Zamknij

"Poznaj, Stachu, po zapachu". Chętniej przyjaźnimy się z tymi, którzy podobnie pachną

29.06.2022 14:10
Przyjaciele
fot. Shutterstock

Podobne zapachy nas do siebie przyciagają - do takich wniosków doszli naukowcy z Izraela. Z badań wynika, że ludzie, podobnie jak psy, obwąchują się zupełnie nieświadomie i lgną do osób o podobnym zapachu. Badacze twierdzą, że można się z kimś zaprzyjaźnić "od pierwszego wąchania".

Od dawna wiadomo, że ssaki, w tym psy, obwąchują się nawzajem, by zdecydować, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem. Jednak odkrycie naukowców z Izraela tłumaczy więcej na temat zachowań ludzi. Badacze odkryli, że ludzie także się "obwąchują", chociaż robią to bardziej dyskretnie i podświadomie.

Izraelscy naukowcy ustalili, że osoby o podobnym zapachu ciała, chętniej się ze sobą przyjaźnią. To odkrycie sugeruje, że zapachy mają większe znaczenie w relacjach społecznych między ludźmi, niż do tej pory sądzono.

Badanie zostało przeprowadzone przez ekspertów z Instytutu Nauki Weizmanna w Rehovot w Izraelu i opublikowane na łamach czasopisma "Science Advances".

Przyjaźń od "pierwszego wąchania"

- Ponieważ ludzie szukają przyjaciół podobnych do siebie, postawiliśmy hipotezę, że ludzie mogą wąchać siebie i innych, aby podświadomie oszacować podobieństwo zapachu ciała, co z kolei może promować przyjaźń - mówią autorzy badania. - Obce osoby mogą zacząć nas interesować od "pierwszego wąchania", a nie od pierwszego wejrzenia - twierdzą naukowcy.

Zespół zwerbował pary dobrych przyjaciół tej samej płci, których przyjaźnie utworzyły się bardzo szybko. Badacze pobrali próbki zapachu ciała od znajomych i przeprowadzili dwa eksperymenty, aby porównać te próbki z próbkami pobranymi od losowych par osób.

W pierwszym eksperymencie naukowcy wykorzystali urządzenie znane jako elektroniczny nos lub eNose, które oceniało chemiczne sygnatury zapachów każdej pary na ich koszulkach. W drugim eksperymencie badacze poprosili innych ochotników o powąchanie dwóch grup próbek zapachu ciała, aby ocenić podobieństwa mierzone ludzką percepcją. W obu typach eksperymentów stwierdzono, że pary przyjaciół w podobny do siebie sposób, w przeciwieństwie do par dobranych losowo. .

Następnie zespół chciał wykluczyć możliwość, że podobieństwo zapachu ciała było raczej konsekwencją przyjaźni (przebywania ze sobą), a nie przyczyną zawiązania relacji. W tym celu przeprowadzili dodatkowy zestaw eksperymentów, w których użyto eNose, aby zbadać zapachy zupełnie obcych sobie ochotników. Badanych poproszono następnie o angażowanie się w interakcje społeczne w parach. Ta interakcja obejmowała "Lustrzaną Grę", w której ochotnicy stali naprzeciwko siebie w odległości mniejszej niż dwie stopy i próbowali nawzajem odzwierciedlać ruchy swoich rąk.

Po każdej takiej interakcji uczestnicy oceniali drugą osobę pod kątem tego, jak bardzo ją polubili i jak prawdopodobne jest, że zostaną przyjaciółmi. Późniejsza analiza wykazała, że osoby, które miały więcej pozytywnych interakcji, rzeczywiście pachniały podobnie, co wykazał eNose.

Po wprowadzeniu danych do modelu obliczeniowego naukowcy byli w stanie przewidzieć z 71 proc. dokładnością, które dwie osoby będą miały pozytywną interakcję społeczną, na podstawie samych danych z eNose. Na tej podstawie naukowcy wysnuli wniosek, że zapach ciała zawiera informacje, które mogą przewidzieć jakość interakcji społecznych między nieznajomymi.

Badacze twierdzą, że ludzie tworzą "szablon" zapachu własnego ciała, a następnie podświadomie porównują innych z tym szablonem.

Źródło: dailymail.co.uk