Obalamy 8 mitów na temat picia alkoholu

30.06.2020
Aktualizacja: 01.07.2020 10:02
Psychiczne skutki picia alkoholu.
fot. Shutterstock

Dzięki ciągłym badaniom wpływu alkoholu na organizm wiemy, że istnieje wiele zagrożeń związanych z piciem. Jednak wiele mitów o alkoholu ciągle pozostaje w świadomości społecznej. Kto z nas nie spotkał się w towarzystwie z tekstem „W moim wieku alkohol nie szkodzi”, „Mam mocną głowę”, „Piwo to nie alkohol”? Obalamy 8 powszechnych mitów na temat alkoholu.

  • Psychicznie skutki picia alkoholu: problemy z nauką, pamięcią,  przemocą, niebezpiecznymi zachowaniami seksualnymi, próbami samobójczymi, przedawkowaniem i uzależnieniem.

Mit 1: każdy reaguje na alkohol w ten sam sposób

Każdy z nas ma inny organizm i w różny sposób reaguje na alkohol. Istnieje wiele czynników wpływających na reakcję osoby na alkohol, w tym masa ciała, metabolizm, poziom tolerancji, płeć i chemia ciała. Mogą również występować różne czynniki genetyczne dotyczące reakcji osób na picie alkoholu i tego, czy są one podatne na uzależnienie.

Mit 2: Jestem za stary, żeby mieć problem z piciem

Zaburzenia spożywania alkoholu jest groźne w każdym wieku. W rzeczywistości w ciągu ostatnich 10 lat obserwowano stały wzrost zaburzeń spożywania alkoholu wśród osób w wieku 65 lat i starszych. Co więcej, osoby z zaburzeniami spożywania alkoholu w średnim i starszym wieku są znacznie bardziej narażone na samobójstwo niż osoby młodsze. 

Mit 3: Mam się dobrze, piję wino tylko w weekendy

Problem z piciem, nie dotyczy tego, jaki rodzaj alkoholu wypijesz, ani tego, w które dni spożywasz trunek. Głównym problemem jest ilość wypijanego alkoholu. Najbardziej szkodliwym wzorcem picia alkoholu jest upijanie się, polegające na częstym doprowadzaniu się do stanu nietrzeźwości w krótkim czasie. Powszechnie za upijanie się uważa się zjawisko autodestrukcyjnego, niekończącego się picia, które trwa nawet kilka dni.

Administracja ds. Nadużywania Substancji i Zdrowia Psychicznego (SAMHSA) definiuje intensywne spożywanie alkoholu jako upijanie się przez pięć lub więcej dni w miesiącu.

Mit 4: Posiadanie tolerancji to dobra rzecz

Rozwijanie tolerancji na alkohol może być wskazówką, że jesteś narażony na ryzyko wystąpienia uzależnienia.Tolerancję na alkohol można zdefiniować następująco: potrzeba zwiększenia ilości alkoholu w celu uzyskania zatrucia lub pożądanego efektu. Jest to jeden z symptomów zaburzeń związanych z używaniem alkoholu i nie jest oznaką zdrowia fizycznego.Tolerancja na alkohol może prowadzić do bardziej szkodliwych skutków.

Mit 5: Alkohol pomaga mi zarządzać moim bólem

Alkohol pity w nadmiarze często jest pewnego rodzaju ucieczką od bólu i problemów. Błędem jest myślenie, że alkohol zapewnia ulgę. Picie alkoholu nadmiarze spowalnia mózg i pracę układu nerwowego. Ponadto mieszanie alkoholu z lekami przeciwbólowymi jest wręcz niebezpieczne, co może mieć śmiertelne konsekwencje.

Mit 6: Piwo jest mniej odurzające niż inne napoje alkoholowe

Faktem jest, że jedna puszka piwa, jeden kieliszek wina lub jeden średniej wielkości koktajl zawierający, około 50 ml likieru są równie odurzające. Każda ilość alkoholu jest trująca.

Mit 7: Zimne prysznice i gorąca kawa pomaga w trzeźwieniu

Podczas gdy prysznic, świeże powietrze i gorąca kawa mogą wydawać się nieco orzeźwiające dla osoby, która pije całą noc, żadna z tych rzeczy nie sprawi, że będziesz trzeźwy.

Ciało potrzebuje kilku godzin, aby wyeliminować alkohol z krwi. Po wchłonięciu do krwiobiegu, alkohol jest przetwarzany przez nerki, płuca i wątrobę. Dlatego test moczu, krwi lub alkomatu może wykryć alkohol w organizmie.

Mit 8: jedzenie dużego posiłku przed piciem utrzymuje trzeźwość

Faktem jest, że picie z pełnym żołądkiem opóźnia wchłanianie alkoholu do krwiobiegu, a nie zapobiega. Jednak jedzenie przed wypiciem nie stanowi obrony przed zatruciem.

Jedzenie sycącego, tłustego posiłku zawierającego węglowodany może zapobiec gorszym objawom kaca w porównaniu do picia na pusty żołądek. Jednak najlepszym lekarstwem na kaca jest przede wszystkim niepicie lub picie niewielkich ilości.

Źródło: verywellmind.com