Jak nie wychować małego tyrana? Tylko jeden z pięciu stylów wychowawczych jest dobry

10.07.2019
Aktualizacja: 10.07.2019 14:00
Jak dobrze wychować dziecko?

Postawy rodzicielskie są nierozerwalnie związane ze stylami wychowania. Zachowanie rodzica, podejmowane przez niego decyzje, to w jaki sposób się odnosi do dziecka, co o nim i do niego mówi, wpływa na jego dorosłe życie. Obserwując dzisiejszych rodziców można zauważyć, że wpadają w skrajności - są albo zbyt pobłażliwi, albo zbyt surowi. Czuć od nich chłód, albo zalewające ciepło. Sytuacja, w której ojciec próbuje uspokoić zezłoszczoną córkę, krzycząc do niech: "Bądź już cicho!", to nierzadki widok na ulicach polskich miast. Podobnie, gdy mama w sklepie  stoi w kolejce z synkiem. Gdy nie kupi jemu to, czego żąda, robi widowisko, kąpie i krzyczy. Ustalenie wspólnego podejścia do wychowania dziecka to często temat sporny rodziców. 

Wychowanie dziecka od niemowlaka

Od tego, jakie stosunki panują w rodzinie, jaki model i styl wychowania przyjmiemy, zależy w dużej mierze to, jak zachowuje się dziecko. W literaturze wyróżnia się 5 stylów wychowania: demokratyczny, autokratyczny, liberalny, niekonsekwentny, okazjonalny. W niektórych rodzinach nie zostaje przyjęty jednorodny, konsekwentny. Który styl jest najlepszy, a który najgorszy?

Najbardziej korzystny dla rozwoju dziecka wydaje się demokratyczny styl wychowania. Oznacza, że rodzice nie ograniczają dziecku przeznaczonego dla niego czasu, nie wydzielają go. Dużo rozmawiają o przeżyciach, problemach, potrzebach, uczucia innych ludzi. Ułatwia to nie tylko uzyskanie wstępnej orientacji w emocjach i uczuciach innych (rodzeństwa, mamy, taty, rówieśników z przedszkola), ale również uczy pewnej samokontroli własnej ekspresji emocjonalnej, panowania nad złością, gniewem, strachem. Omawianie z dzieckiem  w sposób dla niego zrozumiały zaobserwowanych wydarzeń, niezrozumiałych dla niego zachowań ludzkich, wyjaśnianie ich przyczyn i konsekwencji, pozytywnie wpływa na jego rozwój.

Kluczowa w tym stylu jest wzajemna akceptacja. W tych rodzinach nie pada zdanie: "Dzieci i ryby głosu nie mają". W zamian panuje bezwarunkowa miłość, często okazywana. Dziecku w ustalonych granicach pozostawia się swobodę zachowań. 

Najgorszy jest styl autokratyczny, charakteryzujący się dominacją i narzucaniem dziecku określonego sposobu postępowania. Rodzic wymaga bezwzględnego posłuszeństwa, nie argumentuje dziecku swoich decyzji, a jedynie pozostawia z komunikatem: "Nie, bo nie". Mimo że dziecko stosuje się do poleceń w obawie przed kara, między nim a dorosłym jest spory dystans nie tylko fizyczny, ale też emocjonalny, intelektualny. Ludzie wychowani na takich zasadach najczęściej w życiu dorosłym, mają poważne problemy z samodzielnym podejmowaniem decyzji. Niestety, w stosunku do własnych dzieci stosują ten sam styl wychowawczy. 

Błędy wychowawcze rodziców

Błędem jest, gdy rodzic daje dziecku dużo samowoli, unika wyznaczania mu obowiązków, harmonogramów, zasad. W ten sposób wychowywane są osoby, które nie znoszą sprzeciwu, buntuje się i podejmuje zachowania społecznie nieakceptowane. Postawa: "tak bardzo cię kocham, że niczego ci nie zabronię", prowadzi do tego, że dziecko staje się niedostosowane do życia w innymi. Nie rozumie, dlaczego ktoś czegoś od niego wymaga. Równie niebezpieczna jest niekonsekwencja rodziców. Jeśli reakcje na niewłaściwe zachowanie dziecka są, wymierzają kary, tylko wtedy jak są zdenerwowani. 

Piąty styl - okazjonalny jest bardzo podobny do stylu niekonsekwentnego. Działania wychowawcze podejmowane są tylko w nagłych sytuacjach, np. niepowodzenia w nauce. Tylko wtedy  rodzice mobilizują się, ale tylko do momentu, aż konkretny problem zostanie chwilowo zażegnany. 

Nieprawidłowe podejście do wychowania dziecka może wynikać z wielu przyczyn. Może to wynikać z nieporozumienia samych rodziców lub nieświadomego przenoszenia emocji na dziecko. Dorośli zapominają również o tym, że są nieustannie obserwowani przez dziecko, które następnie modeluje ten sposób zachowania. Poza tym, warto przyjrzeć się, w jaki sposób okazywane są uczucia w rodzinie. Przypadkowe okazywanie dziecku uczuć  - miłości, a chwilę później niechęci, złości, naprzemienne fizyczne przybliżanie i oddalanie świadczą o braku konsekwencji w wychowaniu. Takie postępowanie rodziców utrzymuje dziecko w stanie huśtawki emocjonalnej. W takich warunkach, u dziecka różna dojść do form oporu i uporu, reakcji agresywnych, lękowych albo nerwicowych.

Źródło: psychologia.net