Skąd się biorą uprzedzenia? Niezwykły eksperyment społeczny

05.04.2018 14:46

— Wierzymy, że nienawiść nie jest i nie będzie naszym chlebem powszednim — mówią bohaterzy akcji grupy „Chlebem i solą” oraz stowarzyszenia „Otwarta Rzeczpospolita”. Żyd, gej, muzułmanin, czarnoskóra uchodźczyni i Arab, który uciekł z Syrii, upiekli Polakom tradycyjny chleb. Jak zareagowali nasi rodacy?

Uprzedzenia, uchodźcy, nasz chleb powszedni, eksperyment społeczny, uchodźcy w Polsce, antysemityzm fot. naszchlebpowszedni.pl/pixaby.com/Public Domain

Osiedlowa piekarnia w przeciętnym polskim mieście. Zamiast zwykłych piekarzy osoby najbardziej narażone na mowę nienawiści: Żyd, gej, muzułmanin, czarnoskóra kobieta i uchodźca z Syrii. O upieczenie tradycyjnego, polskiego chleba powszedniego poproszono uchodźców oraz przedstawicieli mniejszości religijnych i seksualnych, którzy na co dzień żyją w Polsce i doskonale zdają sobie sprawę z tego, że ich obecność nie zawsze spotyka się ze społeczną akceptacją. Jak smakował Polakom chleb, który upiekli? O ocenę poproszono klientów. Z jaką reakcją spotkali się uczestnicy niezwykle wymownego eksperymentu społecznego?

Jak smakuje polski chleb powszedni?

— Historia Polski to też jest historia uchodźstwa. Od lat Polacy wędrowali, wyjeżdżali za chlebem — powiedziała starsza pani, napoczynając kromkę przygotowaną przez bohaterów akcji społecznej. Chleb upieczony przez geja? — Tacy nie wejdą do Królestwa Niebieskiego — oznajmił pan z sumiastym wąsem. — Jestem Asia. Seplenię i mam też krzywe zęby — podsumowała młoda kobieta.

Czy to, skąd pochodzimy, w co wierzymy i jakie mamy poglądy, może zasługiwać na to, by społeczeństwo nas stygmatyzowało? Niestety w przypadku osób o innym kolorze skóry czy charakterystycznym wyglądzie niepodobnym do słowiańskiego typu urody dużo łatwiej o napiętnowanie. Dlaczego?

Zagłosuj

Czy Polacy są uprzedzeni do innych narodów, wyznawców różnych religii i przedstawicieli mniejszości seksualnych?

5 historii, jeden morał...

Zrzut ekranu 2018-04-05 o 12.29.13
fot. naszchlebpowszedni.pl

29-letni Radwan opowiada o tym, jak lekarz z Centrum Zdrowia Dziecka potraktował go jak terrorystę i zapytał, czy ma bombę...

— Moja córka jest moją bombą. To bomba miłości — odpowiedział polskiemu pediatrze uchodźca z Syrii.

Rasizm po polsku

— Polacy rasiści każdy to powie i nikt tu nie lubić czarny człowiek — śpiewał zespół Big Cyc w piosence „Makumba”. Choć przebój powstał 22 lata temu, w 1996 roku, to dziś niektórym może wydawać się nadal aktualny.

— Jedziesz autobusem i widzisz wolne miejsce, z którego chcesz skorzystać. Zwykle osoba siedząca obok się przesiada — wspomina 42-letnia Rosa, która 6 lat temu uciekła z Demokratycznej Republiki Kongo. Od tego czasu ani razu nie widziała swoich dzieci: 13-letniego syna i 10-letniej córki. 

Choć Rosa spotyka się z przejawami rasizmu, to jednak nie uważa, że wszyscy Polacy są do niej uprzedzeni. Kiedyś zdarzyło się, że podczas podróży komunikacją miejską starszy mężczyzna zaczął ją wyzywać. Choć nie rozumiała, co do niej mówi, to jednak reakcja pozostałych pasażerów była jednoznaczna. Kobieta uświadomiła sobie, że ludzie zaczęli ją bronić i skutecznie uciszyli agresywnego staruszka.

Muzułmanin wśród katolików

58-letni Salam, lekarz ginekolog, urodzony w Syrii, w Polsce pracował m.in. w jednym z warszawskich szpitali oraz na pogotowiu. Jak sam przyznaje, życie w naszym kraju poznał od podszewki. Choć z urodzenia jest muzułmaninem, to coraz częściej czuje się katolikiem. Lata spędzone w naszym kraju sprawiły, że utożsamia się także z naszą kulturą i zwyczajami.

Dlaczego nacjonalizm staje się znów popularny?

31-letni Andrzej, który o tym, że jest Żydem, dowiedział się jak miał 9 lat, uważa, że nie ma dobrej odpowiedzi na to, z jakiego powodu wśród młodych ludzi nacjonalizm zyskuje na popularności. Częściowo można to zjawisko traktować jak narrację zastępczą, dającą szansę na to, by narastający w nich gniew przybrał formę ideologii nienawiści. Dzięki temu zawsze można znaleźć winnego za wszelkie nieszczęścia.

31-letni Kamil, gej, który kilka miesięcy temu wziął ze swoim parterem ślub poza granicami Polski, opowiada, co go spotyka z powodu jego orientacji w swoim ojczystym kraju.

Zagłosuj

W jaki sposób walczyć z ksenofobią, rasizmem i uprzedzeniami?

Akcja wspólnego pieczenia chleba z przedstawicielami innych kultur, mniejszości wyznaniowych i seksualnych oraz osobami narażonymi na brak społecznej akceptacji potrwa do maja. Grupa „Chlebem i solą. Polacy dla uchodźców”, Stowarzyszenie „Otwarta Rzeczpospolita” wraz z siecią piekarni i cukierni „Putka” będą częstować chlebem upieczonym przez wykluczonych w różnych lokalizacjach na terenie całego kraju:

  • 7 kwietnia Białystok
  • 21 kwietnia Lublin
  • 21 kwietnia Wodzisław Śląski
  • 26 kwietnia Pyrzyce
  • 27 kwietnia Słupsk
  • 28 kwietnia Łomża
  • 19 maja Nowy Targ
Zrzut ekranu 2018-04-05 o 12.29.55

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

____

zdrowie.radiozet.pl/π

Oceń