Bierne palenie gorsze od samego nałogu? Uwaga na „dym z drugiej ręki”

Redakcja
25.08.2015 14:37
Bierne palenie gorsze od samego nałogu? Uwaga na „dym z drugiej ręki”
fot. Bierne palenie i jego skutki dla zdrowia. Jest gorsze niż samo palenie

O negatywnym działaniu dymu papierosowego na nasze ciało wiemy od dawna. Co więcej, nie tylko osoby palące cierpią z jego powodu. Czy wiesz, jakie konsekwencje niesie za sobą bierne palenie?

„Dym z drugiej ręki” jest jeszcze bardziej niebezpieczny niż ten wdychany przez osobę palącą. Bierni palacze są narażeni na większe stężenie substancji szkodliwych. Dym z bocznego strumienia zawiera od 5 do 15 razy więcej dwutlenku węgla oraz od 2 do 20 razy więcej nikotyny. Szacuje się, że co roku z powodu biernego palenia przedwcześnie umiera ok. 600 tysięcy osób, z czego sporą część stanowią dzieci.

Skutki biernego palenia

Nawet krótkotrwałe przebywanie w pomieszczeniu z osobą palącą może spowodować objawy podobne do tych przy alergii: zatkany lub cieknący nos, łzawiące oczy, ataki kaszlu oraz duszności. Dym papierosowy bardzo często powoduje również bóle głowy, nudności i senność.

Długotrwałe narażenie na dym papierosowy, nawet taki z drugiej ręki, może z kolei doprowadzić do bardzo poważnych problemów zdrowotnych. Bierni palacze podlegają większemu ryzyku zachorowania na raka płuc, choroby serca oraz choroby układu oddechowego (infekcje, zapalenia). Długotrwałe przebywanie wśród osób palących może spowodować również astmę.

Bierne palenie wpływa też na efektywność działania osób na nie narażonych. Bierni palacze szybciej się męczą i trudniej jest im się skoncentrować.

Bierne palenie uderza w dzieci

Najpoważniejsze skutki spowodowane biernym paleniem występują u dzieci. Matki, które nie przestały palić podczas ciąży, zwiększają ryzyko wystąpienia u dziecka wad wrodzonych, a nawet narażają się na poronienie. U niemowląt urodzonych przez palaczki obserwuje się niższą niż standardowo masę urodzeniową, problemy oddechowe, różnego rodzaju infekcje (płuc, ucha) oraz zwiększone ryzyko śmierci łóżeczkowej. Zauważono również, że u dzieci palaczy bardzo często występują powikłania psychiczne – depresja, niepokój, rozdrażnienie i niedojrzałe zachowanie.

Co więcej, nawet jeśli w dorosłym życiu osoba, która wychowywała się w domu palaczy nie będzie już palić, nadal narażona jest na choroby spowodowane dymem papierosowym.