Stres w pracy powoli zabija. Zobacz, jak sobie z tym radzić [WYWIAD Z EKSPERTEM]

18.05.2020 13:27
Stres w pracy: jak  sobie z nim radzić?
fot. Shutterstock

Według raportu „The Workforce View in Europe 2019” zrealizowanego przez firmę ADP Polska, Polacy należą do najbardziej zestresowanych pracowników w UE. Aż 31 proc. pracowników odczuwa stres w pracy kilka razy w tygodniu, a 14 proc. nawet kilka razy w trakcie dnia. Główne źródła stresu w pracy to lęk przed jej utratą, przeciążenie obowiązkami i problemy w komunikacji z przełożonymi. Aneta Czernek, business unit manager w firmie doradztwa personalnego HRK, w rozmowie z portalem radiozet.pl opowiedziała, jak uchronić się przed wypaleniem zawodowym i innymi skutkami stresu.

  • Najnowszy raport "Stres w pracy” przygotowany przez HRK, polską firmę, specjalizującą się w doradztwie personalnym pokazał, że  37 proc. Polaków pracuje po godzinach pracy nawet kilka razy w miesiącu, a  59 proc. Polaków pracuje na urlopie
  • Aneta Czernek, business unit manager w firmie doradztwa personalnego HRK S.A., podpowiada, jak radzić sobie ze stresem i napiętą atmosferą w pracy 
  • Według ekspertki - brak szacunku ze strony pracodawcy, stosowanie wulgaryzmów w komunikacji, zła atmosfera w firmie, mobbing, przymuszanie pracowników do wykonywania zadań, które nie są w ich zakresie obowiązków - to główne powody, dla których należy zmienić pracę 

Wiktoria Dróżka: Co Polaków najbardziej stresuje w pracy?

Aneta Czernek: Jak pokazało nasze badanie, ze stresem mamy do czynienia prawie codziennie – 31 proc. pracowników odczuwa stres w pracy nawet kilka razy w ciągu tygodnia, co niestety plasuje nas od kilku lat w czołówce najbardziej zestresowanych narodów w UE. Dla większości pracowników najbardziej stresujące w pracy są: niejasny podział zadań, niezrozumiała komunikacja kierownictwa z pracownikami oraz napięte terminy realizacji zadań. Co więcej, zwłaszcza w obliczu pandemii, ponad połowa Polaków boi się nagłej utraty pracy oraz środków pieniężnych. Wśród pozostałych obaw, które rodzą stres, pracownicy wymieniają strach przed popełnieniem błędu, który może pociągnąć za sobą poważne konsekwencje, a także strach przed szefem – jego nieuzasadnioną krytyką, brakiem docenienia, niedostrzegania zasług oraz niejasną komunikacją w codziennym delegowaniu zadań.

Raport „Stres w pracy 2020” pokazał, że najbardziej zestresowani są pracownicy sektora IT. Jak to wytłumaczyć? Czy ma to związek z naturą tych osób, dużej skrytości, nieumiejętności artykułowania uczuć i rozpoznawania emocji? Czy może źródło problemu leży gdzie indziej?

Przyjęło się mówić, że branża IT jest nie tylko najlepiej opłacanym sektorem, ale również grupą, której nie dotykają rynkowe kryzysy, czy zwolnienia. Jednak już od roku obserwujemy zmianę na rynku – przejście z rynku pracownika na rynek pracodawcy. Wpływ na to ma spowolnienie gospodarcze, a w ostatnim czasie również wybuch pandemii koronawirusa. Kryzys dotknął więc i tę grupę. Dodatkowo praca w IT jest naprawdę wymagająca – złożone technologicznie projekty, duża odpowiedzialność za działanie systemów, napięte terminy realizacji zadań oraz wymagające szefostwo. Z pewnością kwestie osobowości, jakie najczęściej spotykamy w branży IT, nie jest bez znaczenia, osoby z natury skryte, małomówne zatrzymują te emocje w sobie, nie przegadują swoich lęków z otoczeniem, co odbija się na poziomie zestresowania. Druga, dość istotna kwestia, to fakt, że praca w IT jest konkretnie mierzalna. Nie da się tu „dowyglądać”.

Jak należy sygnalizować przełożonemu, że mamy za dużo obowiązków i jesteśmy przeciążeni? To czasami może oznaczać zwolnienie. Myślę, że wiele osób właśnie tego się boi.

Wiele osób boi się utraty pracy, pogorszenia stosunków z szefem czy współpracownikami, przez co tłumi w sobie asertywność. Co ważne, obecnie pracodawcy nie podchodzą źle do osób asertywnych, nawet cenią tę cechę, jednak należy pamiętać, by nie mylić bezczelności z asertywnością. W momencie, gdy szef zleca nam zbyt dużo zadań, z jednej strony ceni naszą sumienność i umiejętności, z drugiej zaś, niestety, robi to naszym kosztem, gdy zdajemy sobie sprawę, że inni członkowie zespołu są „niedociążeni” pracą. Ja zawsze zachęcam do otwartej komunikacji, przedstawienia swoich racji w sposób klarowny i rozsądny. Przepracowany oraz przeciążony pracownik częściej popełnia błędy. Mam oczywiście świadomość, że w wielu przypadkach pracodawcy wychodzą z pozycji siły, dlatego najlepszym rozwiązaniem jest precyzyjne określenie zakresu obowiązków na samym początku współpracy.

Okazuje się, że stres nakręca brak bezpieczeństwa w pracy. Raport pokazał, że 52 proc. badanych pracowników boi się nagłej utraty pracy i straty środków pieniężnych.

Praca dla większości społeczeństwa stanowi fundament egzystencji. Poprzez pracę czujemy się docenieni, realizujemy nasze plany, daje ona nam poczucie bezpieczeństwa. Jeśli ten fundament jest zagrożony automatycznie człowiek odczuwa gigantyczny stres. Na to składa się także lęk przed szukaniem nowej pracy, proces ten należy to bardzo stresogennych.

Ważna informacja

Objawy stresu w pracy: zmęczenie, bóle pleców, bóle głowy, kłopoty z zasypianiem, bóle żołądka, kłopoty z sercem.

Coraz częściej mówi się o wypaleniu zawodowym. Jakie są symptomy tego stanu? Kiedy i jak należy reagować?

Pracownicy cierpiący na wypalenie zawodowe początkowo odczuwają psychiczne, jak i fizyczne wyczerpanie, później występuje u nich dystansowanie się wobec współpracowników, klientów. Obowiązki wykonywane są bez zaangażowania, zaś stosunek do kolegów z pracy staje się niechętny i obojętny. Po czasie taki pracownik odczuwa brak osobistych osiągnięć, kompetencji, negatywnie ocenia swoją osobę, pracę. Źródłem wypalenia zawodowego jest długotrwały stres, dlatego tak istotne jest wypracowanie efektywnych metod walki z nim. Może to być medytacja, hobby czy regularnie uprawianie sportu – dobrze działa taniec. Chodzi o to, by na jakiś czas w ciągu dnia zapomnieć o problemach zawodowych i po prostu cieszyć się życiem. Jeżeli wypalenie zawodowe już nas dotknęło, wówczas warto odwiedzić psychologa i porozmawiać z nim na ten temat.

Jakie sytuacje wskazują na to, że nie warto już w danym miejscu pracować?

Często pracując w jednym miejscu trudniej przebić się w strukturach firmy, awansować, pokazać nowe kompetencje, wywalczyć wyższe wynagrodzenie. Zdarzają się sytuacje, że długoletni pracownik, który przeszedł przez wszystkie szczeble kariery, zarabia znacznie mniej niż nowo pozyskana osoba z rynku. Może to wywołać w pracowniku negatywne emocje, a tym samym zachęcić do zmiany pracodawcy. W skrajnych przypadkach w firmie po prostu źle się dzieje – brak szacunku ze strony pracodawcy, stosowanie wulgaryzmów w komunikacji, zła atmosfera w firmie, mobbing, przymuszanie pracowników do wykonywania zadań, które nie są w ich zakresie obowiązków. W takich sytuacjach lepiej pomyśleć o swoim zdrowiu i zrezygnować z pracy, niż narażać się na odczuwanie długotrwałego stresu.

Stresu w pracy raczej nie da się uniknąć, ale możemy nauczyć sobie z nim radzić. Jak to zrobić?

Podstawą skutecznej walki ze stresem jest praca z samym sobą – musimy nauczyć się izolować od emocjonalnego aspektu danego zdarzenia, na chłodno oceniać sytuacje. Poprawienie kondycji psychofizycznej opiera się również na prawidłowym odżywianiu, aktywności fizycznej, a także zachowaniu równowagi pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym. W codziennej pracy pomoże też dyscyplina oraz odpowiednia hierarchizacja działań – właściwe ułożenie planu pracy uchroni nas przed pośpiechem, który często stanowi duży stresor. Dużo daje też dobra atmosfera w pracy – dołóżmy swoją cegiełkę poprzez docenianie naszych współpracowników, udzielanie wsparcia, czy dzielenie się wiedzą w kwestiach, które dla innych stanowią źródła stresu.