Zamknij

Chandra zimą zależy od genów. Kto cierpi na nią najczęściej?

08.01.2020
Aktualizacja: 06.11.2020 08:28

Każdy od czasu do czasu jest zdołowany, ale to nie to samo, co chandra czy sezonowa depresja kliniczna. Dostrzegane zimą spadki nastroju obejmują, zarówno stany umiarkowane, jak i czarną rozpacz. Naukowcy postanowili zbadać, skąd dokładnie bierze się zimowa chandra i u kogo występuje najczęściej. 

Chandra a depresja: jak rozpoznać?
fot. Shutterstock

Skąd się bierze chandra zimą?

Ludzie wyposażeni są w wewnętrzny zegar biologiczny, który steruje metabolizmem. Dostosowuje go do potrzeb aktywności w ciągu dnia i snu w nocy. Zmierzch to główny sygnał dla organizmu, że zbliża się pora snu. Gdy komórki siatkówki przestaną rejestrować światło, sygnalizują mózgowi, że pora na wydzielenie melatoniny - hormonu snu. Nie pomaga tutaj sztuczne oświetlenie, które przed snem tylko dezorganizuje mózg.

Jesień i zima są szczególnie trudne dla zaburzeń samopoczucia i jest to związane własnie z melatoniną. Jej wytwarzanie jest zsynchronizowane z aktywnością słońca, a sytuacja pogarsza się, gdy jest go mniej w ciągu dnia. Jednak chandra zimą związana jest też z genami. 

Z sezonowym zaburzeniem nastroju wiąże się obecność alleli (wersji) kilku genów w tym tych regulujących nasz zegar biologiczny oraz tego odpowiedzialnego za kodowanie receptora serotoniny, która jest prekursorem melatoniny. Niektóre osoby dotknięte sezonowym zaburzeniem nastroju mają wariant genu OPN4 kodującego melanopsynę zaangażowaną w rytm domowy i odruch źrenicowy. To ona informuje mózg o potrzebie zastopowania produkcji melatoniny. 

W 2016 roku Ying-Hui Fu i Louis Ptack, neurolodzy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, zidentyfikowali gen, który odgrywa ważną rolę w kształtowaniu nastroju pod wpływem światła i snu. Z ich badania wynika, że Alleli PERIOS3 był obecny u osób dotkniętych sezonowym zaburzeniem nastroju oraz zespołem przyśpieszonej fazy snu.

Uczeni wariant PERIOD3 wszczepiali myszom. Zachowywały się normalnie, gdy dzień i noc trwały tyle samo. Natomiast, gdy skrócono okres dopływu światła (tego doświadczają zimą osoby z sezonowym zaburzeniem nastroju), narażone na umiarkowany stres gryzonie zbyt łatwo się poddawały, co jest typowym symptomem depresji. 

Sezonowe zaburzenie nastroju: czym jest?

W Europie Północnej na poważne dolegliwości związane z chandrą cierpi ok. 2% populacji, a w innych, mniej nasłonecznionych regionach świata, np. na Alasce, problem ten dotyczy co dziesiątego mieszkańca. Łagodniejsze objawy jesiennego smutku odczuwa w Europie prawdopodobnie ponad 10 – 15% ludzi.

Ten rodzaj zaburzeń depresyjnych dotyka głównie osoby młodsze – pierwszy epizod pojawia się zwykle pomiędzy 20. a 40. rokiem życia – przy czym z powodu znacznych dolegliwości zdecydowanie częściej cierpią kobiety niż mężczyźni (około 4 razy częściej). Obserwuje się je także u dzieci.

Najczęstszymi objawami chandry są:

  • uczucie smutku, pustki, lęku, niepokoju,
  • uczucie przewlekłego przemęczenia,
  • obniżona aktywność, brak motywacji i inicjatywy do działania,
  • wzmożona senność z jednoczesnym pogarszaniem się jakości snu, ospałość, trudności z porannym wstawaniem,
  • zwiększony apetyt, szczególnie związany z większym spożywaniem węglowodanów; często zwiększanie się masy ciała,
  • osłabienie popędu seksualnego.

Aby stwierdzić u kogoś depresję sezonową, czyli sezonowe zaburzenie afektywne (Seasonal Affective Disorder – SAD), objawy muszą występować codziennie (lub prawie codziennie) i trwać przez okres co najmniej dwóch tygodni. 

loader

Jak radzić sobie z zimową chandrą?

Sezonowe zaburzenie nastroju leczy się napromieniowaniem jasnym światłem o poranku, po to, by zahamować wydzielanie melatoniny, oraz podawaniem jej wieczorem, żeby wywołać senność. Przestawienie zegara biologicznego pomaga łagodzić złe nastroje. 

Z doświadczeń pacjentów dotkniętych sezonowym zaburzeniem nastroju jasno wynika, że nie należy bagatelizować znaczenia zdrowego nocnego snu dla dobrego samopoczucia. 

Co jeszcze pomaga w walce z chandrą?

  • Wysiłek fizyczny. Szybsze i lepsze krążenie krwi pobudza wydzielanie endorfin, a działają one także przeciwbólowo, przynoszą uczucie zadowolenia, odprężenia. Warto więc pobiegać, albo chodzić szybkim krokiem na długie spacery, korzystając z każdej wolnej chwili, by jak najwięcej przebywać na świeżym powietrzu i jak najwięcej chwytać światła dziennego.
  • Aromaterapia i psychologia kolorów. Sprawiajmy przyjemność naszemu węchowi, wdychając aromat zapachowych świec, olejków eterycznych czy korzennych orientalnych przypraw.
  • Bliskość. Przytulanie, pocałunki wyzwalają endorfiny.
  • Śmiech. Ze śmiechu płynie dużo korzyści - usprawnia to proces uczenia się, koncentrowania uwagi, zapamiętywania, łagodzi zaburzenia menstruacyjne i problemy z bezsennością.
  • Skoncentrowanie się na pozytywnych przeżyciach i dobrych emocjach. Mózg można nauczyć przeżywania przyjemności.

Jeśli chcesz więcej się o zmieniających nastrojach zajrzyj do książki "Więcej niż DNA" napisanej przez profesora farmakologii i mikrobiologii Bill`a Sullivan. 

Przeczytaj: Chandra: jak z nią walczyć? 9 prostych, psychologicznych sposobów