Płuca naprawiają się same nawet po 40 latach palenia. Niezwykłe odkrycie

30.01.2020 12:11
Palenie papierosów

Palisz od lat i zastanawiasz się, czy rzucenie palenia jeszcze ma sens? Naukowcy przekonują, że tak. I przedstawiają nowe dowody na niezwykłą zdolność do regeneracji nawet już mocno uszkodzonych płuc.

Dotychczas uważano, że mutacje DNA spowodowane dymem tytoniowym są trwałe, a w rzuceniu palenia chodzi wyłącznie o ocalenie komórek zdrowych. Teraz okazuje się, że walka toczy się również o... naprawę już uszkodzonych komórek!

Substancje chemiczne zawarte w dymie tytoniowym uszkadzają DNA w komórkach płuc. Mutacje te przekształcają komórki zdrowe w komórki chore. Tak zachodzi proces nowotworzenia.

Jednak część komórek pozostaje nietknięta. Naukowcy nie wiedzą, jak to możliwe. Mówią, że funkcjonują one jak w "bunkrze nuklearnym".

Naukowcy z brytyjskiego Sanger Institute dokonali właśnie niesamowitego odkrycia. U osób, które rzuciły palenie, a wcześniej paliły paczkę papierosów dziennie przez 40 lat, aż 40 proc. komórek wyglądało tak, jakby nigdy nie paliły! Okazało się, że pozostałe zdrowe komórki urosły i zastąpiły komórki uszkodzone, regenerując błonę śluzową!

- Byliśmy całkowicie nieprzygotowani na to odkrycie - przyznał dr Peter Campbell z Sanger Institute w rozmowie z BBC.

Źródło: bbc.com