Schizofrenia paranoidalna: urojenia i halucynacje. Jak rozpoznać chorobę?

15.01.2019 15:36
Schizofrenia paranoidalna: urojenia i halucynacje. Jak rozpoznać chorobę?

Schizofrenia paranoidalna jest jednym z wariantów schizofrenii, choroby przewlekłej charakteryzującej się zmienionym chorobowo, nieadekwatnym postrzeganiem, przeżywaniem, odbiorem i oceną rzeczywistości, otoczenia i samego siebie. 

Schizofrenia paranoidalna, zwana urojeniową, to najczęściej występujący typ schizofrenii, w którym dominują tzw. objawy pozytywne, czyli urojenia i halucynacje. Schizofrenię paranoidalną diagnozuje się u ponad połowy wszystkich chorych na schizofrenię w Polsce (ok. 65 proc).

Schizofrenia paranoidalna: przyczyny

Przyczyny zachorowania na schizofrenię paranoidalną są złożone i nie do końca poznane. Przyjmuje się, że predyspozycje do schizofrenii mogą przekazywać rodzice. Jeśli jedno z rodziców choruje, to ryzyko, że zachoruje dziecko, wynosi kilka procent. Natomiast, jeśli chorują oboje rodzice, to ryzyko zachorowania u dziecka wzrasta do kilkudziesięciu procent. Uważa się jednak, że rodzice przekazują dzieciom wyłącznie predyspozycje, a sama choroba rozwija się pod wpływem czynników środowiskowych.

Do czynników środowiskowych mogących wywołać schizofrenię zalicza się:

  • życie w stresie;
  • traumę z dzieciństwa;
  • zażywanie substancji psychoaktywnych (narkotyków, dopalaczy);
  • dyskryminację;
  • negatywny wpływ rodziny (maltretowanie, znęcanie się).

Wśród innych możliwych przyczyn wyróżnia się czynniki biochemiczne. Prowadzone badania wykazały zmiany w mózgu u schizofreników, zwłaszcza w płatach czołowych, skroniowych oraz hipokampie. Teoria dopaminowa mówi o tym, że schizofrenia wynika z nadmiaru dopaminy w mózgu, co wyjaśniałoby, dlaczego leki antypsychotyczne, zmniejszające wydzielanie neuroprzekaźnika dopaminy, łagodzą objawy schizofrenii. Natomiast teoria glutaminowa głosi, że schizofrenię wywołana jest przez zmniejszoną aktywność receptorów neuroprzekaźnika glutaminy w mózgu. Obie te teorie się nie wykluczają. Możliwe, że mechanizm powstania schizofrenii obejmuje obie te przyczyny.

ZOBACZ TAKŻE: Polskie Towarzystwo Psychiatryczne: nie stygmatyzujmy chorych psychicznie

Schizofrenia paranoidalna: objawy

Schizofrenia paranoidalna charakteryzuje się szczególną intensywnością urojeń i halucynacji, które określa się jako zaburzenia pozytywne. Rzadko lub wcale występują stany katatoniczne, zaburzenia afektu (wyrażania emocji), pamięci i mowy.

Urojenia mają charakter paranoidalny, dominują omamy słuchowe. Głosy towarzyszą chorym, mogą komentować, rozkazywać. Omamy słuchowe mogą objawiać się także w formie krzyków, fisków, szeptów.

Mogą występować również omamy węchowe, smakowe czy dotykowe. Natomiast omamy wzrokowe należą do rzadkości. 

W schizofrenii paranoidalnej występują często urojenia prześladowcze, odnoszące się do wykradania myśli, podsłuchiwania, podglądania, śledzenia, owładnięcia ciała. Osoby chore na schizofrenię paranoidalną zmagają się z lękiem wywoływanym przez mniej lub bardziej zidentyfikowanych wrogów. Często czują zagrożenie, niepewność.

Chorzy nierzadko sądzą, że są w centrum zainteresowania otoczenia. Podejrzewają, że są obgadywani, że ludzie w kolejce ich obserwują lub, że inni knują przeciwko nim. Dopatrują się nieistniejących związków pomiędzy różnymi faktami i zdarzeniami a własną osobą, tworząc teorie spiskowe. Są nieufni, podejrzliwi, przez co izolują się od otoczenia.

Schizofrenia paranoidalna: leczenie

Zachorowanie na schizofrenię paranoidalną pojawia się zazwyczaj w późniejszym wieku, zwykle po ukończeniu 22. roku życia. Początek jest zazwyczaj powolny, stopniowy.

Nieleczona schizofrenia paranoidalna zwykle nasila się z biegiem czasu, a postępująca paranoja utrudnia utrzymywanie kontaktów z innymi osobami. Chory zaczyna zamykać się w swoim świecie, odgradzać od innych, jednocześnie tkwiąc w poczuciu niezrozumienia. 

Ten typ schizofrenii cechuje się stosunkowo dobrym rokowaniem. Schizofrenię paranoidalną można leczyć farmakologicznie przy pomocy tzw. leków przeciwpsychotycznych (neuroleptyków), które umożliwiają stopniowe wyciszanie urojeń i halucynacji. W leczeniu ważna jest również psychoterapia, która kładzie nacisk na dobry kontakt terapeuty z pacjentem, co ułatwia wspólne podejmowanie decyzji i trzymanie się planu leczenia.

Źródło: schizofrenia.net.pl