Dlaczego mężczyznom trudniej jest szukać pomocy w leczeniu depresji?

22.08.2019
Aktualizacja: 22.08.2019 13:52
Objawy depresji u mężczyzn.
fot. Shutterstock

Utrata pracy, zmiany w trybie życia, środowisko, geny, cechy osobowości – różne czynniki sprawiają, że depresja rozwija się u mężczyzn. To grupa – niestety – rzadko kiedy szuka pomocy i decyduje się na leczenie terapeutyczne. Przez pokolenie wychowywani są na twardzieli, którzy potem nie potrafią komunikować o tym, że potrzebują pomocy. Jak wygląda męska twarz depresji?

Depresja u mężczyzn

Wielu mężczyzn pada ofiarą fałszywego przekonania, że powinni być „wystarczająco twardzi”, aby samodzielnie rozwiązać wszystkie problemy. To wpływa na to, że są dwa do trzech razy bardziej skłonni do nadużywania narkotyków niż kobiety. Depresja i samobójstwa zaliczane są do głównych przyczyn zgonów wśród mężczyzn, a jednak znacznie rzadziej szukają leczenia psychiatrycznego niż kobiety. 

Wielu z nich, nawet jeśli mają depresję, nie chce przyznać, że zmaga się z ciężkim stanem psychicznym. Nadal postrzegają depresję jako oznakę słabości. Tego rodzaju myślenie jest przestarzałe, to relikt poprzednich pokoleń. Teraz wiemy o wiele więcej, a mimo to mężczyźni bronią się, jak mogą, przed pomocą. Pod wieloma względami choroba psychiczna porównywana jest do cukrzycy, którą się leczy. Podaje się leki, zaleca dietę, otacza opieką. Podobnie w przypadku choroby serca czy raka. Dlaczego w takim razie tak trudno przyjąć informację o diagnozie depresji i zacząć ją leczyć? 

Psychiatrzy, terapeuci i psychologowie zwracają uwagę, że wiele osób nie patrzy na to w ten sposób. Zamiast tego nadal postrzegają walkę o zdrowie psychiczne jako osobistą kwestię. Wielu mężczyzn ma problem z przyznaniem, że może potrzebować pomocy. Wyniki to przede wszystkim z presji na nich, żeby zawsze byli silni. 

Świat robi naprawdę wiele, żeby zmniejszyć piętno i poszerzyć możliwości wsparcia. Mężczyźni mimo to nadal odczuwają wstyd i poczucie winy, przez co są mniej skłonni, żeby prosić o pomoc. 

Nie proszą o pomoc — to ciężar toksycznej męskości 

Nie chodzi tylko o pomoc, z którą mężczyźni wydają się walczyć. Badania wykazują, że niektórym mężczyznom trudniej jest nawiązać kontakty społeczne. Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne podkreśla, że męskość może być ciężarem dla zdrowia psychicznego. 

„Kiedy mówimy o toksycznej męskości, tak naprawdę sprowadza się to do sposobu wychowania. W ten sposób uczono nas, aby być silnym i cichym. Jeśli spojrzy się na stare filmy Johna Wayne`a, był to model, do którego mieliśmy aspirować. Ale jest to także model, jest dysfunkcyjny na wiele sposobów” – zauważa Raymond Hobbs MD, FACP, Raymond Hobbs MD, FACP, lekarz konsultant w Blue Cross Blue Shield of Michigan.

Ten model męskości może być powodem, dla którego mężczyźni częściej bagatelizują objawy depresji. Jednak pewne tradycyjne męskie cechy mogą również bardziej przyczynić się do wzrostu wskaźniku depresji. Zgodnie z badaniami ma to zarówno negatywne, jak i ochronne czynniki tradycyjnej męskości. 

Narkotyki i depresja: idą ze sobą „w parze”

Jeśli są mniej skłonni prosić o pomoc, nadal będą doświadczać objawów przyczyniających się do depresji. Używanie narkotyków jest często nieprzystosowaną strategią radzenia sobie. 

Kiedy ludzie zmagają się z depresją, lękami i innymi stanami zdrowia psychicznego, nie korzystają ze zdrowych środków radzenia sobie, mogą sięgać po alkohol i narkotyki jako sposobu na uśmierzenie bólu. 

Specjaliści zwracają uwagę na to, że wielu mężczyzn padło ofiarą fałszywej idei, że powinno być „wystarczająco twardzi”, aby samodzielnie rozwiązać wszystkie problemy. Martwią się, że okazując bezbronność, nawet w przypadku choroby fizycznej, mogą utracić autorytet w oczach innych. 

W rezultacie wierzą, że mogą szybko rozwiązać ten problem i przejść do następnego, a nawet zaprzeczać istnieniu takiego problemu.

Nikt nie jest odporny na stres. Rozmawianie z innymi o tym, jak to wpływa, może sprzyjać empatii, koleżeństwu i wsparciu. Ważne jest to, aby nie zostać z tym samemu. Jest ogromna potrzeba, aby mówić o tym, że są to poważne problemy medyczne i że są dostępne dobre metody leczenia, z którymi należy wiązać nadzieję. 

Środowisko terapeutyczne i lekarskie chce uświadamiać, że nieleczone problemy ze zdrowiem psychicznym mogą bardzo szybko objawiać się dolegliwościami fizycznymi, szczególnie gdy ludzie leczą się alkoholem i innymi substancjami. 

Świadomość i edukacja odgrywa największą rolę pod względem tego, co można zrobić, aby móc pomóc ludziom jak najwcześniej. 

Osoby, które zmagają się z zaburzeniami psychicznymi, muszą rozmawiać z najbliższymi. Dostępnych jest wiele opcji leczenia, które mogą pomóc, ale najpierw muszą chcieć je wypróbować. 

Czy to już depresja? 

Jeśli martwisz się, że ktoś, na kim ci zależy, może mieć trudności lub uważasz, że sam potrzebujesz pomocy, poznaj objawy, które mogą świadczyć o depresji.

  • zmiana nastroju,
  • zmiana masy ciała, 
  • smutek, anhedonia (utrata przyjemności, oderwanie się od rzeczy, które dawały przyjemność), poczucie beznadziei,
  • objawy fizyczne, takie jak bóle żołądka, bóle głowy. 

Jeśli rozpoznasz którykolwiek z tych objawów, należy zgłosić się po pomoc. To może być oznaką siły, a nie słabości. Pomoc jest dostępna. Aby poradzić sobie z tym problemem, musimy uświadomić sobie, że w porządku jest prosić o pomoc, niezależnie od tego, czy to jest pomoc dla ciebie, twoich bliskich, czy kogokolwiek, kto twoim zdaniem może go potrzebować.

A dla tych, którzy w swoim życiu pokonali przeszkody związane ze zdrowiem psychicznym – nie bój się dzielić własnymi historiami. Czasami zmniejszenie piętna oznacza chęć rozmowy o czasach, w których potrzebowaliśmy poprosić o pomoc.

Źródło: healthline.com

Przeczytaj: 8 domowych sposobów na poprawę pamięci i koncentracji