Powrót do pracy po urlopie. Jak sprawić, by był mniej bolesny?

Monika Piorun
30.08.2018 14:42
Urlop, praca, powrót do pracy po urlopie, stres, wypoczynek, wakacje, pracoholizm
Fot. Shutterstock

Wakacyjna beztroska i błogie lenistwo pozwalają nam oderwać się od rzeczywistości. Niestety powrót do codziennych obowiązków dla niektórych może być tak drastyczny, że już w ciągu kilku dni pracy mogą się czuć dużo bardziej zmęczeni niż przed urlopem. Na szczęście syndrom stresu pourlopowego można nieco złagodzić. Sprawdźcie, co radzą psycholodzy!

Na początku i na końcu wakacji zdarza się najwięcej... samobójstw i rozwodów. Nastolatkowie nie potrafią radzić sobie z napięciem, jakie towarzyszy im tuż przed końcem lub tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego. Dla dorosłych zaś rodzinny urlop i przebywanie non stop z najbliższymi nierzadko staje się doskonałą okazją do kłótni, na które zwykle nie ma czasu, kiedy „normalnie” pracują. Powrót do codziennych obowiązków to kolejny problem – zwłaszcza w zetknięciu z szarą rzeczywistością i koniecznością przestawienia się na tryb, w jakim funkcjonowaliśmy przed wakacjami. Wbrew pozorom po urlopie... można być jeszcze bardziej zmęczonym niż przed wzięciem wolnego! 

W nomenklaturze medycznej istnieje nawet na to specjalne określenie. Zespół napięcia pourlopowego (post-holiday tension lub post-vacation blues) może dotyczyć nawet 40 proc. pracowników. Niestety wszystko, co wpływa na naszą rutynę i jest odstępstwem od codziennego schematu naszych zajęć, zmusza nas do przystosowania się do zmian, co nie dla każdego jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Po wakacjach łatwo wpaść w klasyczny „dół” i doświadczyć gwałtownego spadku nastroju lub dostać „białej gorączki” z nerwów pod wpływem natłoku zadań, które piętrzą się przed nami po dłuższej przerwie w pracy. 

Zagłosuj

Czy odczuwasz objawy zespołu stresu pourlopowego po powrocie do pracy z wakacji?

Liczba głosów:

Objawy zespołu stresu powakacyjnego

  • stres,
  • napięcie,
  • drażliwość,
  • problemy z koncentracją, 
  • bezsenność,
  • zmęczenie wykonywaniem prostych zadań,
  • przyspieszony oddech,
  • problemy z apetytem (nadmierna chęć jedzenia lub przeciwnie – unikanie posiłków),
  • dolegliwości układu pokarmowego,
  • szybsze bicie serca,
  • obniżony nastrój/depresyjność/apatia,
  • nadmierna potliwość.

Jak poradzić sobie z powrotem do pracy po urlopie?

Zrzut ekranu 2018-08-30 o 14.57.07

fot. Shutterstock

  •  Zwolnij tempo – najlepiej jeszcze przed wakacjami!

Im lepiej przygotujemy się do dni wolnych w pracy, tym mniej bolesny może być dla nas powrót do codziennych obowiązków. Psychologowie uważają, że najgorsze, co możemy zrobić, to wyrabiać nadgodziny i pracować do późna przed wakacjami – niemal do samego momentu wyjazdu. To samo tyczy się powrotów z podróży. Im krótszy okres dzieli nas od granicy pomiędzy wakacyjnym luzem a zwykłą rutyną, tym gorzej. Lepiej więc nie planować przyjazdu tuż przed dniem, w którym rozpoczynamy pracę. Łatwiej będzie wtedy znieść stres i napięcie towarzyszące zmianie, do której musimy się dostosować. Nasz umysł wbrew pozorom nie lubi wszelkich niespodzianek – nawet jeśli wydaje się nam, że zdajemy sobie z tego sprawę. Przed urlopem opracujmy więc harmonogram zadań, które musimy wykonać po powrocie, a z wakacji nie wracajmy ostatniego dnia przed pracą.

  • Nie zaczynaj od najbardziej wyczerpujących zadań!

Myślisz, że wypoczęty po urlopie mózg pozwoli Ci wpaść na najbardziej kreatywne pomysły? Choć może Ci się wydawać, że Twoja głowa po wakacyjnym relaksie pełna jest nowych idei i ciekawych rozwiązań, to jednak nie porywaj się od razu z motyką na słońce. Na pierwsze dni po urlopie zaplanuj takie działania, które nie wymagają od Ciebie wielkiego wysiłku, a najbardziej ambitne projekty zostaw na później – kiedy ryzyko popełnienia błędów będzie mniejsze.

  • Dostosuj pracę do własnego rytmu biologicznego

Jeśli jesteś typem „skowronka”, który lubi zrywać się o świcie – lepiej zacznij pracę wcześnie rano. „Sowom” łatwiej będzie rozpocząć pierwsze dni po urlopie w pracy o późniejszych godzinach. Jeżeli Twoje miejsce pracy pozwala na takie (banalne, jak mogłoby się wydawać) rozwiązania, to łatwiej będzie Ci ograniczyć ryzyko stresu pourlopowego. 

  • Nie wyrabiaj nadgodzin po urlopie

„Heroiczny” pracoholizm nie jest wskazany zwłaszcza w pierwsze dni powrotu do pracy, kiedy ryzyko wpadnięcia w „powakacyjną depresję” jest najwyższe. Przynajmniej przez pierwszy tydzień pracy nie staraj się zostawać dłużej, niż jest to konieczne. 

  • Zrób coś dla siebie – postaw na aktywność fizyczną!

Zamiast „spalać się” w pracy przez pierwsze dni po urlopie, zdecydowanie lepiej jest wykorzystać motywację do działań do zrobienia czegoś, co może nam wyjść na zdrowie. Nie chodzi tylko o lepiej zbilansowaną dietę i rezygnację ze śmieciowego jedzenia, którym niektórzy lubią „zajadać stres” w pracy. Po wakacjach łatwiej podejmujemy postanowienia dotyczące naszych nawyków. Warto wykorzystać to nastawienie i zdecydować się na aktywność fizyczną lub regularne ćwiczenia na siłowni, wybrać się na basen czy do klubu fitness. Endorfiny i hormony szczęścia, które wydzielą się podczas uprawiania sportu, mogą nam zapewnić odpowiednią dawkę „dobrego humoru”, którego brakuje nam, stykając się z szarą rzeczywistością po powrocie do codziennych obowiązków.

Jeśli nie czujemy się na siłach, by podejmować jakąkolwiek aktywność fizyczną, spadek nastroju wywołany pourlopowym napięciem możemy „leczyć” nawet zwykłą rozmową. Wbrew pozorom do tej pory nie wymyślono skuteczniejszego sposobu, by radzić sobie z pierwszymi objawami depresji w początkowej fazie. Wsparcie otoczenia i kontakt z osobami, z którymi możemy podzielić się swoimi problemami, pozwala nam złagodzić stres oraz pozostałe symptomy syndromu napięcia pourlopowego.

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: Web MD

_________

zdrowie.radiozet.pl/π