sobie zasługi w sukcesach osiąganych przez partnera.
  • Na sukcesy partnera reaguje z mieszanym entuzjazmem.
  • Obawia się emocjonalnego dystansu, reaguje histerycznie, gdy partner nie oddzwania, nie czuje potrzeby spotykania się.
  • Idealizuje partnera, wyolbrzymia jego cechy charakteru.
  • Ma skrajną potrzebę bycia postrzeganym jako ważny lub wyjątkowy.
  • Ma skłonność do samokrytycyzmu.
  • Przyciąga osoby z historią traumy, zmagające się z problemami (ma historię takich związków).
  • Chce kontrolować zachowanie partnera i jego decyzje pod pozorem troski i pomocy.
  • Często opisuje uczucie "jedności" z partnerem, mówi o tym, że nic ich nie rozdzieli.
  • Wywołuje silne uczucia i skrajne emocje u partnera, aby uniknąć własnego dyskomfortu emocjonalnego.
  • Utrzymuje nadzieję na satysfakcjonujący związek, zaprzeczając rzeczywistym problemom partnera.

Zdarzają się też zaborczy biali rycerze, którzy chcą kontrolować partnerów i uważają, że wiedzą najlepiej, co jest dla nich dobre. Na każdym kroku dają do zrozumienia, jak bardzo się poświęcają, mówią "beze mnie sobie nie poradzisz", "nie mogę odejść, bo stanie się coś złego", podkreślając, że prowadzą misję ratunkową. Zaborczy biały rycerz może też stosować nakazy i zakazy, twierdząc, że ma dobre intencje. Uważa, że może korzystać z tak drastycznych środków, jak przemoc fizyczna lub psychiczna. Może stosować szantaż emocjonalny, seksualny, ekonomiczny, by osiągnąć kontrolę. Zaborczy biały rycerz zna słabości partnera i nie daje mu o nich zapomnieć. Choć stwarza pozory wybawiciela, wykazuje się poświęceniem, to jednocześnie może krytykować, wyśmiewać, wyolbrzymiać problemy partnera, udowadniając swoją wyższość. 

Warto wiedzieć

Kiedy przerwać związek?

Jeśli czujesz, że związek zamiast radości, miłości, oparcia przynosi stres i przygnębienie lub czujesz się w związku osobą drugiej kategorii i tracisz pewność siebie, to znak, że ta relacja nie zmierza w dobrą stronę. Warto w takiej sytuacji zakończyć związek lub zgłosić się po pomoc do psychologa - wspólnie z partnerem lub samodzielnie.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: psychologytoday.com