Samoakceptacja – to poważny problem również osób spełnionych, znanych i bogatych

01.08.2019
Aktualizacja: 01.08.2019 11:30
Jak osiągnąć samoakceptację?

W psychologii samoakceptacja oznacza akceptację siebie z wadami i słabościami, których człowiek doświadcza, przy pełnej świadomości ich istnienia. Ile wśród nas jest osób, które są w stanie zupełnie szczerze powiedzieć: „Akceptuję siebie takim, jakim jestem”? Najczęściej jest tak, że mamy do czynienia ze skrajnościami — albo jest ona znacznie zaniżona, albo zawyżona. Ostatnio w sprawie akceptacji własnej osoby wypowiedział się na Instagramie Adam Małysz. 

Adam Małysz o akceptacji własnego ciała 

W świecie wielkiej konkurencji, kultu ciała i wielkiego sukcesu, ciężko pokochać, a przynajmniej polubić siebie. Na ogół mamy listę warunków do spełnienia, z której każdy punkt musi być odhaczony, dopiero potem nagrodzimy siebie akceptacją. Jest to coraz trudniejsze zadanie — z każdej strony atakowani jesteśmy zdjęciami i komunikatami idealnych sylwetek. Kolorowy, idealny świat nie pozwala na słabość. Z problemu zdają sobie również sprawę osoby znane, które osiągnęły tak dużo, że trudno uwierzyć, że nawet oni mogą mieć problem z akceptacją siebie. Na szczęście wśród nich są osoby, które głośno mówią: „Mnie też nie było łatwo”. Mowa o Adamie Małyszu, który ostatnio na swoim profilu napisał:

Po zakończeniu kariery, w końcu mogłem sobie pozwolić na potrawy, które były zakazane w diecie skoczka narciarskiego. Trenując do rajdów, potrzebowałem dużo więcej kalorii, aby mieć energię podczas startów. Obecnie moja waga jest dużo większa niż 10 lat temu, ale jestem zadowolony ze swojego wyglądu! Wcześniej wstydziłem się pokazywać na plaży, teraz czuję się znacznie bardziej komfortowo. Bądźmy dumni z tego, jak wyglądamy i kim jesteśmy! Bo wszyscy jesteśmy wyjątkowi.

Przypomnijmy, podczas swojej kariery sportowej skoczek musiał przestrzegać restrykcyjnej diety. Adam Małysz to czterokrotny medalista olimpijski i czterokrotny mistrz świata oraz jeden z najbardziej utytułowanych zawodników w historii indywidualnych konkursów mistrzostw świata w skokach narciarskich. Jest też między innymi czterokrotnym zdobywcą Pucharu Świata, zwycięzcą 39 konkursów PŚ, triumfatorem Turnieju Czterech Skoczni. Od 2016 roku pełni funkcję koordynatora ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w Polskim Związku Narciarskim. 

Samoakceptacja: czym jest i dlaczego jest tak ważna?

Według znanego amerykańskiego psychologa i psychoterapeuty Carla Rogersa samoakceptacja powinna być bezwarunkowa, bo człowiek pragnie doświadczać siebie w sposób pozytywny bez względu na komunikaty otrzymywane z zewnątrz. Dlatego też w strukturze osobowości zapisywane są wyłącznie dobre komunikaty, natomiast negatywne, frustrujące są zepchnięte do nieświadomości lub zniekształcone. Możemy się przed nimi bronić poprzez racjonalizację, fantazje, projekcie.

Przeczytaj: Nie lubią swoich ciał. Polki myślą, że są najbrzydsze w Europie

Istnieje 6 filarów poczucia własnej wartości, które wyróżnił Nathaniel Branden. Pierwszy i zarazem kluczowy filar to samoświadomość rozumiana jako całokształt wiedzy człowieka na własny temat. W nim jest zawarta również samoocena. Ten filar ma wpływ na kształtowanie pozostałych pięciu filarów.

Z samoświadomością związana jest ściśle samoakceptacja, która polega na zaakceptowaniu siebie, pomimo wielu niedoskonałości i popełnianych błędów. Tak rozumiana samoakceptacja może dawać człowiekowi możliwość bycia autentycznym, zarówno w myśleniu, jak i w odczuwaniu.

Samoocena nie zastąpi dachu nad głową ani pokarmu w żołądku, ale zwiększy prawdopodobieństwo znalezienia sposobów, by te potrzeby zaspokoić.

Nathaniel Branden

Pozostałe cztery filary to:

- praktyka odpowiedzialności za siebie, 
- praktyka asertywności, 
- praktyka życia celowego, 
- praktyka integralności osobistej.

Źródło: Rozwój Psychoterapia

Przeczytaj: Nie umiesz reagować na komplementy? To może być echoizm