Zamknij

Boisz się wychodzić z domu, choć epidemia mija? To może być zespół lękowy

31.05.2021 11:05
Lęk przed COVID-19, zespół lękowy
fot. Shutterstock

Choć trzecia fala COVID-19 mija, łagodzone lub wręcz zdejmowane są pandemiczne restrykcje, które miesiącami utrudniały ludziom codzienność, niektórym nie jest łatwo wrócić do w miarę normalnego życia. Naukowcy uważają, że może istnieć tzw. zespół lękowy COVID-19.

Zakażenie, objawy, powikłania, dystans społeczny, maseczki, szczepienia, także śmierć z powodu COVID-19 – pandemia SARS-CoV-2 zmieniła życie ludzi na całym świecie. Zmiany nie dotyczą tylko otoczenia – dużo się dzieje także w ludzkiej psychice, bo strach przed chorobą COVID-19 może utrudniać codzienne funkcjonowanie. Właśnie dlatego psychologowie są skłonni przypuszczać, że istnieje tzw. zespół lękowy COVID-19 (ang. anxiety syndrom COVID-19).

Prof. Aleksandra Jasielska z Instytutu Psychologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, certyfikowana terapeutka CBT, uważa, że tego typu syndrom towarzyszy przebiegowi większości epidemii. – Faktycznie jednak w przypadku COVID-19 to, co obserwujemy, ma większą siłę rażenia, bo zachorowalność dotyczy praktycznie całego świata – mówi ekspertka.

Co to jest zespół lękowy COVID-19?

Zespół lękowy COVID-19 najłatwiej jest zaobserwować właśnie teraz, gdy łagodzone są obostrzenia pandemiczne, a większość ludzi wychodzi z domów i zaczyna żyć życiem przypominającym to sprzed pandemii. U niektórych przebywanie z innymi ludźmi budzi lęk – i to pomimo szczepionek i spadku zachorowalności. Najprościej mówiąc, zespół lękowy COVID-19 to kompulsywne sprawdzanie objawów i unikanie wychodzenia z domu, nawet gdy ryzyko dla zdrowia jest minimalne. Objawy tego zespołu są podobne do symptomów innych zaburzeń psychicznych, np. stanów lękowych, zespołu stresu pourazowego (PTSD) czy zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych (OCD). Tyle że w przypadku zespołu lękowego COVID-19 to pandemia jest ich przyczyną.

– Epidemie, jak np. H1N1, SARS, MERS, EVD, miały także poważne negatywne konsekwencje dla zdrowia psychicznego. Przykładowo z infekcją EVD było związane wyższe ryzyko lęku i depresji oraz zespół stresu pourazowego. Podobnie we wczesnej fazie wybuchu SARS zaobserwowano utrzymującą się depresję, lęk, ataki paniki, podniecenie psychoruchowe, objawy psychotyczne, majaczenie, a nawet samobójstwa. Prawdą jest to, że różne trudne stany emocjonalne mogą pojawić się i w czasie pandemii, i jej kolejnych fal, a także po niej – wyjaśnia prof. Jasielska.

Jakie są objawy zespołu lękowego COVID-19?

Syndrom opisali profesorowie Ana Nikčević z Kingston University of London i Marcantonio Spada z London South Bank University w Wielkiej Brytanii – ich praca ukazała się w piśmie „Psychiatry Research” jesienią 2020 roku. Cechy charakterystyczne dla zespołu lękowego COVID-19 to:

  • unikanie wychodzenia z domu
  • kompulsywne sprawdzanie objawów
  • zamartwianie się
  • ciągłe monitorowanie zagrożenia.

Osoby, u których występuje zespół lękowy COVID-19, nie są w stanie wyjść z domu w obawie przed zakażeniem, często sprawdzają, czy nie mają objawów COVID-19, mimo że nie narażają się na zakażenie, oraz unikają kontaktów społecznych. Badacze uważają, że osoby z tym zespołem mają tendencję do doświadczania zwiększonego stresu pourazowego i ogólnie stresu, niepokoju, lęku o zdrowie i myśli samobójczych.

– Objawy, które opisuje się w przytoczonych badaniach, sprowadzają się do wspólnego mianownika, a mianowicie grupy zaburzeń o charakterze lękowym – uważa prof. Jasielska. – Taka reakcja lękowa, jak wynika z przytoczonych źródeł, jest zlepkiem objawów, manifestowanych w różnych zaburzeniach, a nie jednostką nozologiczną. Mamy zatem i myśli obsesyjne jak w zaburzeniu obsesyjno-kompulsyjnym, i zamartwianie się jak w zespole lęku uogólnionego, i nadmierny lęk o zdrowie jak w hipochondrii. Faktycznie jest tak, że natężenie tych różnych objawów może przybrać postać utajoną – wyjaśnia psycholożka.

Doznania negatywne, o jakich mówimy w sytuacji covidowej i postcovidowej, jak strach, lęk, niepewność, niepokój, napięcie, przerażenie czy trwoga są naturalnym reakcjami naszego organizmu, podobnie jak naturalne jest to, że się boimy w sytuacji, która jest nowa i nieznana. Problem pojawia się wtedy, kiedy przeszacowujemy zagrożenie, którego wyrazem jest przekonanie „świat zagrażający” i nie doceniamy swojej siły czy zdolności poradzenia sobie z sytuacją „ja słaby”.

Prof. Aleksandra Jasielska, psycholog, terapeuta

Co sprzyja wystąpieniu zespołu lękowego COVID-19?

Pandemię COVID-19 można porównać z katastrofą, która może nieść poważne konsekwencje dla psychiki, takie jak PTSD, stany lękowe i depresja. Na takie ryzyko najbardziej narażone osoby z zaburzeniami psychicznymi, kobiety, dzieci i seniorzy. Naukowcy uważają też, że introwertycy są bardziej narażeni na rozwój tego zespołu, przeciwnie niż osoby ekstrawertyczne. Według jednego z badań, opublikowanego w czasopiśmie „Frontiers in Psychology”, czynnikami, które sprzyjają wystąpieniu zespołu lękowego COVID-19 są też:

  • mała tolerancja na niepewność
  • tendencja do nadmiernego zamartwiania
  • skłonność do zaburzeń lękowych związanych z chorobą (hipochondria)
  • narażenie na dopływ wielu negatywnych informacji z mediów
  • wykorzystanie (przez władze) strachu jako metody nakłaniającej do przestrzegania obostrzeń.

– W badaniach, które realizowałam z moimi studentami podczas pierwszego lockdownu, okazało się, że natężenie myśli lękowych u uczestników badania już było wyższe niż wtedy, kiedy pandemii nie było, ale jeszcze nie tak wysokie jak u osób cierpiących na postać kliniczną zaburzeń lękowych – mówi prof. Jasielska.

Jak radzić sobie z lękiem związanym z COVID-19?

Z lękiem covidowym można spróbować poradzić sobie we własnym zakresie. Co radzi prof. Jasielska? – Wydaje się, że dość dobrym sposobem poradzenia sobie z lękiem, o którym mówimy, jest przede wszystkim docieranie do rzetelnych źródeł informacji, a nie poszukiwanie informacji sensacyjnych i kazualnych – mówi terapeutka. – Ważne jest, aby nie zamartwiać się tym, co się jeszcze nie wydarzyło, czyli koncentrować się na swoich aktualnych myślach, doznaniach i zobaczyć, dokąd płyną, a nie np. katastrofizować.

Prof. Jasielska zachęca także do myślenia konstruktywnego, czyli o sprawach, na które mamy realny wpływ. – Ważny jest relaks i inne formy przyjemności, jakie możemy sobie sprawić. Co więcej, należy angażować się w relacje interpersonalne, ale nie z osobami przygnębionymi, jeśli sami nie mamy gotowości, żeby pomagać.

Co można jeszcze zrobić, by poradzić radzić sobie z lękiem przed COVID-19?

  1. Aktywnie poszukuj pozytywnych informacji na temat poprawy sytuacji pandemicznej, zmniejszania się ryzyka zakażenia dzięki szczepieniom oraz nowych metod leczenia, które obniżają ryzyko śmierci z powodu COVID-19.
  2. Włączaj się do „normalnego życia” powoli, bez pośpiechu, w swoim własnym tempie, zachowując środki bezpieczeństwa, które są dla ciebie ważne.
  3. Jeśli potrzebujesz, nie wahaj się odkażać rąk lub nosić jednorazowych rękawiczek czy maski ochronnej – to pomoże złagodzić niepokój.
  4. Powiedz o swoim lęku zaufanej osobie, która okaże ci zrozumienie – to zapewni ci wsparcie, gdy będziesz przebywać poza domem.
  5. Skup się na pozytywnych, zaufanych źródłach informacji, a ogranicz kontakt z mediami społecznościowymi i wiadomościami, które mogą wywoływać lęk.

Jeśli nie jesteś w stanie sam poradzić sobie z problemem, warto poszukać pomocy u psychologa lub psychiatry. W niektórych przypadkach konieczna może okazać się terapia poznawczo-behawioralna lub leki stosowane w leczeniu lęku lub depresji.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: Medicalnewstoday.com

Konsultacja i komentarz: dr hab. Aleksandra Jasielska, psycholog, adiunkt w Zakładzie Psychologii Poznawczej Instytutu Psychologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, certyfikowana terapeutka psychoterapii poznawczo-behawioralnej (CBT)