Stacja metra straszy podróżnych. Wywołuje objawy fobii

23.12.2019 15:15
Stacja metra Targówek Mieszkaniowy wywołuje trypofobię

Miało być uniwersalnie, wyszło kontrowersyjnie. Warszawska stacja metra straszy podróżnych. Wszystko przez charakterystyczny wzór na ścianie.

Stonowana kolorystyka, prostota, elegancja. Takie hasła przyświecały projektantom stacji drugiej linii metra. Tymczasem widok stacji Targówek Mieszkaniowy u niektórych pasażerów wywołuje potężny wstrząs.

Chodzi o trypofobię, czyli lęk przed nagromadzeniem kropek. Jest to tzw. fobia izolowana, w której lęk, podobnie jak w przypadku klaustrofobii (lęk przed małymi pomieszczeniami), hemafobii (lęk przed krwią) czy arachnofobii (lęk przed pająkami), wywołuje konkretny stresor.

W przypadku trypofobii jest to drobny, kontrastowy wzór, który, wedle różnych teorii naukowych, przypomina: wzór jadowitego zwierzęcia, chorobę skóry, wysypkę towarzyszącą chorobom zakaźnym. Mózg przetwarza obraz i na poziomie nieświadomym uruchamia mechanizm walki-ucieczki, wywołując ciarki, wzmożoną potliwość, wzrost ciśnienia krwi, zawroty głowy, mdłości.

U osób cierpiących na trypofobię uczucie odrazy pojawia się również na widok zdjęć powiększonej truskawki (drobne, czarne pestki na jasnym tle) czy plastra miodu (gęsta siatka otworów). Flagowym przykładem stresora wywołującego trypofobię jest kwiatostan lotosu.