Zamknij

Psychiatra: źródłem nadwagi i otyłości jest wewnętrzny popęd. Można to leczyć

28.06.2022
Aktualizacja: 28.06.2022 10:32

Lekarze nie mają już wątpliwości, że nadwaga, a zwłaszcza otyłość to choroba, którą trzeba leczyć, bo wywołuje groźne powikłania. Tymczasem pacjenci są stygmatyzowani, że „zapuszczają się” czy „objadają”. Otyłość jest chorobą przewlekłą bez tendencji do samoistnego ustąpienia – przekonuje psychiatra i tłumaczy, skąd bierze się to schorzenie.

Przyczyny nadwagi i otyłości wg psychiatry
fot. Schutterstock
  1. Skąd się bierze otyłość, czyli czym jest głód, a czym apetyt?
  2. Co jest przyczyną nadmiernego apetytu?
  3. Konsekwencją otyłości są inne poważne choroby

Otyłość i nadwaga są jednymi z największych wyzwań zdrowotnych w naszych czasach. Nie są jednak tylko skutkiem dobrobytu i nadmiernego objadania się. – Otyłość jest chorobą i to chorobą przewlekłą, bez tendencji do samoistnego ustąpienia – twierdzi dr n. med. Piotr Wierzbiński, psychiatra z Łodzi. Zdaniem lekarza, każdy pacjent z nadwagą lub otyłością powinien być badany w kierunku powikłań nadmiernej masy ciała.

Skąd się bierze otyłość, czyli czym jest głód, a czym apetyt?

Zgodnie z medyczną definicją, otyłość jest chorobą spowodowaną nadmierną podażą energii. I jak każda choroba powinna być rozpoznawana i odpowiednio leczona przez lekarzy. Takie jest stanowisko Kolegium Lekarzy Rodzinnych, Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej oraz Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością.

– Aby lepiej to zrozumieć, trzeba odróżnić głód od apetytu – twierdzi psychiatra. Wyjaśnia, że głód jest jedynie fizjologiczną potrzebą spożycia pokarmu, by dostarczyć organizmowi odpowiedniej ilości energii. Tymczasem apetyt nie służy zaspokojeniu głodu, lecz uzyskaniu przyjemności ze spożywania pokarmów. Powoduje, że się objadamy, choć organizm otrzymał już odpowiednią ilość kalorii.

– Apetyt to wewnętrzny popęd do poszukiwania, wyboru i przyjmowania pokarmu. A czynniki psychologiczne odgrywają istotną rolę w jego regulacji – tłumaczy dr Wierzbiński. To dlatego jest on najczęstszą przyczyną niestosowania się do zaleceń dietetycznych, co obniża skuteczność wszelkich prób redukcji masy ciała. W czasie stosowania diety aż 90 proc. osób ma zachcianki, a 60 proc. ma zachcianki lub im ulega nawet wtedy, gdy nie odczuwa głodu.

Co jest przyczyną nadmiernego apetytu?

Za wewnętrznym popędem, jakim jest apetyt, ukrywa się napędzający go układ nagrody oraz neuroprzekaźniki mózgu, takie jak dopamina, noradrenalina oraz tzw. endogenne opioidy. – Gdy wrasta poziom dopaminy, to czujemy się lepiej – tłumaczy psychiatra. Zwraca uwagę, że smaczne jedzenie o 50 proc zwiększa wydzielanie tego neuroprzekaźnika, a seks – o 50-100 proc.

Podobny jest mechanizm w przypadku uzależnienia od nikotyny, który również stymuluje układ nagrody i zwiększa wydzielanie dopaminy (o 225 proc.). Tak też działają używki, a ich wpływ na ten mechanizm może być jeszcze większy niż w przypadku apetytu. Przykładowo alkohol zwiększa wydzielanie dopaminy o 125-200 proc., marihuana – o 125-175 proc., morfina i heroina – o 150-300 proc., kokaina o 400 proc., a amfetamina – aż o 1000 proc.

Na skutek przejadania się powstają liczne zmiany w organizmie, a mechanizm choroby otyłościowej od strony fizjologicznej coraz bardziej się komplikuje. – Sprzyja jej stres psychologiczny, który może uruchamiać stan zapalny, mimo braku konkretnego uszkodzenia w organizmie. Z kolei powstanie stanu zapalnego powoduje zmiany zachowania typowe dla depresji – zaznacza specjalista.

Konsekwencją otyłości są inne poważne choroby

Skutkiem nadmiaru masy ciała są liczne powikłania i choroby. Z danych wynika, że otyłość kilkukrotnie, od dwóch do siedmiu razy, zwiększa ryzyko cukrzycy typu 2. – Otyłość o 55 proc. zwiększa też ryzyko depresji – dodaje dr Wierzbiński.

Specjalista przekonuje, że nadwaga i otyłość u pacjenta powinna być dla lekarza sygnałem alarmowym. Należy wtedy wykonać badania przesiewowe w kierunku zaburzeń lipidowych, hormonu TSH (wskazującego na stan aktywności tarczycy), kwasu moczowego i aminotransferaz. Warto też sprawdzić, czy nie ma objawów zapalania trzustki.
– Dla zdiagnozowania powikłań nadwagi i otyłości należy zapytać pacjenta o występowanie choroby wieńcowej, zespołu bezdechu sennego, kamicy pęcherzyka, zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa oraz stawów biodrowych i kolanowych. U kobiet w wieku rozrodczym należy pytać o cykle rozrodcze, a mężczyzn, czy nie mają problemów z erekcją – przekonuje lekarz.

W Polsce coraz więcej jest osób z powikłaniami wynikającymi z nadwagi i otyłości. Według raportu International Obesity Task od 1980 r. na świecie podwoiła się liczba osób chorujących na otyłość. Obecnie cierpi z jej powodu 1,5 mld ludzi. W Europie nadwaga lub otyłość występuje u co piątego dziecka.

loader

Źródło: PAP/Zbigniew Wojtasiński