Zamknij

Na depresję cierpi coraz więcej Polaków. Kogo najczęściej atakuje choroba?

23.02.2022 14:00
Kogo najczęściej atakuje depresja? Badanie
fot. Shutterstock

Depresja to złożona, ciężka choroba, która może prowadzić do poważnych powikłań. Niestety, choruje na nią wiele osób. Według nowego badania, w najgorszej kondycji są młodzi ludzie. 

23 lutego obchodzimy Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Jego celem jest budowanie świadomości na temat choroby.  To dobry moment, by zatrzymać się nad tym problemem, zwłaszcza że depresja w ostatnim czasie staje się prawdziwą plagą. W Polsce choruje na nią 1,5 miliona osób w różnym wieku. To właśnie depresja stanowi główną przyczynę niepełnosprawności na świecie. Wyniszcza organizm i stopniowo odbiera zdrowie, uniemożliwiając choremu normalne funkcjonowanie. Oprócz przewlekłego smutku i utraty chęci do działania chorzy odczuwają wiele objawów somatycznych, takich jak zaburzenia snu, zmęczenie, problemy z pamięcią, spadek libido. To tylko niektóre z objawów. Należy pamiętać, że symptomy depresji mogą być różne. Depresja może pojawić się w każdym momencie życia. Z najnowszego badania przeprowadzonego na początku lutego przez UCE RESEARCH i SYNO Poland dla platformy ePsycholodzy.pl, wynika, że symptomy depresji obserwuje u siebie ponad 60 procent badanych Polaków. Kto choruje najczęściej?

Depresja stała się chorobą młodych ludzi

Choć z depresją zmagają się osoby w różnym wieku, nowe badania dowodzą, że osoby po 56 roku życia mają w sobie więcej energii życiowej, niż dwudziestolatki. Statystyki zaskakują: aż 62 procent respondentów  wskazało, że odczuwa syndromy depresji. Wśród najczęściej występujących objawów wymieniano kolejno: uczucie zmęczenia (38 procent badanych), brak energii, obniżenie nastroju, kłopoty ze snem, osłabienie koncentracji, pesymistyczne widzenie przyszłości i niska samoocena. Jedynie 33 procent badanych potwierdziło, że nie ma tego typu dolegliwości.

– Fakt, że ponad 60 procent dorosłych Polaków wskazuje na objawy, które mogą być powiązane z depresją, jest bardzo alarmujący. Jednak to nie oznacza, że tylu Polaków realnie zmaga się z chorobą – skomentował wyniki psycholog Michał Murgrabia, współautor badania.

Specjalista dodał, że nieadekwatne poczucie winy, obniżony nastrój czy wyraźnie zaniżona satysfakcja z wykonywanych aktywności mogą być bardzo obciążające i utrudniać codzienne funkcjonowanie.

Polakom dokucza zmęczenie i brak energii

Uczucie zmęczenia i braku energii dotyczyło głównie badanych mających 36-55 lat (41 proc. w tej grupie wiekowej). Według autorów badań, uczucie zmęczenia, odbierające chęć i motywację do działania, może potęgować negatywne myśli. Jeżeli utrudniają one codzienne życie, to znak, że należy zgłosić się do lekarza.

– Poczucie braku energii może być związane z wieloma czynnikami i występować też w innych zaburzeniach psychicznych. Jeśli danej osobie trudno jest samej odpowiedzieć na pytanie, dlaczego czuje taki objaw, powinna udać się do lekarza lub psychologa – stwierdził.

Pandemia zwiększyła poziom stresu u wielu osób

Respondenci, którzy podczas badania wskazali konkretne objawy depresji, zostali zapytani, czy występowały one przed pandemią. Okazuje się, że psychologiczne skutki pandemii odczuwa niemal połowa respondentów. Aż 42 procent z nich odpowiedziało twierdząco, a 47 proc przecząco. 12 proc. nie potrafiło tego określić.

– Ostatni okres wymusił na nas szereg zmian, sytuacja ciągle jest niestabilna, dlatego zwiększony poziom stresu, powiązanego z chorobą, śmiercią bliskiego czy z problemami finansowymi może prowadzić do ogólnego pogorszenia się kondycji psychicznej – podsumował Michał Murgrabia.

źródło: PAP/gov.pl