"Niewinne" kłamstewko? Nieuczciwość wpływa nie tylko na innych, niszczy przede wszystkim ciebie

05.08.2019
Aktualizacja: 06.08.2019 19:40
Czy jest dobre kłamstwo?

"Zostałem po godzinach w pracy" – a tak naprawdę poszedłeś ze znajomymi na piwo. "Ta sukienka była z przeceny" – oczywiście, że nie była. "Chce się zmienić i obiecuję bardziej przykładać się do rodzinnych obowiązków" – powiedziałeś to dla świętego spokoju. Kłamstwo to kłamstwo, zawsze ma krótkie nogi. Nie ma małych czy dużych, dobrych, złych. Każde, naprawdę osłabia relację, a przede wszystkim ciebie.

Badanie o kłamstwie

To już niezwyczajne mówienie, moralizowanie czy kazanie. Nowe badania prowadzone przez Ashleya E. Hardina, w Olin Business School na Washington University w St. Lou udowadnia, że żadne kłamstwo się nie opłaca. Nawet drobne nieuczciwości osłabiają zdolność do czytania emocji innych osób. Badanie przeprowadzono na reprezentacyjnej 2500 grupie. Ci, którzy kłamali, mieli zdecydowanie gorsze relacje z bliskimi.

Badania odpowiedziało również na pytanie, kto najczęściej sięga po kłamstwo. Okazuje się, że są to osoby o niskiej wrażliwości, które nie czują, że robią coś złego. Są "zimni", budują ścianę nieporozumienia, bywają nieczuli i obojętni. Osoby wrażliwe społecznie, zdecydowanie rzadziej zachowują się w nieuczciwy sposób.

Kłamstwo to błędne koło

Zaczyna się od drobnych kłamstewek, ale to tylko pozory, że są małe, niewinne i nie wyrządzające krzywdy. To, jak wejście do labiryntu, w którym łatwo się zgubić. Z czasem kłamstwo przychodzi łatwiej, wplata się mimowolnie w dialogi i ucisza sumienie. Kombinowanie, niedopowiedzenia, ukrywanie prawdy zawsze zaburza relacje w pracy, domu, dalszych relacjach. Jest też tak, że kłamstwo daje się rozpoznać, spostrzegawcze osoby z łatwością wyczuwają fałsz i automatycznie w relacji oddalają się, robią krok, dwa w tył.

Wniosek jest prosty - jeśli nie umiemy współczuć, być prostolinijni, empatyczni, nie potrafimy też żyć w szczerych, dobrych relacjach. Sami z sobą nie jesteśmy w dobrej relacji, ale to zagłuszamy. To nie pierwsze badanie, które mówi, że bycie dobrym się bardziej opłaca i czyni cię szczęśliwym niż wchodzenie na ścieżkę kłamstwa. Większe badanie przeprowadzone przez prof. Williama Chopika z Michigan State University pokazało, że najbardziej empatyczni ludzie żyją w Ekwadorze. Uczony przeanalizował zachowanie 104 tys. osób z 63 państw. Zła wiadomość dla Polaków - znaleźliśmy się na szarym końcu listy. Skąd ten brak empatii?

Okazuje się, że są w nas cechy, które empatie kształtują. Samoocena, zadowolenie z życia, uczestnictwo w różnego rodzaju akcjach charytatywnych, to wystarczy, aby określić, czy jest szansa na rozwinięcie się współodczuwania. W badaniu te czynniki również zostały zbadane, aby pokazać jakie postawy, mogą zmienić zachowanie ludzi. 

„Czasami ludzie mówią białe kłamstwo i myślą, że to nic takiego. Ale decyzja o nieuczciwości za jednym razem będzie miała wpływ na to, jak później będziesz wchodzić w interakcje z ludźmi" - stwierdziła Ashleya E. Hardina. To wszystko pokazuje, że "małe" oszustwa i brak czujności nigdy, ale to nigdy nie prowadzą do niczego dobrego.

Sprawdź: Czy jesteś empatyczny? (QUIZ) 

Źródło: medicalnewstoday.com