Naukowcy przekonują: kierowco, słuchaj Adele, żeby mieć zdrowe serce

15.11.2019
Aktualizacja: 15.11.2019 17:16
Stres w czasie jazdy samochodem
fot. Shutterstock

Korek, godziny szczytu, każdy pędzi w swoją stronę, a słychać tylko dźwięk klaksonów. Takie sytuacje zdarzają się codziennie i każdy kierowca musi się z nimi zmierzyć. Naukowcy znaleźli jednak sposób na to, aby uniknąć stresu samochodowego, a tym samym ochronić serce przed negatywnym wpływem ciągłych nerwów. Rozwiązanie? Za kółkiem najlepiej słuchać piosenek Adele. 

Naukowcy twierdzą, że słuchanie muzyki w czasie jazdy samochodem może ,,uspokoić'' serce.

Wszyscy wiemy, że prowadzenie samochodu może być bardzo stresujące. Zwłaszcza gdy na drodze same korki, a inni uczestnicy ruchu mają zły dzień. Niestety nie każdy wie, że ten drogowy stres negatywnie odbija się na sercu.

Istnieje jednak dobry sposób na zredukowanie stresu: słuchanie odpowiedniej muzyki podczas jazdy.

Stres samochodowy odbija się na sercu

Badania pokazują, że stres jest istotnym czynnikiem ryzyka rozwoju chorób sercowo-naczyniowych, a jednym ze źródeł stresu jest prowadzenie pojazdów. Kierowcy stresują się zarówno z powodu warunków na drodze, jak i z powodu braku doświadczenia. Dlatego kierowcy mogą być znacznie bardziej narażeni na problemy z sercem, niż osoby, które samochodem nie jeżdżą.

Według nowego badania przeprowadzonego przez naukowców z São Paulo State University w Marílii w Brazylii, Oxford Brookes University w Wielkiej Brytanii i Uniwersytetu w Parmie we Włoszech muzyka może łagodzić obyczaje i ,,uspokajać'' skołatane nerwami serce.

W pracy naukowej, która pojawiła się w czasopiśmie Complementary Therapies in Medicine, naukowcy informują o wynikach badań z udziałem niedoświadczonych kierowców, z których wynika, że słuchanie muzyki podczas jazdy pomaga złagodzić stres, co pozytywnie wpływa na serce.

Na czym polegał eksperyment?

Do badań naukowcy zrekrutowali pięć ochotniczek w wieku od 18 do 23 lat. Kobiety nie były doświadczonymi kierowcami, prowadziły samochód mniej więcej dwa razy w tygodniu i otrzymały prawo jazdy na 1-7 lat przed rozpoczęciem badania.

Naukowcy poprosili ochotniczki o wzięcie udziału w dwóch różnych eksperymentach. Jednego dnia musiały jechać samochodem przez 20 minut w godzinach szczytu na 3-kilometrowej trasie w jednej z najbardziej ruchliwych części miasta Marília. Tego dnia uczestniczki nie odtwarzały żadnej muzyki w samochodzie podczas jazdy.

Innego dnia wolontariuszki musiały wykonać te same zadania, ale z jednym wyjątkiem: tym razem słuchały muzyki instrumentalnej podczas jazdy.

W obu przypadkach uczestniczki prowadziły samochody, które nie były ich własnością. Ten środek był konieczny, wyjaśniają naukowcy, by upewnić się, że nie zmniejszy się stres ze względu na znajomość samochodu.

Aby zmierzyć wpływ stresu na serce, za każdym razem uczestniczki musiały nosić monitory tętna, które mogą rejestrować zmienność tętna w czasie rzeczywistym.

Jaki wniosek? Badacze przeanalizowali obie sytuacji i wyniki pomiarów tętna. Na tej podstawie ustalili, że słuchanie muzyki podczas jazdy w stresujących warunkach łagodziło stres. Naukowcy twierdzą, że wyniki eksperymentów sugerują, że słuchanie relaksującej muzyki może rzeczywiście w łatwy sposób zapobiegać eskalacji stresu i wywierać pozytywny wpływ na serce, szczególnie gdy ktoś utknie w korku. Muzyka zmniejszała wahania częstości akcji serca, co z czasem może pomóc  uniknąć poważnych problemów zdrowotnych.

Czego słuchać w samochodzie?

Wyniki badań pokazały, że poziom stresu kierowców obniżał się, gdy podczas jazdy słuchali oni muzyki instrumentalnej - instrumentalnych wersji fortepianowych piosenek Adele i piosenki Enyi. Doskonała jest też muzyka filmowa. 

Czego dokładnie słuchały kobiety w samochodach? Naukowcy zdecydowali się na: Hello i Someone Like You od Adele, Exile Enyi oraz instrumentalną muzykę Christiana Chrisa Tomlina z Amazing Grace, a także melodię medytacyjną Electra Airstream.

ZOBACZ: Mija 10 lat od debiutu Adele. Tak wyglądał jej pierwszy teledysk! [WIDEO] 

Warto wiedzieć

Dlaczego w eksperymencie brały udział tylko kobiety?

Badacze wyjaśniają, że poprosili o udział w eksperymencie wyłącznie kobiety, bo chcieli wykluczyć potencjalny wpływ hormonów specyficznych dla płci. Gdyby uczestniczyli zarówno mężczyźni i kobiety, to znaleźlibyśmy znaczącą różnicę między obiema grupami, a żeńskie hormony płciowe mogłyby zostać uznane za przyczynę - zauważa jeden z naukowców.

Źródło: medicalnewstoday.com