Zamknij

E-papierosy utrudniają rzucenia palenia. Badacze mają na to dowody

27.10.2021
Aktualizacja: 27.10.2021 11:30
Czy e-papierosy pomagają rzucić palenie?
fot. Shutterstock

Niektórzy uważają, że e-papierosy mogą ułatwić zerwanie z nałogiem palenia papierosów. Niestety jest odwrotnie. Mogą utrudnić. Dowód na poparcie tej tezy znaleźli naukowcy z San Diego (USA).

E-papierosy, wbrew obiegowej opinii, nie pomagają rzucić palenia, a wręcz przeciwnie zwiększają prawdopodobieństwo powrotu do nałogu, do tradycyjnych papierosów – tak wynika z najnowszych badań naukowców z Uniwersytetu w San Diego (USA).

Zespół badaczy, pod okiem dr. Johna Pierce'a, śledził i analizował losy ponad 13,6 tys. osób, które wzięły udział w badaniu poświęconym ocenie zdrowia osób palących papierosy (obecnie i w przeszłości). Dane zbierano w latach 2013-2015. W tym czasie śledzono losy osób biorących udział w badaniu, badano ich nawyki związane z korzystaniem 12 różnych wyrobów tytoniowych.

Po roku obserwacji zauważono, że 9,4 proc. badanych rzuciło palenie tytoniu. Spośród nich aż 62,9 proc. całkowicie wyzwoliło się z nałogu, a pozostałe 37,1 proc. przeszło na inną jego formę – w tym 22,8 proc. na e-papierosy (17,6 proc. korzystało z nich codziennie). Co ciekawe, te osoby postrzegały e-papierosy jako mniej szkodliwą alternatywę dla tradycyjnego palenia.

Po kolejnym roku obserwacji okazało się, że osoby, które przeszły na e-papierosy lub inne wyroby tytoniowe, były bardziej narażone na powrót do nałogu w porównaniu z byłymi palaczami, którzy całkiem porzucili palenie tytoniu. Różnica ta wynosiła 8,5 punktu procentowego.

Spośród tych, którzy powstrzymywali się od wszelkich wyrobów tytoniowych, aż połowie udało się nie wrócić do nałogu przez 12 miesięcy lub dłużej (po drugiej obserwacji), co uznano za udane wyjście z nałogu. Natomiast w grupie, która przestawiła się na e-papierosy, odsetek ten wyniósł 41,5 proc. Okazało się również, że osoby, które chcąc uwolnić się od nałogu, zastąpiły tradycyjne papierosy elektronicznymi, nie tylko częściej powracały do regularnego palenia, ale też były bardziej skłonne do podejmowania kolejnych prób rzucenia palenia. Naukowcy twierdzą, że w tej grupie dało się zauważyć charakterystyczny wzór chronicznego rzucania palenia i następujących po nich nawrotów do nałogu.

– To pierwsze badanie, w którym dogłębnie przeanalizowano to, czy przejście na pozornie mniej szkodliwe źródło nikotyny może być utrzymane w czasie bez nawrotu do palenia papierosów tradycyjnych – napisał w podsumowaniu dr John Pierce i dodał: – Niestety, nie znaleźliśmy na to żadnych dowodów. Nasze odkrycie sugeruje, że osoby, które rzuciły palenie i przeszły na e-papierosy lub inne wyroby tytoniowe, w rzeczywistości miały większe ryzyko powrotu do palenia zwykłych papierosów w ciągu następnego roku. Ryzyko to było o 8,5 proc. wyższe niż u ludzi, którzy po prostu porzucili wszelkie wyroby tytoniowe.

Zdaniem naukowców i lekarzy, całkowite rzucenie palenia tytoniu, to najlepsza i najważniejsza rzecz, jaką palacz może zrobić, by poprawić swoje zdrowie. Niestety przejście na e-papierosy nie tylko nie ułatwia, ale wręcz utrudnia całkowite i długotrwałe wyzwolenie się od tego nałogu.

Wyniki badań zostały opublikowane w łamach „JAMA Network Open”.

Źródło: PAP Katarzyna Czechowicz/ JAMA Network Open