Idzie wiosna! Jak sobie poradzić z wiosennym przesileniem?

Monika Piorun
20.03.2018 15:47
Przesilenie wiosenne, depresja sezonowa, objawy sezonowego zmęczenia, między zimą a wiosną
fot. Shutterstock

Ciągle ziewasz? Częściej boli cię głowa, odczuwasz zmęczenie, choć wcale się nie wysilasz i trudniej jest ci się skoncentrować? Zanim osłabiony zimą organizm przystosuje się do nowej pory roku, czeka nas chwilowy spadek formy. Jak temu zaradzić?

Mogłoby się wydawać, że wraz z początkiem wiosny wzrastają w nas siły witalne i nabieramy wigoru, którego brakowało nam podczas mrozów. Nim uda się nam wyjść z zimowego letargu, musimy poradzić sobie z trudnym okresem przejściowym, który zwykle nie trwa dłużej niż około 2-3 tygodnie i towarzyszą mu objawy nieco przypominające jet-lag. Wszystko przez nasz naturalny zegar biologiczny

Od momentu, w którym dzień staje się dłuższy, wzrasta temperatura oraz ilość docierających do nas promieni słonecznych. Przyroda zaczyna powoli budzić się do życia, a wraz z nią i my. Wahania pogody, zmieniające się ciśnienie i wilgotność powietrza sprawiają, że wzmagają się dolegliwości typowe dla meteopatów. W większym stopniu narażone są na nie kobiety. Zwłaszcza panie przechodzące menopauzę. Z czym musimy sobie poradzić podczas zmiany pór roku?

Przesilenie wiosenne: objawy sezonowego zmęczenia:

  • senność/częste, niekontrolowane ziewanie/odczuwanie znużenia
  • trudności w koncentracji/popełnianie błędów
  • bóle głowy
  • apatia/brak motywacji do działania
  • rozdrażnienie/zaburzenia nastroju
  • osłabienie fizyczne
  • zaburzenia apetytu/dolegliwości jelitowe
  • kołatanie serca
  • niedotlenienie
  • bóle mięśni/skurcze (z powodu niedoboru witamin)
  • wypadanie włosów
  • większa podatność na infekcje

Choć w naszej strefie klimatycznej najczęściej bierzemy urlop latem, kiedy na zewnątrz jest ciepło, to jednak wbrew pozorom lepszym momentem na odpoczynek jest przełom marca i kwietnia. Wyniki badań naukowców z Uniwersytetu Manchester potwierdzają, że właśnie wtedy nasz organizm domaga się tego, by nieco zwolnić obroty i pozwolić sobie na więcej spokoju. Osłabieni brakiem odpowiedniej ilości składników odżywczych w diecie stajemy się bardziej podatni na infekcje. Wiosennemu przeziębieniu zwykle towarzyszy wyraźny spadek samopoczucia. Niektórzy mogą zauważyć, że wypada im wtedy więcej włosów niż zwykle (może im brakować cynku). Zmniejsza się też nasza odporność na stres, dlatego stajemy się bardziej niż zwykle rozdrażnieni.

Zagłosuj

Czy zauważasz u siebie objawy związane z wiosennym przesileniem?

Liczba głosów:

Zanim zaczniemy wspomagać się farmaceutykami, warto skorzystać z najprostszych rozwiązań, dzięki którym można poczuć się nieco lepiej. Częściej wietrzmy pomieszczenia, w których na co dzień przebywamy. Dotleniajmy się na spacerach („łapiąc” przy tym cenną witaminę D), więcej czasu poświęćmy na sen (trwający minimum 6-7 godzin).

Sięgnijmy po naturalne napary ziołowe, a pełne sztucznych dodatków suplementy zamieńmy... na orzechy, które zdecydowanie lepiej poprawią nam nastrój. Ograniczmy też ilość wysokoprzetworzonych produktów w codziennej diecie, a wysokokaloryczne posiłki zastąpmy większą dawką warzyw i owoców. Nie zapominajmy też o tym, by wypijać ok. 2 litrów wody dziennie, by się nie odwodnić. Co jeszcze warto robić, by dodać sobie energii podczas wiosennego przesilenia?

Jak sobie poradzić z sezonowym zmęczeniem? (galeria)

Niestety objawy charakterystyczne dla przesilenia wiosennego stają się bardziej dotkliwe, jeśli zmieniającej się porze roku towarzyszą gwałtowne zjawiska pogodowe. Im większa amplituda temperatur, tym trudniej jest nam je znieść. Anomalie, na które byliśmy narażeni w ostatnich tygodniach (od kilkunastu stopni mrozu do kilkunastu stopni powyżej zera i na odwrót), nie miały niestety pozytywnego wpływu na nasz nastrój. Dlaczego?

W ostatnich latach coraz częściej zdarzają się anomalie pogodowe, przez które trudniej jest nam wyznaczyć tradycyjny podział na poszczególne sezony. Zobacz 4 pory roku w... 40 sekund!

Naukowcom z Uniwersytetu Kalifornijskiego, po przeanalizowaniu danych z 30 krajów, udało się udowodnić, że wśród mieszkańców regionów, w których w bardzo krótkim czasie dochodzi do drastycznych różnic temperatur (towarzyszących zmianom pór roku), wzrasta nie tylko ilość wypadków drogowych, ale również... wskaźnik samobójstw.

Eksperci podkreślają, że dla ludzkiego organizmu najtrudniejszym momentem w ciągu roku może być przesilenie wiosenne, zwłaszcza że w ostatnich latach mamy coraz rzadziej do czynienia z tradycyjnymi dla naszej strefy 4 porami roku. Częściej da się natomiast rozróżnić okres ciepły i zimny, bez wyraźnych faz przejściowych. Podobny problem z dostosowaniem się do nowych warunków ma też przyroda.

Zdaniem specjalistów przyczyną coraz częstszych klęsk nieurodzaju jest to, że rośliny zwyczajnie nie potrafią poradzić sobie z tak radykalnymi zmianami pogodowymi i dają przez to mniejsze plony. Niestety najprawdopodobniej takie zjawiska będą się nasilać w kolejnych latach.

________

zdrowie.radiozet.pl/π