Mapa emocji w ciele. Zobacz, jak ciało reaguje na poszczególne emocje

02.03.2020
Aktualizacja: 03.03.2020 16:30
Emocje zapisane w ciele.
fot. Shutterstock

Boli cię kręgosłup? To może mieć związek z tłumionymi emocjami i stresem. Emocje, które przeżywamy, znajdują odzwierciedlenie również w naszym ciele. Alexander Lowen, wybitny amerykański psychiatra, psychoterapeuta i twórca analizy bioenergetycznej, przekonuje, że bóle różnych części ciała mają związek z emocjami. Na podstawie tych odczuć powstała mapa emocji. 

Ciało jest jak mapa emocji

Zaciskasz zęby, bagatelizujesz sygnały wysyłane z ciała, siłujesz się sama ze sobą. Powtarzasz: „jakoś dam radę”, ale pewnego dnia nie dajesz rady. Nachylasz się, jak co dzień, aby pościelić łóżko lub wykonać inną czynność i nie możesz się wyprostować. Odczuwasz ostry ból kręgosłupa w odcinku lędźwiowym. Czujesz ból, choć jeszcze kilka minut wcześniej chodziłaś sprężystym krokiem. Ciężko jest ci wstać, usiąść. 

Trzeba pamiętać, że połączone jest z emocjami, choć czasami trudno usłyszeć, jakie sygnały nam wysyłają. Co zrobić, by oswoić się z trudnymi emocjami? Jak znaleźć zamrożone w swoim ciele emocje? Jak je uwolnić? Pomaga w tym dr Alexander Lowen.

W swojej książce "Radość" podzielił się różnymi przypadkami swoich pacjentów, aby pokazać, jak powszechny jest to problem oraz w jak różny sposób można odblokować ciało. Trudne emocje, takie jak: złość, smutek, wstyd, lęk, poczucie winy czy krzywdy oraz radość lub euforia niosą za sobą ważne informacje. Osoby przychodzące do mnie  na terapię to zwykli ludzie, których nikt nie podejrzewa o chorobę psychiczną czy zaburzoną osobowość. Te osoby pracują, mają własne rodziny i nieźle sobie radzą finansowo. Kiedy uświadamiają sobie, jak wiele w nich walki i nieszczęścia, są niezmiernie zdumione. Historia, którą teraz opiszę dotyczy dzieciństwa i życia jednej z moich pacjentek - pisze w książce dr Alexander Lowen.

Alice ma trzydzieści dwa lata i jest mężatką od dziesięciu lat. "Jako dziecko ciągle byłam przestraszona i nerwowa. Czułam, że moja matka mnie nienawidzi, czułam się odrzucona przez moich rodziców. Matka ciągle mnie krytykowała. Czułam się bardzo samotna, bezwartościowa i przygnębiona. (...) Jako nastolatka starałam się być perfekcjonistką, ale nabawiłam się jedynie bezsenność i kłopotów z żołądkiem. Odczuwałam wieczny niepokój i silną depresję. 

Poprzez historię tej pacjentki można spróbować zrozumieć, jak cierpienie psychiczne łączy się z ciałem. Ciało i dusza stanowią nierozerwalną całość. Chroniczne napięcie mięśniowe, będące rezultatem kontrolowania emocji związanych ze strachem, smutkiem, złością i seksualnością, łamią psychikę, która rozwija się w dzieciństwie. 

Konsekwencją trwałego blokowania emocji, a jednocześnie napinania mięśni są wszelkiego rodzaju bóle, np. kręgosłupa, barków, kończyn, szyi. Ból umiejscowiony jest tam, gdzie ulokowane są bloki mięśniowe. Gniew i złość spinają przeważnie plecy i tworzą napięcie wokół ramion na plecach. Lęk napina przeponę, prowadzi do spłycenia oddechu i sprawia, że dłonie lub stopy stają się zimne. Tłumione impulsy seksualne ujawniają się usztywnionymi i nieruchomymi pośladkami. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety poruszają się tak, że ich biodra są nieruchome. Z kolei trudności w zaufaniu drugiemu człowiekowi wywołują zwykle napięcie z przodu klatki piersiowej i sprawiają, że pierś jest zapadnięta.

Gdy człowiek napina mięśnie, uczucia nie dochodzą do świadomości lub stają się słabsze. Ten stan powoduje, że osoba jest rozdrażniona i niespokojna. Na przykład dziecko, które nie chce się rozpłakać, może zacisnąć usta i szczęki, w wyniku czego łzy mu nie popłyną, a smutek będzie odczuwany słabiej. Odkryto na przykład, że ludzie, którzy nie odczuwają strachu, mają jednocześnie bardziej niż inni napięte mięśnie. Wiele dzieci ma za sobą bolesne i przytłaczające doświadczenia, które spowodowały u nich utratę głosu. Jedna z pacjentek dr Lowena była wykorzystywana seksualnie przez ojca. Ból tamtego wydarzenia był tak ogromny, że "opuściła" swoje ciało.

Może cię zainteresować: 7 rodzajów napięcia mięśniowego. Wywołują je tłumione emocje

Jak uwolnić ciało od napięcia emocjonalnego?

Jak wyrażać emocje w zdrowy sposób? Jak radzić sobie ze złością, lękiem, frustracją? Przede wszystkim należy zacząć od pozwolenia sobie na przeżywanie własnych emocji w sposób bezpieczny dla siebie i dla innych.

Jednym z ćwiczeń, które dr Lowen zadaje swoim pacjentom do domu jest uderzenie pięściami w łóżko. Jak twierdzi, sam wykonywał to ćwiczenie przez wiele lat, aby uwolnić napięcie z ramion i przywrócić im swobodny ruch. Uderzenie w łóżko nie jest jedynie ćwiczeniem terapeutycznym, mającym na celu uwolnienie chronicznych napięć z okolic ramion. Pomaga również w doraźnym rozładowaniu codziennych napięć spowodowanych stresem. Nie zawsze mamy okazję wyrazić złość w momencie doznania zranienia. 

Metoda Lowena polega na pracy z napięciem ciała, oddechem, ekspresją, stawianiem granic, seksualnością i innymi aspektami funkcjonowania człowieka. Specjalista proponuje też terapię krzyku z twarzą skierowaną do poduszki. Może wydawać się to dziwne, ale to właśnie krzyk jest silnym emocjonalnym rozładowaniem, potrafi w pełni rozluźnić i wprowadzić w dobry nastrój. Uczestnicy jego terapii zazwyczaj siadają  w kole, trzymają się za ręce i próbują  krzyczeć: "Jestem wściekły!".

Bardzo dobre rezultaty dają też rozluźniające ćwiczenia, na przykład joga lub kickboxing, która nie tylko łagodzi napięcia, ale także powoduje większą świadomość ciała.

Poza ćwiczeniami ważna jest też rozmowa z bliskimi i kontakt z terapeutą. Te same ćwiczenia wykonane samodzielnie oddziałują inaczej niż w grupie. Choć niektóre ćwiczenia można, a nawet należy wykonywać samemu na co dzień. Oczywiście po uzyskaniu instrukcji od specjalisty. Zmniejszanie napięć mięśniowych nie tylko leczy ciało, ale także może przynieść ulgę psychiczną.

Źródło: Alexander Lowen, Radość