Zdjęcie z półmaratonu w sieci wywołało burzę. Co zastąpi plastik?

18.06.2019
Aktualizacja: 18.06.2019 15:42
Maraton Wrocław: zdjęcie wywołało burzę
fot. Oleś Kulczewicz

W maratonach bierze udział tysiące osób, z roku na rok, ich liczba wzrasta. Pojawia się wielka potrzeba zmiany w przypadku plastiku. Zdjęcie prezentujące stos plastikowych kubeczków na trasie maratonu wywołało w sieci dyskusję o zdrowiu, planecie i potrzebie zmian.

Plastikowe kubki na maratonach

Zdjęcie Olesia Kolczewskiego zwróciło uwagę na niepotrzebną ilość plastiku, który zaśmieca trasę maratonu. „Ten widok mnie boli, po prostu” – podpisał autor zdjęcia.

Rok 2019 jest zdecydowanie rokiem zmian środowiskowych na całym świecie. Próbujemy coś zmieniać, ale w Polsce wiele jeszcze do zrobienia. Warto, abyśmy zapożyczyli rozwiązania z innych stron świata. 

Ważna informacja

Jedna plastikowa butelka rozkłada się od 450 do nawet 1000 lat.

Opakowania szkodzą planecie oraz ludziom, to źródło zanieczyszczeń, a także zagrożenie dla naszego zdrowia. Świadomość tego może przyczynić się do tego, aby zmiana zaszła szybciej. 

Dowiedz się więcej: Codziennie zjadamy mikroplastik – naukowcy znaleźli na to dowód!

„Długotrwały kontakt z syntetycznymi substancjami chemicznymi stosowanymi do pakowania i przechowywania żywności może być szkodliwy dla naszego zdrowia” – potwierdza najnowszy raport przygotowany przez międzynarodowy zespół naukowców, który został opublikowany na łamach czasopisma „Journal of Epidemiology and Community Health”.

Niepokój naukowców budzą także składniki plastiku, które zakłócają gospodarkę hormonalną organizmu. Chodzi m.in. o bisfenol A (BPA), chemiczny związek, z którego robi się m.in. plastikowe butelki, pojemniki na żywność i napoje. Uważa się, że bisfenol A naśladuje działanie naturalnych hormonów płciowych – estrogenów – i może mieć wpływ na ryzyko związane z wystąpieniem takich schorzeń jak nowotwory, otyłość, wady wrodzone, obniżona płodność u mężczyzn, przedwczesne dojrzewanie, nadpobudliwość psychoruchowa, cukrzyca czy obniżona odporność.

By dostarczyć swojemu organizmowi taką dawkę formaldehydu, jaka występuje w 100-gramowym jabłku, trzeba wypić 20 litrów wody mineralnej z plastikowych butelek PET. „Obawa o przedostawanie się formaldehydu z plastikowych opakowań jest przesadzona. Chyba że będziemy umieszczać naklejki z napisem »może powodować raka« na świeżych owocach i warzywach” – powiedział na łamach czasopisma „Guardian” dr Ian Musgrave, farmakolog z University of Adelaide.

Trujący plastik

W Londynie organizatorzy zdążyli wprowadzić już zmiany. We współpracy z marką startupów Skipping Rocks Lab stworzyli jadalne woreczki z wodą o nazwie Ooho, które są wykonane z wodorostów. Oto jak kapsułki z wodą były rozdawane: 

Niektórzy sugerują, że taka ilość nie wystarczy na ugaszenie pragnienie zmęczonego biegacza. „To jest niesamowite! Chociaż jestem trochę wątpliwy, że biegacze naprawdę potrafią zaspokoić swoje pragnienie dość małymi sakiewkami, to jest świetny początek i KOCHAM, że zaczynają używać tych do przypraw! Te saszetki są tak szeroko używane, że z pewnością będzie to miało znaczenie! Zastanawiam się, jak są transportowane i czy są tak łatwe w obsłudze, ale na pewno dowiedzą się czegoś na czas”.

„Bierzesz garść? Czasami lubię wlać trochę na szyję. Czy po prostu pękłem na siebie?” Internauci doceniają pomysł, sugerują tylko jedną zmianę – powiększenie torebek.
„Mogliby je powiększyć. Lub po prostu zacząć robić butelki z tego materiału”.

Głównym celem Ooho jest tworzenie opakowań, które całkowicie się rozpuszczają i nie pozostawiają żadnych plastików. To przełomowe dzieło jest szczególnie przydatne podczas takich wydarzeń. Opakowanie można łatwo jeść, ponieważ nie ma żadnego smaku lub po prostu wyrzuca się, ponieważ jest całkowicie biodegradowalne.

Jednym z najważniejszych czynników w tworzeniu tych jadalnych kapsułek jest fakt, że wodorosty mogą rosnąć do 1 m dziennie i nie potrzebują świeżej wody ani nawozu, a także aktywnie przyczyniają się do odkwaszania oceanów.

Najnowsze badania pokazują, że aż 90% soli kuchennej używanej na całym świecie zawiera mikrocząstki tworzyw sztucznych. 

Źródło: boredpanda.com, ekologia.pl, Guardian