Zamknij

Zachowania psychopatyczne pogłębiają się z wiekiem. To nieprawda, że słabną

23.05.2022 15:48

Opinia, że z wiekiem zachowanie osób o skłonnościach psychopatycznych staje się mniej antyspołeczne, najpewniej jest błędne. Nowe badanie dowodzi, że jest wprost przeciwnie. Po 50. roku życia psychopaci stają się jeszcze gorsi.

Zachowania psychopatyczne w średnim wieku
fot. Schutterstock

Nowe badania dostarczają dowodów na to, że osoby o skłonnościach psychopatycznych stają się jeszcze bardziej manipulacyjne i agresywne po 50. roku życia, przez co cierpią osoby z ich otoczenia. Badanie, opublikowane w „International Journal of Offender Therapy and Comparative Criminology”, poddaje w wątpliwość twierdzenie, że zachowania psychopatów stają się mniej dokuczliwe, gdy osiągną oni wiek średni.

Obserwacje dowodzą, że z wiekiem psychopatia się nasila

Autorką najnowszego badania jest Donna Andersen, która napisała też książkę „Senior Sociopaths: How to Recognize and Escape Lifelong Abusers" („Jak rozpoznać socjopatę i uciec przed wieloletnim oprawcą”) i jest założycielką strony Lovefraud.com, ostrzegającej przed osobami z zaburzeniami psychopatycznymi.

– Sama wzięłam ślub a człowiekiem, który okazał się oszustem, a później został zdiagnozowany jako psychopata – wyjaśnia Andersen. I dodaje: – Często czytałam, że socjopaci niejako wypalali się po czterdziestce i przestawali być bardzo aspołeczni. Kłóciło się to jednak z moim doświadczeniem. Podobne historie usłyszałam od setek czytelniczek, które miały do czynienia z socjopatami w wieku 50, 60, 70 lat i nadal uprzykrzali im życie. Wyglądało na to, że koncepcja „wypalenia” jest błędna. Chciałam to sprawdzić.

Ankieta na temat psychopatów – co wynika z badania

W badaniu wzięło udział 1215 uczestników. Wypełniali rozbudowaną ankietę internetową dotyczącą znanej im osoby w wieku 50 lat lub starszej o skłonnościach psychopatycznych. Dla większości uczestników osoba ta była ich obecnym lub byłym partnerem życiowym, dla innych była rodzicem lub pasierbem, innym członkiem rodziny, współpracownikiem lub przyjacielem.

Z ankiety wynikło, że 935 osób wykazywało cechy uznawane za wskazujące na psychopatię. Jakie cechy, według uczestników, wykazywały opisywane przez nich osoby?

  • 99 proc. osób zostało opisanych jako manipulanci
  • 94 proc. angażowało się w zachowania antyspołeczne
  • 93 proc. stosowało szantaż emocjonalny
  • 89 proc. stosowało przemoc psychiczną
  • 58 proc. używało przemocy finansowej
  • 47 proc. stosowało przemoc fizyczną.

Uczestnicy zostali też zapytani o szkody wyrządzone przez opisywane przez siebie osoby. Ankietowani zadeklarowali, że:

  • 88 proc. z nich stało się niespokojnych lub wpadło w depresję
  • u 76 proc. stres związany z przebywaniem z psychopatą spowodował u nich chorobę
  • 70 proc. cierpiało na zespół stresu pourazowego
  • 31 proc. rozważało lub próbowało popełnić samobójstwo.

Większość uczestników (68 proc.) stwierdziło także, że oni sami lub inne osoby straciły pieniądze w wyniku kontaktów z psychopatą.

Czy z wiekiem zachowanie psychopatów się poprawiało?

Badacze zapytali również uczestników, którzy znali daną osobę zarówno przed, jak i po 50. roku życia o to, czy po 50. roku życia jej psychopatyczne zachowania stały się „łagodniejsze” lub czy „się wypaliły”. Czy osoba ta w mniejszym stopniu angażowała się w manipulacje, oszustwa lub zachowania antyspołeczne? Wyniki ankiety wykazały, że osoby po 50. roku życia:

  • mniej niż 1 proc. psychopatów przejawiało znacznie mniej zachowań psychopatycznych
  • 5 proc. przejawiało nieco mniej takich zachowań
  • 36 proc. angażowało się w zachowania psychopatyczne w takim samym stopniu jak wcześniej
  • u 57 proc. zachowanie uległo pogorszeniu.

Ankietowani pisali, że „im był starszy, tym bardziej nadużywał alkoholu”. „Kłamał, oszukiwał, wykorzystywał i kradł”. „Z wiekiem wydawało się, że coraz mniej zależy mu na ukrywaniu swojego zachowania, a wręcz czerpał przyjemność z bycia okrutnym”. „Przyjemność, którą czerpał z bycia agresywnym, stała się dla niego ważniejsza niż ukrywanie tego”.
Wyniki badań stanowią dowód na to, że u większości psychopatów po 50. roku życia nastąpiło pogorszenie, a nie poprawa.

– Jeśli ktoś, kto według ciebie ma zaburzenia osobowości, po 50. roku życia nadal uprzykrza ci życie, nie ma sensu czekać, aż się zmieni – powiedziała Andersen w rozmowie z PsyPost. – Z socjopaci wcale się nie uspokajają i nie dorastają. Terapia nie przynosi efektów. Najlepszą rzeczą, jaką można zrobić, jest odcięcie się od takiej osoby. Jeśli uda się usunąć ją z własnego życia, to świetnie. Jeśli nie jest to możliwe, należy ograniczyć kontakt do minimum i odciąć się emocjonalnie – radzi badaczka.

Czy badanie miało jakieś ograniczenia?

Badacze zastrzegają, że większość osób, która wzięła udział w ankiecie, to heteroseksualne kobiety w średnim wieku. Wzięły one udział w badaniu dzięki ogłoszeniom na stronie Lovefraud.com, co oznacza, że „specjalnie szukały one informacji o socjopatach w internecie” – zauważa główna autorka badania.

– W ankiecie zastosowano monometodologię, w której respondenci zarówno opisywali swoje doświadczenia, jak i oceniali poziom cech antyspołecznych, więc może tu występować negatywny efekt halo [automatyczne przypisanie człowiekowi różnych cech – pozytywnych lub negatywnych – na podstawie pierwszego wrażenia - przyp. red.] – wyjaśniła. – Mocną stroną badania jest jednak duża liczba uczestników oraz ilość zebranych danych. Konieczne byłyby dalsze badania nad tym, jak antyspołeczne zaburzenie osobowości/psychopatia przejawia się u starszych osób – dodała.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: PsyPost / „International Journal of Offender Therapy and Comparative Criminology”