Zamknij

Nadciąga fala rozwodów. Skutki pandemii dopiero odczujemy

13.05.2021 15:00
Rozwody w Polsce
fot. Shutterstock

- Takiego wzrostu liczby osób chętnych do rozwodów nigdy wcześniej nie doświadczyłam. Chociaż pracuję w tym zawodzie od 11 lat - mówiła w Radiu ZET radca prawny Monika Ośmiałowska.

Monika Ośmiałowska z Konsorcjum Radców Prawnych Lexarius była Gościem Radia ZET w popołudniowej audycji Agnieszki Kołodziejskiej. Ekspertka wskazała główne przyczyny rozwodów w Polsce, zdradziła, kto częściej występuje o rozwód - kobiety czy mężczyźni - oraz jakim rezultatem przeważnie kończą się rozprawy.

Rozwody w Polsce

- Dopiero w przyszłym roku, będzie możliwe oszacowanie o ile wzrosła liczba rozwodów w trakcie pandemii - mówiła radca prawny Monika Ośmiałowska w Radiu ZET. Jej zdaniem, obecne statystyki nie odzwierciedlają rzeczywistości, bo wiele rozpraw nie odbyło się lub zostały przeniesione ze względu na restrykcje.

Według radcy prawnego coraz więcej Polaków korzysta z porad prawnych przed podjęciem decyzji o rozwodzie. Gros osób już we wrześniu postanowiło, ze złoży pozwy. "Patrząc na statystyki, to kobiety częściej wnoszą pozew o rozwód. 70 proc. rozpraw kończy się bez orzekania o winie współmałżonków" - dodała ekspertka.

Agnieszka Kołodziejska pytała gościa Radia ZET o najczęstsze powody rozwodów. "W dalszym ciągu najczęstszą przyczyną rozpadu związku małżeńskiego są zdrady, później nieporozumienia na tle finansowym, a na trzecim miejscu niezgodność charakterów" - wymieniała Monika Ośmiałowska.

W 2020 roku rozwiodło się 51 tys. małżeństw, czyli o 19 tys. mniej niż w roku ubiegłym, jednak jak podkreśla radca prawny, dopiero statystyki w 2022 roku ujawnią rzeczywistą skalę problemu.

Posłuchaj podcastu