Zamknij

Wiosenne przesilenie – jak sobie radzić z sezonowym zmęczeniem?

15.03.2022
Aktualizacja: 17.03.2022 08:29

Odczuwasz senność, znużenie? Masz problemy z koncentracją? Być może są to objawy wiosennego przesilenia. Dowiedz się, jak sobie radzić z sezonowym zmęczeniem.

Przesilenie wiosenne, depresja sezonowa, objawy sezonowego zmęczenia, między zimą a wiosną
fot. Shutterstock

Mogłoby się wydawać, że wraz z początkiem wiosny wzrastają w nas siły witalne i nabieramy wigoru, którego brakowało nam podczas mrozów. Nim się jednak uda nam wyjść z zimowego letargu, musimy poradzić sobie z trudnym okresem przejściowym, który zwykle trwa nie dłużej niż 2-3 tygodnie. Potocznie nazywamy go wiosennym przesileniem, któremu towarzyszą mu objawy trochę przypominające jet-lag. Wszystko przez nasz naturalny zegar biologiczny. 

Wiosną dzień staje się dłuższy, wzrasta temperatura powietrza oraz ilość docierających do nas promieni słonecznych. Przyroda zaczyna powoli budzić się do życia, a wraz z nią i my. Wahania pogody, zmieniające się ciśnienie i wilgotność powietrza sprawiają, że wzmagają się dolegliwości typowe dla meteopatów. W większym stopniu narażone są na nie kobiety, zwłaszcza te przechodzące menopauzę. Z czym musimy sobie poradzić podczas zmiany pór roku?

Sezonowe zmęczenie – jakie są objawy przesilenia wiosennego?

Do objawów wiosennego przesilenia możemy zaliczyć:

  • senność i częste, niekontrolowane ziewanie,
  • znużenie,
  • trudności w koncentracji /popełnianie błędów,
  • bóle głowy,
  • apatia i brak motywacji do działania,
  • rozdrażnienie i zaburzenia nastroju,
  • osłabienie fizyczne,
  • zaburzenia apetytu,
  • dolegliwości jelitowe,
  • kołatanie serca,
  • niedotlenienie,
  • bóle i skurcze mięśni (m.in. z powodu niedoboru witamin),
  • wypadanie włosów,
  • większa podatność na infekcje.

Choć w naszej strefie klimatycznej najczęściej bierzemy urlop latem, kiedy na zewnątrz jest ciepło, to jednak wbrew pozorom lepszym momentem na odpoczynek jest przełom marca i kwietnia. Wyniki badań naukowców z Uniwersytetu Manchester potwierdzają, że właśnie wtedy nasz organizm domaga się tego, by nieco zwolnić obroty i pozwolić sobie na więcej spokoju. Osłabieni brakiem odpowiedniej ilości składników odżywczych w diecie stajemy się bardziej podatni na infekcje. Wiosennemu przeziębieniu zwykle towarzyszy wyraźny spadek samopoczucia. Niektórzy mogą zauważyć, że wypada im wtedy więcej włosów niż zwykle (może im brakować cynku). Zmniejsza się też nasza odporność na stres, dlatego stajemy się bardziej niż zwykle rozdrażnieni.

Zanim zaczniemy wspomagać się farmaceutykami, warto skorzystać z najprostszych rozwiązań, dzięki którym można poczuć się nieco lepiej. Częściej wietrzmy pomieszczenia, w których na co dzień przebywamy. Dotleniajmy się na spacerach („łapiąc” przy tym cenną witaminę D), więcej czasu poświęćmy na sen (trwający minimum 6-7 godzin).

Sięgnijmy po naturalne napary ziołowe, a pełne sztucznych dodatków suplementy zamieńmy... na orzechy, które zdecydowanie lepiej poprawią nam nastrój. Ograniczmy też ilość wysokoprzetworzonych produktów w codziennej diecie, a wysokokaloryczne posiłki zastąpmy większą dawką warzyw i owoców. Nie zapominajmy też o tym, by wypijać około 2 litrów wody dziennie, by się nie odwodnić. Co jeszcze warto robić, by dodać sobie energii podczas wiosennego przesilenia?

Jak sobie poradzić z sezonowym zmęczeniem?

Niestety objawy charakterystyczne dla przesilenia wiosennego stają się bardziej dotkliwe, jeśli zmieniającej się porze roku towarzyszą gwałtowne zjawiska pogodowe. Im większa amplituda temperatur, tym trudniej jest nam je znieść. Anomalie, na które byliśmy narażeni w ostatnich miesiącach (od kilkunastu stopni mrozu do kilkunastu stopni powyżej zera i na odwrót), nie miały niestety pozytywnego wpływu na nasz nastrój. Dlaczego?

W ostatnich latach coraz częściej zdarzają się anomalie pogodowe, przez które trudniej jest nam wyznaczyć tradycyjny podział na poszczególne sezony. Zobacz 4 pory roku w... 40 sekund!

Naukowcom z Uniwersytetu Kalifornijskiego, po przeanalizowaniu danych z 30 krajów, udało się udowodnić, że wśród mieszkańców regionów, w których w bardzo krótkim czasie dochodzi do drastycznych różnic temperatur (towarzyszących zmianom pór roku), wzrasta nie tylko ilość wypadków drogowych, ale również... wskaźnik samobójstw.

Eksperci podkreślają, że dla ludzkiego organizmu najtrudniejszym momentem w ciągu roku może być przesilenie wiosenne, zwłaszcza że w ostatnich latach mamy coraz rzadziej do czynienia z tradycyjnymi dla naszej strefy 4 porami roku. Częściej da się natomiast rozróżnić okres ciepły i zimny, bez wyraźnych faz przejściowych. Podobny problem z dostosowaniem się do nowych warunków ma też przyroda.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.