Brak gotowości emocjonalnej na związek. Sprawdź, czy cierpisz na syndrom Houdiniego

08.11.2019
Aktualizacja: 08.11.2019 14:52
Syndrom Houdiniego. Niedojrzałość  emocjonalna a związek
fot. Shutterstock

Syndrom Houdiniego to określenie tendencji do uciekania. Określamy nim osoby, które unikają zobowiązań, wymigują się od bliskich kontaktów, więzi, rodzinnych spotkań, domowych obowiązków. To coraz bardziej powszechny problem wśród ludzi młodych 

Syndrom Houdiniego: czy cię dotyczy?

Nazwa tego zjawiska nawiązuje do węgiersko-amerykańskiego iluzjonisty, Harry’ego Houdiniego. Zasłynął on ze spektakularnych ucieczek podczas swoich występów. Syndrom Houdiniego ma zazwyczaj kilka etapów, od początkowego zaangażowania emocjonalnego do całkowitego odrzucenia tych uczuć. Oto czym się charakteryzują poszczególne fazy:

  • Początki. Jest to etap rozkwitu uczuć. Prowadzona jest w tym czasie perswazja mająca na celu zdobycie czegoś od drugiej strony. Podczas tej gry miłość lub przyjaźń zdają się nie mieć granic.
  • Wątpliwości. Grząski grunt, na którym zbudowano uczucie, sprawia, że któraś ze stron zaczyna wątpić w to, co czuje. Dwoje ludzi zaczyna się od siebie oddalać, a relacja stopniowo się rozpada.
  • Ucieczka. W końcowym etapie dwoje ludzi traci ze sobą kontakt. Jedna ze stron znika i zostaje przerwana relacja. 

By sprawdzić, czy cierpisz na syndrom Houdiniego, musisz zadać sobie kilka ważnych pytań.

  1. Czy potrafię się w pełni zaangażować?
  2. Jak do tej pory budowałeś/-aś związki?
  3. Jak długo trwały twoje związki?
  4. Czy jest coś, co blokuje cię przed wejściem w bliską relację?
  5. Ile razy w życiu tak naprawdę zaangażowałeś/-aś się w związek z drugim człowiekiem?

To kluczowe pytania. Jeżeli powtarzasz ten sam scenariusz, zgodnie z którym angażujesz się w relację na bardzo płytkim poziomie, to być może jesteś niegotowy emocjonalnie na związek. Potrzebujesz przepracowania przeszłości i odnalezienia odpowiedzi, co sprawia, że uciekasz. 

O czym najczęściej świadczą tego typu zachowania? 

  • Unikanie. Osoby nie potrafią się zaangażować, ale nie umieją też o tym powiedzieć. Unikają trudnych tematów w związku i wycofują się, kiedy tylko trzeba podjąć w tym obszarze jakieś decyzje.
  • Zaprzeczenie. Słabość emocjonalna przejawia się też w swego rodzaju blokadach. Nie potrafią szczerze okazywać swoich uczuć ani o nich rozmawiać.
  • Egoizm. Osoby, które nie chcą się zaangażować, unikają spędzania czasu z partnerem w sposób, który nie jest dla nich interesujący.

Jak pomóc osobom niedojrzałym emocjonalnie? 

Warto na samym początku uzmysłowić sobie, że wchodzenie w relację z drugim człowiekiem zawsze jest jakimś ryzykiem. Nie jesteśmy w stanie przecież przewidzieć, co przyniesie przyszłość, jak zachowa się partner, czy nie zawiedzie naszego zaufania. W związku z tym czasami możemy czuć się zaniepokojeni, jest to zupełnie naturalne. Jednak, jeśli chcesz to zmienić, porozmawiaj z partnerem szczerze o swoich obawach.

Jeżeli chcesz stworzyć z kimś związek oparty na solidnych fundamentach, popracuj nad swoją samooceną, zatroszcz się o siebie tak, abyś poczuł się ze sobą dobrze. Nie zapominaj też o tym, że w relacji liczą się obie osoby. Miej zawsze na względzie to, co czuje twój partner i zadbaj o to, by traktować go z szacunkiem i szczerością. 

Jeśli nie jesteś w stanie poradzić sobie sam, skorzystaj z terapii. 

Przeczytaj: Dla kogo tak naprawdę jest psychoterapia?

Źródło: Piękno Umysłu