Jak uzależniają się Polacy?

03.12.2019
Aktualizacja: 03.12.2019 13:35
Alkoholizm Polaków.
fot. Shutterstock

Zabawa, weekend, wakacje, wesela, święta. Polacy bardzo łatwo łączą wypoczynek z alkoholem, to od lat narodowy pomysł na zresetowanie. Problem staje się jednak coraz poważniejszy, bo pijemy częściej i więcej. Jesteśmy na piątym miejscu w Europie pod względem kwot wydawanych na alkohol. Wyprzedzają nas Niemcy, Brytyjczycy, Francuzi, Włosi. Dlaczego Polacy piją coraz więcej?

Alkoholizm Polaków: narodowy problem

Firma Synergion w tym roku przeprowadziła badanie pt.: „Dokąd płynie polska wódka”. Dało to obraz tego, jak Polacy podchodzą do picia alkoholu i jak wygląda kupowanie „małpek” – kto najczęściej po nie sięga, w jakich godzinach, jak postrzegane jest picie alkoholu z małych butelek. Jak twierdzą eksperci, alkohol w Polsce stał się produktem niemal codziennego użytku. Według danych z 2019 roku, 3 mln Polaków codziennie kupuje „małpki”, czyli małe buteleczki alkoholu o pojemności 100 lub 200 ml. Kupują go ludzie z każdej grupy społecznej – budowlańcy, pracownicy biur, lekarze, prawnicy itd.

Ważna informacja

W Polsce jest od 600 do 800 tys. osób uzależnionych od alkoholu, a około 3 mln naszych rodaków pije nadmiernie i szkodliwie.

Zdaniem sprzedawców (to ich pytali badacze), najczęściej przychodzą osoby, które na pierwszy rzut oka mają problem z alkoholem. Sprzedawcy wymieniali też często pracowników fizycznych i osoby w wieku 20-25 lat, czyli osoby w wieku studenckim. Nieco mniej, ale równie często ten trunek kupują mężczyźni spacerujący z psami, emeryci i młode kobiety. Zatem nie ma reguły. „Małpki” kupują zarówno ludzie młodzi, jak i starzy, wykształceni, a także tacy, którzy skończyli tylko podstawówkę. Kobiety i mężczyźni.

Alkohol w małych, poręcznych butelkach tylko pogłębił problem. Pije się je szybko, właściwie nikt tego nie zauważa, a koszty nie są duże. Jednocześnie poczucie winy może być też mniejsze.Problem jest poważny, a mimo to nie zostały podjęte żadne działania. Tak naprawdę przegrywamy walkę z alkoholizmem w naszym kraju, głównie dlatego, że jest powszechne przyzwolenie na picie alkoholu i nieograniczone możliwości picia tego alkoholu. Mimo że jest to trucizna, środek uzależniający, nie ma ostrzeżeń na butelkach.

Przeczytaj: Dorosłe dzieci alkoholików i ich trauma. 4 typowe rany, jakie w sobie noszą

Jak alkohol wpływa na zdrowie?

Według Światowej Organizacji Zdrowia alkohol wpływa na ponad 200 rodzajów chorób i znajduje się na trzecim miejscu wśród czynników ryzyka dla zdrowia. Nie musimy być uzależnieni, aby negatywnie wpływał na nasz organizm. Pod wpływem alkoholu znikają zahamowania, nieśmiałość i zły nastrój. Wiele osób pije po to, by zyskać pewność siebie, stać się choć przez chwilę kimś innym.

Polacy zazwyczaj nie chcą słyszeć, że wypicie butelki dobrego wina do kolacji jest czymś złym. Z najnowszego raportu „Czego Polacy nie wiedzą o alkoholu?” wynika jednoznacznie, że mam dość lekkie podejście do alkoholu. Bliżej nam do wschodniego stylu picia, np. Rosji, niż południowego, np. Włoch.

Polacy piją na umór, zazwyczaj w czterech ścianach, stąd problem z pozoru nie jest tak widoczny. Generalnie jest to picie weekendowe – robimy to w ukryciu, samotnie albo w towarzystwie bliskich sobie osób.Jest bardzo niewiele sytuacji, które potrafimy uczcić bez alkoholu. Polacy nie potrafią kontrolować ilości spożywanego alkoholu.  

Uzależnienie jest stanem, kiedy przestajemy sterować własnym życiem. W procesach uzależnienia zaangażowane są trzy podstawowe mechanizmy: obsesyjne myślenie o substancji, kompulsja, napięcie, które powstaje, kiedy nie można sięgnąć po substancję. Każdy ma zazwyczaj inną drogę, która doprowadza do uzależnienia. Wymienia się 3 grupy czynników.

  1. Czynniki biologiczne – mają podłoże genetyczne. Osoby te mają większą tolerancję na alkohol. Mówi się o nich, że mają „mocną głowę”, w efekcie mają tendencje do częstego i nadmiernego picia. Zdecydowanie szybciej się uzależniają niż osoby, które są określane, jako te, które "mają słabą głowę" do picia. Są mniej odważne w ryzykownym piciu. 
  2. Czynniki psychiczne – osoby, które mają tendencje do nastrojów pesymistycznych, chętniej sięgają po substancje psychoaktywne w celu poprawy samopoczucia. Osoby regulujące swoje uczucia przez alkohol, żyją w przekonaniu, że wystarczy sięgnąć po kieliszek, by usunąć smutek i martwienie.
  3. Czynniki społeczne, czyli środowisko, w którym przebywamy. Swoje postawy kształtujemy przez naśladownictwo. Niebezpieczne jest więc przebywanie w środowisku, w którym pije się dużo alkohol lub występuje wyraźne przyzwolenie na używanie innych substancji psychoaktywnych.

Przeczytaj: Nawrót choroby alkoholowej przebiega w 10 fazach. Jak rozpoznać je wcześniej?

Apel do Polaków

Ważny jest mechanizm działania podczas picia alkoholu? Należy szczerze opowiedzieć sobie, czy pije się, bo to element spotkania towarzyskiego, czy szuka się towarzystwa, żeby się napić. Co jest główną motywacją? Warto zwrócić uwagę również na to, jak patrzy się na osoby podczas imprezy, które odmawiają drinka. Najczęściej pada wtedy znamienne zdanie: „Ze mną się nie napijesz?”. Presja społeczna, żeby pić, jest bardzo duża.

W związku ze zbliżającymi się świętami na Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (ARPA) opublikowano apel do kierowców. Rozpoczyna się od słów – „Zwracamy się do wszystkich kierowców – nigdy nie siadajcie za kierownicą po spożyciu alkoholu. Od Waszej trzeźwości zależy na drogach i życie innych”.

Czy Polacy wezmą sobie te zdania do serca?

Przeczytaj: 5 kroków, od których należy zacząć leczenie alkoholizmu