Dlaczego zdradzamy, gdy kochamy? 6 najczęstszych powodów

23.10.2019
Aktualizacja: 23.10.2019 14:51
Męskie i damskie objawy zdrady.
fot. Shutterstock

Romans zwykle rozwija się w tajemnicy i budzi poczucie winy u osoby zdradzającej oraz rozmaite uczucia u osoby zdradzanej, gdy się o nim dowie – od furii po poczucie zdruzgotania. W każdym przypadku oznacza dla pary poważny kryzys. Czasami jest szansą na rozwój i odnowienie więzi na bardziej dojrzałym poziomie. Jednak aby dojść do tego etapu, ważne jest zrozumienie, co romans wywołało. W książce: „Emocjonalne pułapki w związkach. Jak przełamać negatywne wzorce zachowań?” psycholog kliniczny Bruce Stevens i neurolog, psychiatra, psychoterapeuta Eckhard Roediger przyglądają się, jak dochodzi do zdrady i kiedy jest szansa na odbudowanie związku.

Zdrada: kiedy jest szansa na naprawienie błędów? 

Autorzy książki „Emocjonalne pułapki w związkach. Jak przełamać negatywne wzorce zachowań?” zajęli się tematem budowania dojrzałego związku. Na podstawie ogromnej wiedzy i doświadczenia pokazują, jak uzdrowić relację. Proponują uporać się z przeszłością, z doświadczeniem sprzed lat lub brakami z dzieciństwa, które dziś odbijają się na związku.

Poruszyli jeden z trudniejszych tematów dla związku, którym są romanse. Statystyki wykazują, że niemal połowa małżeństw się rozpada, a najczęstszym powodem jest właśnie niewierność któregoś z partnerów. Co ciekawe, młodsze żony są dziś bardziej niewierne od swych mężów. Dwie trzecie kobiet i połowa mężczyzn wdających się w romans robi to w ciągu pięciu pierwszych lat małżeństwa.

Przeczytaj: 6 obietnic, które powinna złożyć sobie para na samym początku relacji 

Niemal wszyscy, wchodząc w związek miłosny, zawierając małżeństwo czy decydując się zamieszkać z partnerem, zakładają dochowanie wierności. Romans oznacza zatem upadek pierwotnych ideałów, pogwałcenie wartości osobistych, czasem też religijnych dla osób wierzących.

Czasami związek rozpada się na kawałki jak szklanka rozbita o podłogę. Dzieje się to niespodziewanie, ale zdecydowanie częściej wynika on z zaniedbań i błędów komunikacyjnych. Prawdziwa dynamika romansu według Bruce'a Stevensa i Eckharda Roedigera wynika z niezbadanego konfliktu, strachu, pustki, poszukiwania uwagi lub doznań. „Nieszczęśliwy związek boli tak bardzo, że romansowanie ma odsunąć od nas ten ból. Romans zwykle jest objawem głębszej niemocy” – czytamy w książce „Emocjonalne pułapki w związkach”.

Według innej terapeutki Emily M. Brown romans toczy się w nierealnej nibylandii. Zaczyna się od ekscytacji, frapującej atrakcyjności, dreszczyku emocji w obliczu zakazanego owocu. Jest jednak relacją chronioną i w pewnym sensie iluzoryczną. Romans nie jest obciążony codziennymi troskami. Jest to relacja skrywana, dzielona tylko z jednym lub z dwoma powiernikami. Tajemnica może dodatkowo ekscytować, napędzać, dodawać pikanterii. Relacja daleka od codzienności rzadko kiedy ma szansę przetrwać dłużej. 

Przeczytaj: 5 mitów dotyczących małżeństwa - potrafią zniszczyć najlepiej zapowiadającą się relację 

Jak rodzi się romans?

Jedna z trudności w rozmawianiu o romansie wiąże się z tym, co definiujemy jako niedochowanie wierności. Do przemyślenia dla partnera i partnerki jest to, co oboje uznają za zdradę. Rzadko kiedy osoby rozmawiają na temat tak trudny, z góry uznajemy, że np. jest to pocałunek z nowo poznaną osobą. Tymczasem dla partnera zdradą może być potajemne wyjście na kawę z koleżanką z pracy. Takie niedopowiedzenia budują niebezpieczne sekrety, a zdrada zawsze jest wierzchołkiem góry lodowej nagromadzonych przez lata takich niedopowiedzeń.

Specjaliści podkreślają – jeśli mamy zrozumieć dynamikę romansu, ważny jest ogólniejszy obraz rodziny. Obejmuje ona także dzieci, rodziny pochodzenia małżonków, wzorce zachowania najbliższych krewnych i normy postępowania, na które istnieje przyzwolenie w szerszej grupie etnicznej.

Przyjrzenie się rodzinie, z której pochodzi osoba zdradzająca, jest niezwykle ważne, z różnych powodów. Mogą w niej występować wzorce unikania, uwodzenia, tajemnicy lub zdrady. Czasami odwracanie się od trudności w związku i ucieczka w romans są ustalonym od pokoleń modelem zachowania.

Zaangażowanie w romans ma charakter seksualny lub emocjonalny, lub taki i taki. Kobiety częściej angażują się emocjonalnie. Połączenie zaangażowania seksualnego z emocjonalnym stanowi dla małżeństwa większe zagrożenie niż każde z nich osobna. Zdaniem Brown kobiety na ogół uznają seks za wypływający z bliskości, mężczyźni zaś uważają go za drogę do bliskości. Dlatego, jeśli to kobieta ma romans, zazwyczaj gorzej wróży to przyszłości jej małżeństwa.

Zdrada, która pojawia się w parze z pozoru idealnej, którą łączyła „miła” relacja, jest zawsze szokiem dla bliskiego otoczenia. Słyszymy wtedy: „Jak to! Wyglądali na szczęśliwych, wszystko się im układało: dom, praca, dzieci”. Na zewnątrz wyglądało to dość dobrze, ale najprawdopodobniej długo wcześniej unikali każdej różnicy poglądów. Ostatecznie taki pokój staje się duszący. Zazwyczaj bardziej niezadowolone z małżonków wdaje się w romans.

Osoby, które po zdradzie pojawiają się w gabinecie z terapeutą, na początku nie mogą zrozumieć, dlaczego doszło do zdrady. Po pewnym czasie, przy chęci zrozumienia i zaangażowania obu stron konfliktu, zaczynają sobie uświadamiać, że od dłuższego czasu unikali trudnych, głębokich, ale też „ciepłych” tematów. W takim przypadku unikanie konfliktu jest większym zagrożeniem dla związku niż sam romans. Istnieje nadzieja na uratowanie relacji, o ile para jest gotowa zmierzyć się z podstawowymi problemami.

Inną, równie częstą przyczyną romansu jest unikanie intymności. Wejście w inną relację seksualną może być tarczą chroniącą przed zranieniem i rozczarowaniem. Równie często romans wynika z uzależnienia seksualnego. Kobieciarz czy kusicielka to szczególny przypadek. Takie osoby unikają radzenia sobie z własnymi potrzebami, dokonując podbojów, czasami z nadzieją znalezienia „prawdziwej miłości”. Według psychoterapeutów w dzieciństwie te osoby zwykle doświadczyły wielu braków, mogły być wykorzystywane lub zaniedbywane, dlatego dziś odbierają siebie jako puste – nic nie jest w stanie trwale ich „zapełnić”. W romansie nie chodzi więc o seks, lecz o aprobatę. Podboje miłosne kompensują niską samoocenę.

Na podstawie głównych problemów związku Stevens i Roediger wyodrębnili sześć typów romansu.

1. Romans wynikający z unikania konfliktu

Występuje w związku, w którym partnerzy unikali trudności i sporów w stałym związku. Świadomie lub nie weszli w układ – „pokój za wszelką cenę”.

2. Romans wynikający z unikania bliskości

Zranienia i trudności w sferze bliskości emocjonalnej z przeszłości popychają do ciągłego poszukiwania jej gdzie indziej.

3. Romans wynikający z uzależnienia seksualnego

Romans wynika ze wzorca występująca np. u osób z zaburzeniami osobowości. Takie osoby czasami zachowują się jak nastolatki, przechwalając się swymi podbojami. Wiecznie szukają błysku w oczach innych. Jedyną nadzieją dla nich jest długoterminowa psychoterapia.

4. Romans wynikający z pustego gniazda

Dzieci opuściły dom rodzinny, a romans ma zapełnić pustkę w życiu domowym po ich odchowaniu.

5. Romans na odchodnym

W tym przypadku partner, który zdradza, poważnie myśli o zakończeniu związku. Kochanek często jest wtedy przedstawiany jako wyrozumiały, a romans często rodzi się na gruncie przyjaźni. 

6. Romans z osobą tej samej płci

Jedno z partnerów mogło od dawna wypierać swoją orientację seksualną, a teraz została ona uznana.

Posiadanie kochającego partnera nie zabezpiecza przed romansem, ale dobra relacja stanowi barierę ochronną. Warto pamiętać też o tym, że niewierny partner wykazuje objawy obumierania relacji, ale zarażony chorobą jest też współmałżonek. Reanimacja związku po zdradzie wymaga dużych starań obu stron i intensywnej terapii, ale może to być warte swojej ceny.

O zdradach i innych problemach w związku można przeczytać w książce: „Emocjonalne pułapki w związkach. Jak przełamać negatywne wzorce zachowań?”.

Przeczytaj: Mąż mówi, że to tylko koleżanka z pracy. Co świadczy o tym, że to już zdrada?