Uzależnienie od ideału zamyka na relacje i nie pozwala cieszyć się życiem seksualnym

10.12.2019
Aktualizacja: 10.12.2019 20:51
Czy można uzależnić się od doskonałości?
fot. Shutterstock

Osoby te nie są uzależnione od alkoholu, hazardu, narkotyków. Z zewnątrz wszystko gra – mają dobrą pozycję zawodową, pieniądze, sukces na koncie, piękne ubrania, luksusowe auta. Aby to osiągnąć, ciężko pracowali. Mimo to wydają się nieszczęśliwi. Przy bliższym kontakcie skarżą się na uczucie kompletnej pustki. Na pewnym etapie życia, ukojenie nie przynoszą już wszystkie te rzeczy, które posiadają. Cierpią, a powodem jest uzależnienie od dążenia do doskonałości. 

Życie osób uzależnionych od ideału.

Czy uzależnienie od doskonałości stało się przekleństwem współczesnego świata? Najwyraźniej. Uzależnienie od dążenia do ideału utrudnia tworzenie harmonijnych relacji i rozwijania własnej seksualności. Presja bycia doskonałym w pracy, wyglądzie, relacjach sprawiły, że część osób przestała być świadoma prawdziwych potrzeb. Potrafią powiedzieć, co jest celem w ich pracy na najbliższy rok, ale nie mają pojęcia, co tak naprawdę przynosi im szczęście. 

Osoby uzależnione od ideału funkcjonują w specyficzny sposób. Najczęściej wygląda to tak, że ustalają sobie cele, priorytety i usilnie dążą do ich realizacji. Na dalszy plan schodzą wtedy wszystkie relacje. I tak osoby te są doskonałe pod względem fizycznym, pięknie się prezentują, spędzają godziny na siłowni, odnoszą sukcesy w pracy. Nie są zaś doskonali w sferze seksualności i partnerstwie. W ich życiu rzadko kiedy istnieją relacje oparte na intymności, bo najczęściej odsuwają się od autentycznego przeżywania emocji.

Osoby, które przez cały czas dążą do doskonałości, zapytane o seksualną przyjemność mówią, że owszem uprawiają seks, ale rzadko odczuwają przy tym przyjemność i satysfakcję. Zapytane o przeżywanie przyjemności na co dzień, nie wiedzą, co  powiedzieć. Czują, że zostali stworzeni do ciężkiej pracy, osiągania celów, a nie do przyjemności.

Uzależnieni od ideału bardziej cenią sobie awans społeczny i zarabianie pieniędzy niż potrzebę bliskości, akceptacji i przeżywanie własnych emocji. Z zewnątrz niełatwo domyślić się, że osoba ta zmaga się z tak ogromnym cierpieniem i wstydem. Z początku można nawet uwierzyć, że to człowiek sukcesu. Tymczasem osoby te walczą z uczuciem bycia "nie dość dobrym". Nie wierzą, że mogliby być zaakceptowani, jeśli popełniliby błąd albo ujawnili jakąś słabość. Co więcej, nie są zdolni uznać, że ktoś zaakceptuje ją z niedoskonałościami i obawami. Terror doskonałości pozwolił na przyjęcie maski, mimo że tkwi w nich mnóstwo niezałatwionych problemów. Pogoń za ideałem zabiera im prawo do czucia, potrzeb i marzeń. Przymus dokonywania czynów niemożliwych nie ma końca. Kolejny świetny projekt, kolejny szczyt do zdobycia, kolejna nagroda. I w tym wszystkim ogromna samotność. 

Objawy, które mogą świadczyć o uzależniona od ideału

  • tłumienie emocji,
  • oddzielanie ciała od przeżyć – odcięcie od czucia,
  • chroniczne poczucie pustki,
  • stany subdepresyjne – depresja maskowana,
  • kompulsywne regulowanie emocji,
  • popadanie w uzależnienie od alkoholu,
  • sfera seksualna często jest sporym problemem,
  • problemy z akceptacją siebie.a.

Przeczytaj: Nie lubią swoich ciał. Polki myślą, że są najbrzydsze w Europie