Jak wychować dziecko, które w dorosłości będzie szczęśliwe i spełnione?

04.09.2019
Aktualizacja: 04.09.2019 16:42
jak wychować szczęśliwe dziecko?
fot. Shutterstock

Osoba, która w dorosłości cieszy się zdrowiem psychicznym, potrafi zdrowo regulować relacje z otoczeniem, zadbać o swoje potrzeby, „ogarnia rzeczywistość” i cieszyć się życiem. Świadomi rodzice chcą jak najwcześniej pomóc dziecku w osiągnięciu satysfakcji życiowej, więc pytają. Pytają głównie o to, jak wychować dziecko na zdrowego i szczęśliwego dorosłego? To pytanie szczególnie ważne w czasach, gdy jest wyraźny wzrost zaburzeń osobowości i nastroju we współczesnym świecie.

Dlaczego dziecko potrzebuje granic?

Dziecko od rodzica potrzebuje przede wszystkim, żeby kochał bezwarunkowo, pomógł mu ukoić złe emocje i wyznaczał realistyczne granice, które pomogą zapanować nad emocjami. – Realistyczne granice to jest powiedzenie dziecku, do którego momentu jest OK. Zdaniem rodzica jest pilnowanie tych granic. Źle, gdy rodzic jest zbyt surowym strażnikiem, wtedy dziecko zwykle nie ma czasu na zabawę, przyjaciół, jest bardzo kontrolowane – Przemysław Mućko, psycholog.  – Z takich dzieci wyrastają dorośli, którzy bardzo dużo osiągają, ale są szczęśliwi.

Dziecko potrzebuje mądrze budowanych granic, aby w dorosłości nie mieć problemów z samokontrolą, dyscypliną, osiągnięciem celów. Jeżeli nie są one wyznaczane, w dorosłym życiu mogą włączyć się trzy tryby – dziecięce, rodzicielskie, obrończe.

Tryb dziecięcy bierze się z przykrych interakcji z rodzicem, które powodowały, że dziecko przeżywało silne emocje. Aby ukoić emocje, uruchamiane są tryby rodzicielskie.

Można mieć też tryb walczącego obrońcy – będę udowadniać, że jest się lepszy. Osoby atakują, gdy czują się zagrożone. Jest jeszcze inny tryb – uległego poddanego. Osoby te są zawsze miłe, uśmiechnięte, nawet, gdy czują inaczej. Uważają jednak, że nie liczy się to, co one chcą, a to co inni oczekują. ]

Jest też tryb obrońcy unikającego, który zawsze w sytuacji konfliktu będzie unikał konfrontacji, schowa się, bo „walka” go przerasta. Są to te osoby, które np.: palą jointa, gdy jest źle w pracy.

Spotkanie z wewnętrznym dzieckiem

Jak rozpoznać w sobie „płacz” wewnętrznego dziecka? Jak wiedzieć, że włącza się tryb obrońcy, unikającego, rodzica? Poznaje się to po emocjach i myślach, nieadekwatnych do sytuacji. Gdy w jakieś sytuacji czujemy, że budzi się uczucie złości, wstydu, smutku, lęki, choć nie powinno – to znak, że jest coś do przepracowania.

Ważne są też reakcje otoczenia. Jeśli od zaufanych znajomych, rodziny, przyjaciół słyszy się komunikaty: „Zawsze wszystkiego się czepiasz”, „Zawsze na wszystko się zgadasz”, to sygnały, że warto się sobie przyjrzeć. Należy się zaopiekować się tym małym, zapłakanym dzieckiem, które kiedyś skrzywdzone stało w przedpokoju. Można je w wyobraźni stamtąd zabrać, przytulić, powiedzieć coś ważnego.

- W ten sposób osoba ma jasność, że to tylko wyobrażenie, że nie da się zmienić przeszłości. Ale na poziomie emocjonalnym dzieje się magia. Rozbijamy stare skojarzenia i wprowadzamy zapis nowych. Tworzy się nowa sieć – radzi Przemysław Mućko.

Niektórzy są w stanie sobie samemu pomóc, czytając książki, poradniki, obserwując innych, jak radzą sobie w takich sytuacjach. Wtedy, gdy włącza się tryb: „Jestem dla siebie za ostra”, będą reagować. Jednak nie wszystkim taka refleksja wystarcza, wtedy potrzebna jest terapia, podczas której zmienia się wzorce myślenia i stwarza się miejsce na te przyjemne.

Jak uaktywnić w sobie tryb zdrowego dorosłego?

  1. Uczy się nowych rzeczy.
  2. Rozmawiaj z przyjacielem o tym, co jest w życiu ważne.
  3. Bierz za coś odpowiedzialność – za swoje życie, bliskich, plany, cele.
  4. Wykonuj ćwiczenia fizyczne, wpływaj na swoje ciało i umysł.
  5. Naprawiaj to, co wydaje się tobie, że źle działa.
  6. Spisuj każdego dnia (najlepiej wieczorem) wszystkie pozytywne doświadczenia. Pozwoli ci to je dostrzegać i doceniać.
  7. Czytaj książki, poradniki, merytoryczne artykuły.
  8. Uprawiaj hobby.
  9. Otwieraj się na otoczenie.
  10. Rozmawiaj z zaufanymi osobami o swoich obserwacjach, dylematach, niepokojących myślach.
  11. Pomagaj innym.

Źródło: Psychologia Miłości. Wysokie Obcasy.