Zamknij

Kiedy należy zakończyć związek? 6 pytań, które pomogą podjąć decyzję

18.05.2022
Aktualizacja: 18.05.2022 14:10

Zdarza się, że nawet najszczęśliwszy początkowo związek po prostu się wypala. Niełatwo jest jednak zdecydować o jego zakończeniu, zwłaszcza jeśli sporo się w niego zainwestowało. Z drugiej strony niektóre kłopoty w związku mogą być tylko przejściowe. Na jakiej podstawie podjąć decyzję? Oto rady psychoterapeuty.

Kiedy należy zakończyć związek?
fot. Schutterstock
  1. Czy problemy wynikają z tego, co przeżywam, czy z tego, kim jestem?
  2. Co powiedziałbym bliskiemu przyjacielowi w podobnej sytuacji?
  3. Ilu rzeczy już próbowałem?
  4. A jeśli wszystko jest dobrze, tylko nie wtedy, gdy się kłócimy?
  5. Czy zostaję tylko dlatego, że już tyle zainwestowałem?
  6. Czy tak naprawdę jestem osobą, którą muszę być, aby pozostać w tym związku?

Uwięzienie w związku – tak czasem określane są uczucia, gdy ktoś nie czuje się już dobrze z innym człowiekiem, ale wciąż nie potrafi podjąć decyzji, czy to już koniec relacji czy nie. Podczas lockdownu w pandemii takie poczucie mogło stać się dosłowne – jak pisze na stronach „Psychology Today” psychoterapeutka Tonya Lester. Dodaje jednak, że ambiwalencja jest normalną częścią związków. Czasem określa się to mianem „normalnej nienawiści małżeńskiej”, co może brzmieć nieco przesadnie, ale dobrze oddaje sytuację, kiedy czasem po prostu nie lubi się partnera, ale związek wciąż jest w porządku. Jak jednak poznać, że przekroczyło się granicę prawdziwego nieszczęścia? Czyli kiedy należy odejść?

Tonya Lester w swojej praktyce często spotyka się z ludźmi, którzy szukają odpowiedzi na to pytanie. Wiedzą, że są nieszczęśliwi, ale próbują przetrwać, bo jest im wygodnie. Albo zdają sobie sprawę, że nie są dobrze traktowani, ale nie mogą stawić czoła perspektywie samotności lub próbom rozpoczęcia wszystkiego od nowa z kimś innym. Jeszcze bardziej dezorientujące są sytuacje, gdy związek jest dobry, ale wciąż ma się dręczące poczucie, że ten związek nie jest dla tej konkretnej osoby. Oto 6 pytań, które pomogą podjąć decyzję.

Czy problemy wynikają z tego, co przeżywam, czy z tego, kim jestem?

Łatwo jest żyć w przekonaniu, że wszystko się ułoży, jeśli tylko jakiś problem zostanie rozwiązany. To magiczne myślenie: jeśli tylko będę mieć konkretna pracę, zarabiać więcej pieniędzy lub wyprowadzę się do innego miasta, życie będzie idealne. Podobnie jest w związkach: gdyby tylko ta jedna rzecz się zmieniła, mielibyśmy taki związek, jakiego pragniemy.

Czasami jest to prawda. Pary przechodzą przez różne trudne chwile i wychodzą z nich silniejsze. Warto jednak być uczciwym wobec siebie: czy jest to odosobniony przypadek, czy utrwalony schemat? A jeśli to schemat, to czy można go tolerować, czy też wysysa z was życie? Jeśli od lat, a nawet dziesięcioleci czekasz na to, by twój partner zachowywał się inaczej, a zawsze coś uniemożliwia zmianę, być może czas przestać się łudzić.

Co powiedziałbym bliskiemu przyjacielowi w podobnej sytuacji?

Zwykle odpowiedź jest łatwa, bo prawdopodobnie przyjaciele i bliscy właśnie to mówią teraz tobie. Być może niektórzy znajomi bez końca narzekają na swojego partnera, kierując się w życiu błędnymi przekonaniami, takimi jak: „Wszyscy mężczyźni są bezużyteczni”, „Kobiety nigdy nie da się zadowolić” czy „Tak naprawdę żadne małżeństwo nie jest szczęśliwe” i uważają, że to jest OK. Zwróć jednak uwagę na tych, którzy wierzą, że zasługujesz na docenienie, miłość i szczęście w związku. Gdy przyjaciele okazują swoje zaniepokojenie, warto zwrócić na to uwagę.

Ilu rzeczy już próbowałem?

Nawet w najlepszych związkach pojawiają się kłopoty. Życie z inną osobą wymaga kompromisu, dobrej woli i umiejętności wyrzucenia z siebie drobnych żalów. Przed zakończeniem poważnego związku przeprowadzić trudne rozmowy, a także być otwartym na współpracę i zmiany, również z własnej strony. Czasem warto też poszukać pomocy u terapeuty. Jeśli się kogoś kocha, lepiej nie siedzieć cicho i nie liczyć na to, że sprawy same się ułożą.

A jeśli wszystko jest dobrze, tylko nie wtedy, gdy się kłócimy?

Nie można myśleć o tym, jacy jesteśmy, gdy nasze relacje są najlepsze. Musimy też przyjrzeć się temu, jak wyglądają, gdy jesteśmy w najgorszej sytuacji. Konflikt jest zdrowy i produktywny: tylko ludzie, którzy nie mają granic, nigdy się nie złoszczą. Ale konflikt i złość trzeba kontrolować. Jeśli ty lub twój partner nie potraficie panować nad swoim zachowaniem, gdy jesteście zdenerwowani, to nie jesteście w zdrowym związku. Kłótnie nie powinny mieć charakteru zaciekłej walki. Każdy z nas jest odpowiedzialny za to, co mówi i robi, nawet gdy jest zdenerwowany. Nawet jeśli reszta relacji jest w porządku, być może czas odejść, jeśli boisz się kłótni, bo zawsze masz po nich poczucie zdruzgotania.

Czy zostaję tylko dlatego, że już tyle zainwestowałem?

W finansach błąd opłacalności to sytuacja, w której nadal się w coś inwestuje ze względu na to, ile już włożyło się w dane przedsięwzięcie, nawet jeśli bieżące koszty znacznie przewyższają korzyści. W związkach możesz mieć opory przed odejściem z niesatysfakcjonującego związku nie dlatego, że myślisz, że może się on poprawić, ale dlatego, że masz wyrzuty sumienia z powodu ilości czasu, który w niego zainwestowałeś. Zwróć uwagę, czy żałujesz, że nie odszedłeś wcześniej lub czy myślisz: „Jeśli TO powtórzy się jeszcze raz, odchodzę”. Może to oznaczać, że marnujesz dobre pieniądze na zły interes. Pozostawanie w kiepskiej sytuacji dlatego, że trwało się w niej już tak długo, to kiepski powód, by trwać w niej jeszcze dłużej.

Czy tak naprawdę jestem osobą, którą muszę być, aby pozostać w tym związku?

Jednym z najlepszych powodów, by odejść ze związku, jest to, że partner nie lubi tych fragmentów ciebie, które ty najbardziej kochasz. Jeśli czujesz, że musisz ukryć jakąś część swojego charakteru lub zainteresowań czy opinii, to nie jest to związek dla ciebie. Jeśli będziesz tłumić to, kim naprawdę jesteś, tylko po to, by być osobą, której pragnie partner, z czasem stracisz te części siebie. Ich utrata jest znacznie gorsza niż koniec związku.

Kończenie związków jest bolesne i nie ma gwarancji, co będzie dalej. Ale pozostanie, gdy trzeba odejść, oznacza bycie w więzieniu, które samodzielnie sobie tworzysz.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: Psychology Today