Właściciele psów żyją dłużej. Naukowcy mają twarde dowody

09.10.2019 15:51
pies

Właściciele psów mają niższe ryzyko śmierci po zawale serca i udarze mózgu od osób mieszkających samotnie - donoszą eksperci z Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Pies w domu to wyższy poziom aktywności fizycznej i niższy poziom stresu dla domowników, a także niższe ryzyko depresji, związanej z samotnością. Teraz okazuje się, że posiadanie psa ma również korzystny wpływ na układ sercowo-naczyniowy.

Korzystając z danych szwedzkiego krajowego rejestru pacjentów, naukowcy porównali historię medyczną Szwedów w wieku 40-85 lat, którzy w latach 2001-2012 doświadczyli zawału serca lub udaru niedokrwiennego. Właściciele psów mieli o 33 proc. niższe ryzyko przedwczesnej śmierci po zawale serca i o 27 proc. niższe ryzyko przedwczesnej śmierci po udarze niedokrwiennym mózgu od osób żyjących samotnie.

Co więcej, posiadanie psa wiązało się ze zmniejszonym ryzykiem śmierci z jakiejkolwiek przyczyny o 24 proc. oraz z niższym o 31 proc ryzykiem śmierci z powodu zawału serca lub udaru mózgu w porównaniu z osobami niebędącymi właścicielami psów.

W badaniu przeanalizowano dane prawie 182 tys. osób po zawale serca i prawie 155 tys. osób po udarze mózgu. Wyniki opublikowano w periodyku Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego Cardiovascular Quality and Outcomes.

Źródło: sciencedaily.com