Jak kłócą się szczęśliwe pary? Psychologowie o tym, czego nie mówić, gdy emocje biorą górę

24.09.2019
Aktualizacja: 24.09.2019 12:14
Kłótnia w związku
fot. Shutterstock

Kłótnie w związku są potrzebne. Bernie Slutsky, terapeuta małżeństw uważa, że lepiej, kiedy zakochani na siebie krzyczą, aniżeli się ignorują. On i inni eksperci od związków przekonują, że kłótnie mogą mieć pozytywny skutek, szybko rozładowywać napięcia i doprowadzać do szybkiej rozwiązywania niejasności. Tylko, jak dobra kłótnia ma wyglądać? 

Kłótnia w związku, czyli jak rozmawiać ze sobą w emocjach? 

Sposób, w jaki dwie osoby się kłócą, można poznać, jakie ma szanse związek, aby przetrwać. 

Naukowcy z Uniwersytetu Tennessee w Knoxville postanowili się dokładnie przyjrzeć w jakie sposób pary o długim stażu radzą sobie z wewnętrznymi kłopotami. Oczywiście te dobrze dobrane pary zgłaszają mniej konfliktów niż inne, ale prędzej czy później, pojawia się spór w związku. Nie oznacza to jednak, czegoś złego, np.: końca i niedobrania. 

To, co wyróżnia szczęśliwe pary w kłótni to zadaniowe podejście do konfliktu. Już sama umiejętność rozróżnienia spraw, na te, które należy załatwić pilnie, a tymi, które mogą poczekać.

Badanie opublikowane w naukowym czasopiśmie Family Process dotyczy dwóch prób na 100 heteroseksualnych parach, które określały się jako „szczęśliwe małżeństwa”. Najpierw wypełniały kwestionariusz dotyczący samych siebie: jakie sprawy były dla nich problematyczne i gdzie dochodziło do konfliktów. Psycholodzy obserwowali także pary podczas prób rozwiązywania tych kwestii i notowali w jaki sposób sobie z tym poradził. 

Ich obserwacje pokazały, że dla pary najważniejsze były tematy intymności, wypoczynku, obowiązków domowych, komunikacji i pieniędzy. Okazało się, że tematy rodziny, religii, zazdrości nie wywołały już tylu emocji. 

Przeczytaj: Niezdolni do życia w związku: czy naprawdę są takie osoby? 

Kłótnie szczęśliwych związków najczęściej dotyczyły tego, kto pozmywa albo wyrzuci śmieci: czyli takie, gdzie można szybko znaleźć rozwiązanie. Te znacznie trudniejsze dyskusje, dotyczące światopoglądu to dla ludzi pole minowe, gdzie najprawdopodobniej dojdzie do wybuchu poważnej kłótni. 

Skoro są tak trudne do rozwiązania i mogą prowadzić do obniżenia poziomu szczęścia w małżeństwie, a dodatkowo trafiały już na pole dyskusji i nie udało się ich rozwiązać lepiej skupić się na rozwiązaniach, a nie samej różnicy i problemie. Rauer przekonuje, że w ten sposób można przejść nawet wyjątkowo trudne „pole minowe”.

Dwaj amerykańcy psychologowie, Markman i Stanley, opracowali  program szkolenia, w którym uczą, jak kłócić się w prawidłowy sposób. Wśród ludzi, którzy brali udział w szkoleniu, było o połowę mniej rozstań i rozwodów. Jednym z ważniejszych punktów było unikanie negatywnej oceny partnera, na długo zostają w pamięci partnera i uderzają w poczucie własnej wartości. pohamowanie pragnienie odwetu jest wyjątkowo trudne, gdy rządzą nami emocje. 

Zamiast kłócić się o przeszłość, trzeba rozmawiać o teraźniejszości - radzi Markman. Należy pamiętać o tym, co ważne. Specjaliści mówią: "Pamiętaj o tym, co ważne. Wyhamuj na chwilę, żeby zobaczyć, że sytuacja staje się absurdalna. Krzyczymy na siebie, próbując się zranić jest bezsensowne. Spojrzenie z boku uświadamia cały idiotyzm naszego zachowania. Pozwala przypomnieć sobie o tym, co łączy."

Źródło: Focus 

Przeczytaj:Jak się kłócić, by się nie pokłócić? 10 sposobów na rozwiązanie konfliktu