Tango na Parkinsona. Taniec pomaga chorym

05.11.2019
Aktualizacja: 05.11.2019 15:34
Choroba Parkinsona i tango.
fot. Shutterstock

Tango – taniec, który narodził się pod koniec XIX wieku w biednych środowiskach Buenos Aires i Montevideo, pomaga w leczeniu Parkinsona i zaburzeń psychicznych. Podczas godziny zajęć pacjenci nie mają halucynacji, skoncentrowani są na tym, aby dobrze wykonać kroki. Specjaliści naukowo wyjaśniają efekt terapeutyczny tańca. 

Choroba Parkinsona i taneczna terapia

W badaniu uczestniczyło czterdzieścioro mężczyzn i kobiet z chorobą Parkinsona. Obejmowało ono zajęcie studyjne z dwoma profesjonalnymi nauczycielami tańca. Pacjenci pochodzili z kanadyjskiej kliniki zaburzeń ruchowych McGiil University Health Center, badano u nich zdolności motorycznych po 12-tygodniowym kursie tanga. To pierwsze badanie oceniające wpływ tanga na objawy niemotoryczne.

Sprawdzono, czy aktywność społeczna i fizyczna związana z muzyką, taką jak tango, może mieć wartość terapeutyczną u pacjentów, którzy cierpią na zaburzenia ruchowe – drżenie, sztywność, zaburzenia chodzenia – a także na zaburzenia psychiczne – depresję, zmęczenie i zwyrodnienia poznawcze.

– Istnieje coraz więcej dowodów na to, że nawykowa aktywność fizyczna wiąże się z niższym ryzykiem rozwoju choroby Parkinsona – twierdzi dr Silvia Rios Romenets, główny badaczka, specjalizująca się w chorobie Parkinsona i terapii tanecznej. Jest też pracownikiem badań klinicznych w Klinice Zaburzeń Ruchu w The Neuro and Montreal General Hospital.

– W badaniu stwierdziliśmy, że tango było pomocne w poprawie równowagi i mobilności funkcjonalnej. Wydawało się, że zachęca pacjentów do docenienia ich ogólnego przebiegu terapii. Odkryliśmy również niewielkie korzyści w zakresie funkcji poznawczych pacjentów i zmniejszenia zmęczenia. Nie wykryto zaś istotnych zmian w ogólnych funkcjach motorycznych – dodaje dr Silvia.  

Tango wymaga określonych kroków, rytmiki, poruszania się do przodu i do tyłu. Może to być szczególnie pomocne w przypadku trudności w chodzeniu, szczególnie w celu zapobiegania upadkom. Ponadto tango wymaga pamięci operacyjnej, kontroli uwagi i wielozadaniowości w celu włączenia nowo poznanych i wcześniej nauczonych elementów tanecznych, aby pozostać w rytm muzyki i manewrować wokół innych na parkiecie.

Wielu pacjentów z chorobą Parkinsona uważa, że tradycyjne programy ćwiczeń nie są wystarczająco dobre i atrakcyjne. Ponad połowa z nich nie otrzymuje zalecanej dziennej dawki aktywności fizycznej. Szkoda, bo istnieje silny związek między muzyką a układem dopaminowym w mózgu, który jest kluczowy w osiągnięciu równowagi.

Tak więc łączenie muzyki z ćwiczeniami w tańcu, takimi jak tango, daje nadzieję, zwiększa motywację, poprawia nastrój. Już sama interakcja, dotyk w tangu ma pozytywny wpływ na nastrój chorego.

Badanie zostało opublikowane w „ Complementary Therapies in Medicine”.

Źródło: mcgill.ca

Przeczytaj: Choroba Parkinsona zaczyna się w wyrostku robaczkowym?