Nadwaga nie jest już tak niezdrowa, jak kiedyś

Monika Piorun
11.05.2016 13:34
Nadwaga nie jest już tak niezdrowa, jak kiedyś

Choć nasz organizm potrafi sobie radzić z nadmiarem kilogramów zdecydowanie lepiej niż jeszcze 40 lat temu, lekarze nadal ostrzegają przed epidemią otyłości, która zalewa świat. Otyłych dorosłych jest już więcej niż osób z niedowagą

- Posiadanie nadmiaru kilogramów nie jest obarczone takim ryzykiem przedwczesnej śmierci, jak jeszcze 40 lat temu - przekonują naukowcy z Danii.

Prowadzone od lat 70. badanie opublikowane na łamach prestiżowego czasopisma JAMA wykazało, że umiarkowana nadwaga skutkuje obecnie niższym wskaźnikiem ryzyka przedwczesnej śmierci niż w przypadku osób o prawidłowej masie ciała, ludzi z niedowagą lub cierpiących na otyłość.

Oczywiście nie oznacza to, że nadwaga jest pożądana, ale nie powoduje już tylu negatywnych konsekwencji dla zdrowia, jak wcześniej. Otyłość, której przyczyną często jest zespół metaboliczny, nadal jest niezwykle szkodliwa dla organizmu, ale kilka kilogramów więcej niż wynosi norma, nie jest już dla nas tak niezdrowe, jak jeszcze czterdzieści lat temu.

Świat opanowała epidemia otyłości, jednak skutki samej nadwagi nie są już tak dotkliwe, jak w latach 70.

Lekarze z wydziału medycznego Uniwersytetu Kopenhaskiego odkryli, że przyczyną tej zmiany są różnice w normach określanych przez wskaźnik masy ciała (BMI).

W połowie lat 70. ludzie z prawidłową wagą obarczeni byli najniższym ryzykiem przedwczesnej śmierci. Wśród otyłych wskaźnik ten plasował się już jednak na poziomie 30%.

Epidemia otyłości, która zalała świat sprawiła, że wśród osób dorosłych jest dziś więcej otyłych niż ludzi z niedowagą. Nasze ciała mają teraz więcej tkanki tłuszczowej, ale nie wpływa to w tak istotny sposób na ogólny stan organizmu, jak kiedyś. Dlaczego do tego doszło?

Autorzy badania sugerują, że najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem tego zjawiska jest to, że ze względu na ilość składników w codziennym pożywieniu, nasze ciała lepiej radzą sobie z takimi konsekwencjami nadwagi jak podwyższony poziom cholesterolu czy nadciśnienie, które dotyka już coraz młodszych osób.

- Wnioski, jakie udało się nam ustalić, nie powinny być nadinterpretowane w taki sposób, by sugerować komukolwiek, że ludzie mogą jeść do woli nie przejmować się zdrowiem - podkreśla kierownik badań - profesor Borge Nordestgaard.

fot.ku.dk

- Warto ponownie zastanowić się nad tym, czy pojęcie nadwagi nie wymaga obecnie przedefiniowania. Kategorie, które bierze się pod uwagę oceniając jej skalę, są przestarzałe o co najmniej 20 lat - dodaje prof. Nordestgaard.

Nie wszyscy się z tym jednak zgadzają. Profesor Naveed Sattar z Uniwersytetu Glasgow uważa, że nie warto ponownie definiować pojęcia nadwagi.

- Nawet jeśli nadmiar kilogramów nie szkodzi naszemu organizmowi tak bardzo, jak kiedyś, to jednak nadal wiąże się z obniżeniem jakości życia i niską samooceną i jest istotnym czynnikiem sygnalizującym zagrożenie wieloma chorobami - cukrzycą typu 2, bezsennością, trudnościami z zajściem w ciążę czy obciążeniem wątroby.

Kochanego ciała nigdy nie za wiele, ale dla własnego zdrowia lepiej trzymać wagę w ryzach i nie doprowadzać do żadnych odchyleń od normy

Co sądzicie o odkryciu Duńczyków?

___

Redakcja Zdrowo Bardzo/π