Od Facebooka do zaburzeń odżywiania?

Monika Piorun
13.05.2016 18:08
Od Facebooka do zaburzeń odżywiania?

Im więcej czasu w ciągu dnia spędzasz na korzystaniu z mediów społecznościowych, tym bardziej nieprawidłowo możesz postrzegać swój wizerunek, co w konsekwencji ma wpływ na to, jak się odżywiasz.

Naukowcy ze Szkoły Medycznej Uniwersytetu w Pittsburgu wykazali, że bez względu na wiek, płeć, rasę i dochód, jaki osiągamy, im więcej czasu w tygodniu poświęcamy mediom społecznościowym, tym mamy większe problemy z zaburzeniami żywienia oraz nieprawidłowym postrzeganiem naszego wizerunku.

- Od dawna obserwowaliśmy, że tradycyjne media - w szczególności telewizja i magazyny poświęcone modzie, mogą mieć istotny wpływ na to, jak się odżywiamy i w jaki sposób postrzegamy własne ciało - przekonuje dr Jaime E. Sidani, dyrektor Ośrodka Badań Mediów, Technologii i Zdrowia w Pittsburgu.

Oddziaływanie mediów społecznościowych różni się od mediów tradycyjnych tym, że daje możliwość bezpośredniego porównywania się z innymi użytkownikami.

Szybkość interakcji sprzyja propagowaniu negatywnych stereotypów i prowadzi do tego, że podświadomie staramy się być nie tylko tacy, jak inni, ale zaczyna nam zależeć na tym, by dorównać też popularnym celebrytom i modelkom.

W badaniu przeprowadzonym na zlecenie Narodowego Instytutu Raka w Stanach Zjednoczonych przeanalizowano, jak na nas wpływa korzystanie z takich serwisów jak: Facebook, Youtube, Twitter, Google Plus, Instagram, Snapchat, Reddit, Tumblr, Pinterest, Vine oraz LinkedIn.

Spośród 1765 uczestników badania w wieku od 19 do 32 lat, w grupie, która spędzała większą część dnia surfując po stronach społecznościowych zaobserwowano ponad 2,2 razy większe zagrożenie ryzykiem anoreksji, bulimii oraz zaburzeń psychicznych związanych z zniekształconym postrzeganiem własnego ciała w porównaniu do rówieśników, którzy nie poświęcali mediom społecznościowym tyle czasu.

Z kolei w grupie, która była wręcz uzależniona od ciągłego sprawdzania nowych postów na Facebooku, zaobserwowano 2,6 razy większe ryzyko tego typu zagrożeń w porównaniu do pozostałych uczestników badania.

Co z oczu, to z "Fejsa"

Eksperci przypuszczają, że przyczyną tej sytuacji jest reakcja naszego mózgu ma nadmiar obrazów i wiadomości, co w niektórych przypadkach może doprowadzić do negatywnych konsekwencji dla naszego organizmu.

Już wcześniejsze badania wskazywały ogólną tendencję do prezentowania zafałszowanego wizerunku w mediach społecznościowych przez ich użytkowników. Większość z nas chce pokazać, że jesteśmy lepsi niż w rzeczywistości, co może prowadzić do wielu wypaczeń w tej kwestii.

fot.facebook.com

Może to być szczególnie niebezpiecznie w przypadku osób, których psychika jest już skrzywiona. Uczestnicy grup zrzeszających osoby cierpiące na bulimię lub anoreksję często zamiast wspierać się w chorobie, nierzadko rywalizują w tym, jak długo mogą doprowadzać swoje ciało do skrajności. Z tego powodu Instagram oraz Facebook dążą do zaostrzenia przepisów w tej kwestii.

Chcesz być zdrowy? Nie spoczywaj na "lajkach"

Ile czasu dziennie spędzacie na Facebooku?

__

Redakcja Zdrowo Bardzo/π