Psycholodzy tłumaczą, dlaczego Pokémony odniosły globalny sukces

Monika Piorun
18.07.2016 18:10
Psycholodzy tłumaczą, dlaczego Pokémony odniosły globalny sukces
fot. Nostalgia za dzieciństwem przyczyną globalnego sukcesu Pokemonów

Z jakiego powodu nowe Pokémony w ciągu zaledwie kilku dni niemal całkowicie skupiły na sobie uwagę tłumów? W kilkanaście godzin od premiery gra stała się popularniejsza niż Twitter, a ilość wyszukiwań informacji na jej temat w sieci jest już w tej chwili wyższa niż zapytania o treści pornograficzne. Jak do tego doszło, wyjaśniają naukowcy. 

Nie musisz być dzieckiem, żeby doskonale wiedzieć o tym, że nowa wersja Pokémonów, dostępna od niedawna także w Polsce, zyskała światowy rozgłos, bijąc na głowę wszelkie rankingi aplikacji cieszących się największą renomą wśród graczy. Co jest przyczyną tego, że właśnie tej grze, a nie żadnej innej, udało się podbić serca zarówno najmłodszych, jak i całkiem dorosłych odbiorców?

Psycholodzy, socjolodzy i inni naukowcy, którzy zastanawiają się nad tym, co jest źródłem globalnego sukcesu "kieszonkowych potworów" (ang. Pocket Monsters) coraz częściej wskazują, że ogromne zainteresowanie Pokémonami na całym świecie wynika nie tylko z zastosowania systemu tzw. rzeczywistości rozszerzonej (ang. Augmented Reality), ale także z powodu nostalgii za dzieciństwem wśród najstarszych odbiorców gry.

Pokolenie wychowywane w latach 90., doskonale pamięta swoich bohaterów z lat bardzo wczesnej młodości. Użytkownicy Nintendo wcale jeszcze nie zapomnieli o kolorowych stworkach, wśród których prym wiódł pucołowaty Pikachu, stworzony dwadzieścia lat temu przez Japończyka Satoshi Tajiri - współzałożyciela studia GAME Freak i jednocześnie wielbiciela owadów, na podobieństwo których powstały niektóre z Pokémonów.

Najbardziej lubimy to, co dobrze znamy

pokemony_japonia

fot. East News

Prosta zasada hołubiona m.in. przez legendarnego inżyniera Mamonia z kultowego Rejsu głosi, że każdy umysł (a w szczególności umysł ścisły) lubi już raz zasłyszane melodie. Na podobnej zasadzie opiera się zainteresowanie pogonią za stworkami, które na dobre zdążyły już wrosnąć w społeczną świadomość nie tylko najmłodszych pokoleń, ale i ich rodziców, którzy sami mieli obsesję na ich punkcie i poświęcili sporo czasu na śledzenie wszystkich informacji na ich temat. 

Dwie dekady temu młodzi ludzie wymieniali się na szkolnych przerwach żetonami z wizerunkami Pokémonów i toczyli zaciekłe boje o to, komu uda się ich zebrać najwięcej. Dziś nowa wersja gry daje im możliwość powrotu do wspomnień z dzieciństwa nie tylko wspólnie z własnymi dziećmi, ale także samemu, ponieważ pogoń za komiksowymi stworkami jest zaskakująco popularna wśród singlów, którzy w wolnym czasie chcą sprawdzić, dlaczego świat w ciągu kilku ostatnich dni wprost nie może oderwać się od doskonale wszystkim już przecież znanych Pokémonów.

Badacze przekonują, że nowy typ gry, który w odróżnieniu od poprzednich wersji, daje sporo możliwości do socjalizacji i nawiązania żywego kontaktu z otoczeniem. Użytkownicy nie muszą już przesiadywać godzinami nad konsolami czy ekranami komputerów, ale mogą wyjść na zewnątrz i przy okazji pogoni za trójwymiarowymi stworkami spotkać się z innymi ludźmi i pogłębić relacje społeczne z najbliższym otoczeniem.

Według psychiatry dr Marlynn Wei, której opinia na temat wpływu najnowszej wersji Pokémonów na psychikę graczy została zaprezentowana na łamach prestiżowego Psychology Today, gra może być zaskakująco skutecznym sposobem na łagodzenie depresji, napadów lęku oraz przeciwdziałać objawom stresu pourazowego.

Stosowanie zasad rzeczywistości rozszerzonej w medycynie nie jest niczym nowym i już na obecnym etapie może być doskonałą terapią wspomagającą proces leczenia pacjentów po udarachZaskakująco dobre efekty przynosi też w łagodzeniu tzw. bólów fantomowych wśród pacjentów ze szczególnymi przypadkami odczuwania cierpienia w miejscu nieistniejących, amputowanych kończyn lub tam, gdzie nie nastąpiły żadne zmiany fizjologiczne, które mogłyby świadczyć o jakichkolwiek zaburzeniach, a jednak czuje się rzeczywisty ból.

Przeczytaj: Rzeczywistość rozszerzona w aplikacjach przydatnych podczas podróży

Pokémony zamiast sportu

EN_01217563_0818

fot. East News

Prof. Matt Hoffman z Wydziału Położnictwa Uniwersytetu Medycznego w Teksasie przekonuje natomiast w Science Daily, że aplikacja z Pokémonami jest znakomitym argumentem dla wszystkich przeciwników tego typu gier, którzy twierdzili, że pochłonięci zabawą użytkownicy na długie godziny całkowicie tracą kontakt z rzeczywistością i zupełnie nie interesują się tym, co się dzieje wokół nich, a na dodatek są niemal zupełnie bierni i się nie ruszają.

Poszukiwanie ukrywających się w różnych miejscach komiksowych stworków daje sporo możliwości do aktywności fizycznej. Pogoń za stworkami umożliwia nie tylko bezpośredni kontakt z innymi użytkownikami, ale też sprawia, że osoby, które do tej pory przeznaczały spore godziny na przesiadywanie przed ekranami komputerów czy konsol, wreszcie mają sposobność do ruchu i spędzania czasu na powietrzu.

W Stanach Zjednoczonych, w których zapanowała już prawdziwa "pokemonowa epidemia", statystyczny użytkownik Pokémon GO każdego dnia pokonuje minimum kilka kilometrów. Najwytrwalsi gracze zaczynają przemierzać odległości porównywalne do biegaczy czy osób czynnie uprawiających sport, co jest zjawiskiem pozytywnym. Choć w krótkim czasie doszło już do wielu wypadków wśród użytkowników, przyczyną większości z nich była nieostrożność i brak zachowania podstawowych zasad bezpieczeństwa.

Przy zachowaniu zdrowego rozsądku, nie powinniśmy się jednak obawiać zagrożeń, choć zawsze należy otoczyć właściwą opieką dzieci i młodzież. Zarówno młodzi, jak i dorośli, nie powinni wybierać się w podejrzane rejony tylko po to, by zdobyć dodatkowe punkty w grze. 

Przeczytaj: Brakuje Ci ruchu? Pokemony zmuszą Cię do aktywności!

Czy wiesz, że pikachuryna to odkryte przez japońskich naukowców w 2008 roku białko przenoszące impulsy elektryczne i biorące udział w procesach mających wpływ na podążanie naszego wzroku za wybranym obiektem? 

* (Chcesz oglądać filmik z polskimi napisami? Pamiętaj, żeby ustawić opcję tłumaczenia w ustawieniach!)

Jego nazwa została nadana na cześć jednego z Pokémonów - Pikachu, którego imię powstało z połączenia słów Pika (jap. błysk) oraz chu (wyrazu dźwiękonaśladowczego imitującego pisk wydawany przez myszy).

Zagłosuj

Co sądzisz o grze Pokémon GO?

Liczba głosów:

___

Redakcja Radio Zet Zdrowie/π