Zamknij

Pandemia i związki. Samopoczucie zależy od tego, z kim mieszkamy

18.08.2021 17:03
Pandemia - związki i relacje
fot. Shutterstock

Pandemia i lockdown odbiły się na Twoim zdrowiu psychicznym? Przyczyną może być samotność. Naukowcy przekonują, że samopoczucie w trakcie pandemii zależy od tego, z kim mieszkamy. Z badań wynika, że w najlepszej kondycji są pary mieszkające samemu lub z dziećmi. 

  1. Samopoczucie zależy od tego, z kim mieszkamy

Badacze z University of Toronto Mississauga (UTM) w Kanadzie postanowili przyjrzeć się zdrowiu psychicznemu osób, które na skutek lockdownu musiały zostać w domach z partnerami, dziećmi lub też całą rodziną.

Przez pół roku śledzili losy 1,2 tys. osób, zrekrutowanych za pomocą strony crowdsourcingowej Amazon Mechanical Turk. Strona ta dostarcza zróżnicowanych rasowo, etnicznie i politycznie uczestników ze Stanów Zjednoczonych między 18 a 75 rokiem życia. Każda osoba została poproszona o wypełnianie comiesięcznych raportów na temat zadowolenia z życia i samopoczucia.

Czyje zdrowie psychiczne najbardziej ucierpiało z powodu pandemii, a kto przeżył lockdown w dobrej formie?

Samopoczucie zależy od tego, z kim mieszkamy

Uczestnicy badania, którzy mieszkali z partnerem uczuciowym, dziećmi lub całą najbliższą rodziną, wykazali niemal taki sam — wysoki — poziom zadowolenia, niezależnie od płci. Co prawda, na początku pandemii u większości osób wystąpiły problemy ze zdrowiem psychicznym, ale im dłużej trwała pandemia, tym szybciej trudności te mijały i ludzie wracali do poziomu samopoczucia sprzed lockdownu.

Psycholodzy tłumaczą to zjawisko tym, że rodzicielstwo zapewniało poczucie celu, podczas gdy bycie z partnerem uczuciowym zwiększało poczucie spełnienia w życiu społecznym — w związkach występowała intymność, która pozwalała m.in. redukować stres. Wszystkie te czynniki przyczyniły się do ogólnego dobrego samopoczucia.

- Zdrowe relacje są generalnie dobrym wyznacznikiem zdrowia psychicznego ludzi. Niektórzy uważają, że ma to większe znaczenie dla zdrowia niż to, czy palisz, czy nie — napisali badacze.

Natalie M. Sisson z UTM, jedna z autorek badania zauważyła, że chociaż przebywanie z dziećmi lub partnerem pozytywnie odbiło się na relacjach i zdrowiu psychicznym ludzi, to nie znaleziono takiego związku wśród osób, które mieszkały z osobami, z którymi nie łączyły ich relacje romantyczne lub typu rodzic — małe dziecko.

- Osoby, które dzielą mieszkanie ze współlokatorem lub starszymi rodzicami, skarżyły się na gorsze samopoczucie. Zgodnie z tym, co zgłaszali, można porównać ich odczucia do tych, jakie mają osoby mieszkające samotnie — zauważyła Sisson.

- Wydaje się więc, że nasze samopoczucie bardzo zależy od tego, z kim mieszkamy — podsumowała badaczka.

Naukowcy mają nadzieję, że ich badanie pozwoli skupić się na planowaniu i tworzeniu indywidualnych programów wsparcia dla osób, które ciężko zniosły lockdown, szczególnie samotnych.

Źródło: PAP/Agnieszka Niewińska-Lewicka