Depresja nastolatków jest często lekceważona. Jak rozpoznać objawy?

05.09.2018 16:50
Depresja nastolatków
Fot. Designed by Jcomp/ freepik.com

Depresja u dzieci i młodzieży jest często lekceważona przez rodziców i opiekunów. Wciąż popularne jest myślenie ,,co dziecko może wiedzieć o świecie'' i ,,jakie to dzieci mogą mieć problemy?''. Tymczasem młodzi ludzie, szczególnie wchodzący w okres dojrzewania i poznający dorosły świat, mają wiele powodów do zmartwień. Ich życie, światopogląd i emocjonalność zmieniają się. Brak oparcia i zrozumienia pogłębiają tylko uczucie samotności. Depresja u nastolatków nie powinna być powodem do żartów. To realne zagrożenie dla zdrowia psychicznego młodego człowieka.

Depresja u młodych ludzi to nie problem marginalny. Szacuje się, że na tę chorobę cierpi co najmniej 4 proc. nastolatków, a objawy depresji wykazuje nawet co piąty młody człowiek.

Problemy młodych ludzi wynikają głównie z braku uwagi, zrozumienia czy wsparcia. To, co dzieje się w życiu dorastającego człowieka przestaje w pewnym momencie obchodzić opiekunów. Choć nastolatek to nadal dziecko, przez otoczenie zaczyna być traktowany jak dorosły. Zwiększają się oczekiwania, wymagania i potrzeby. Młody człowiek, wchodząc w okres dojrzewania i zbliżając się do dorosłości, zaczyna również dostrzegać, jaki świat jest naprawdę. Dociera do niego niesprawiedliwość, hipokryzja, czy zawiść. Przywiązuje większą wagę do tego, co mówią o nim inni, jak go widzą i czego oczekują. Mierzy się też nierzadko z upadkiem rodzicielskiego autorytetu. Rodzice przestają być bezwarunkowym oparciem, autorytetem, czy spełnieniem ideałów. Młody człowiek dostrzega wady otoczenia i swoje własne słabości. To okres, który dla wielu nastolatków jest niezwykle trudny.

Depresja u nastolatków rzadko jest wynikiem nagłych wydarzeń. Zazwyczaj rozwija się powoli, trochę po cichu i narasta. U młodego człowieka kiełkuje poczucie żalu, samotności i złości, z czasem może całkowicie przestać odczuwać radość i euforię.

- Nastoletnia depresja przede wszystkim jest wynikiem niedostrzegania samotności młodego człowieka. Mówimy, że na depresję choruje około 4 procent młodzieży. Ale objawy depresyjne ma ok. 20 proc. i oni też potrzebują jakiegoś wsparcia – mówi prof. Janusz Heitzman z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Przyczyną objawów depresyjnych u młodzieży może być stres związany np. z dużą ilością nauki w szkole, brakiem akceptacji, prześladowaniem czy zastraszaniem przez rówieśników. Stan osamotnienia i głębokiego smutku pcha często młodych ludzi do korzystania z używek, które pozwalają rozluźnić się, zapomnieć. Nastolatek pogrążony w depresji nierzadko izoluje się od społeczeństwa i przywiązuje do świata wirtualnego.

Niestety, często zaburzenia depresyjne, czy wręcz depresja bywają mylone z klasycznym buntem nastolatka.

- Granica między objawami depresji a buntem może być – i jest – bardzo płynna. Każda zmiana w zachowaniu dziecka powinna zaniepokoić, zarówno nauczycieli, jak i rodziców. Gdybyśmy mieli różnicować bunt młodzieńczy od depresji, taki klasyczny bunt wieku dorastania będzie przebiegał w sposób eksploracyjny, czyli dziecko będzie pogłębiało swoje rozmaite aktywności, a nie się z nich wycofywało – mówi dr Tomasz Srebrnicki z Kliniki Psychiatrii Wieku Rozwojowego WUM.

Jak rozpoznać, że nastolatek cierpi na depresję?

Nie tylko smutek, apatia i zamykanie się w sobie mogą świadczyć o depresji. Młodzi ludzie, którzy nie radzą sobie z emocjami i cierpią na depresję, mogą być również pobudzeni i agresywni, a także szukać zapomnienia w używkach.

Jeśli któryś z wymienionych objawów występuje u dziecka dłużej dwa tygodnie, warto poszukać pomocy u specjalisty.

Objawy, które mogą wskazywać na depresję u nastolatka:

  • drażliwość, chwiejność nastroju, impulsywność, pobudzenie psychoruchowe;
  • obniżony nastrój, apatia, ciągły smutek, niechęć do aktywności, które wcześniej sprawiały radość;
  • wycofanie się z relacji z rówieśnikami i rodziną, brak energii, bezczynność;
  • pogorszenie zdolności intelektualnych, problemy z koncentracją, pamięcią, gorsze stopnie w szkole;
  • zmiana apetytu - jego brak, chudnięcie lub przeciwnie – objadanie się;
  • problemy ze snem - bezsenności lub nadmierna senność, niechęć do porannego wstawania;
  • skargi na nudę, poczucie beznadziei;
  • zaniechanie dbałości o wygląd;
  • ciągła suchość w ustach;
  • krytycyzm wobec siebie, nadwrażliwość z powodu odrzucenia, poczucie winy;
  • nasilone skargi na dolegliwości fizyczne – np. bóle brzucha, głowy;
  • lęki, pozostawanie w stałym napięciu i odczuwanie nieuzasadnionego niepokoju;
  • autoagresja, samookaleczenie się, odurzanie (alkohol, leki, narkotyki);
  • zainteresowanie tematyką śmierci i samobójstw.

Jak leczyć depresję u nastolatka?

Depresja to choroba, którą da się leczyć. Choć wiele osób cierpi na nią przewlekle, to nie wolno jej lekceważyć. Im wcześniej rodzic zareaguje i poszuka pomocy dla dziecka, tym lepsze mogą okazać się efekty terapii.

- Kiedy pojawia się nagły objaw albo coś, czego rodzice się nie spodziewali,  wtedy należy udać się do specjalisty. Sygnałem alarmowym mogą być myśli samobójcze, wycofanie tak poważne, że dziecko przestaje realizować obowiązek szkolny, bo jest apatyczne, nie chce mu się nic robić, nie udziela się towarzysko. Wtedy specjalistyczna konsultacja jest niezbędna - mówi dr Artur Wiśniewski z Kliniki Psychiatrii Wieku Rozwojowego WUM.

Podstawową metodą leczenia depresji, zarówno u dorosłych, jak i dzieci lub nastolatków, jest psychoterapia. W przypadku osób niepełnoletnich konieczne jest zazwyczaj zaangażowanie rodziców.

Psychoterapia może być indywidualna – młody człowiek uczy się rozpoznawać i nazywać swoje problemy, wyłapywać błędne „schematy myślowe” i radzić sobie z emocjami. Terapia może być również grupowa - nastolatek rozmawia z innymi osobami posiadającymi podobne problemy, uczy się komunikacji i tworzenia relacji w grupie rówieśniczej.

Czasami niezbędne jest również podjęcie terapii rodzinnej, szczególnie gdy problemy młodego człowieka wynikają z nieciekawej sytuacji w domu. Terapia rodzinna pozwala zidentyfikować problemy, które sprawiają, że relacje rodziców z dzieckiem nie są prawidłowe i pomaga podjąć próbę ich rozwiązania.

Czasami konieczne jest też włączenie leków antydepresyjnych, ale o tym zawsze decyduje lekarz psychiatra.  

Pamiętaj! Dla osoby chorej na depresję niezwykle ważne jest wsparcie. Złość i szyderstwa nie pomogą jej uporać się z chorobą. Depresja to nie fanaberia i nie można z niej ,,wyjść'' jak za pstryknięciem magicznej różdżki. Pomoc i wsparcie w leczeniu choroby są niemal tak ważne, jak sama terapia. Bagatelizowana depresja może doprowadzić młodego człowieka do próby samobójczej!

- Świat dziecka jest dziś pusty, rodzice w pracy, z jednej biegną do drugiej, a jak z niej wracają, siadają do komputera i mówią: „nie przeszkadzaj mi”. Wszyscy odgradzają się od świata smartfonami, nie potrafią już rozmawiać ze sobą – mówi prof. Heitzman. 

Gdzie szukać pomocy?

  • Na stronie internetowej: www.forumprzeciwdepresji.pl
  • Antydepresyjny telefon, działający w każdą środę i czwartek w godzinach 17.00-19.00: (22) 594 91 00
  • Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111
  • Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 12 12 12
  • www.pokonackryzys.pl
  • Numer alarmowy 112.

ZOBACZ TAKŻE:

Źródło: zdrowie.pap.pl; stopdepresji.pl

________

zdrowie.radiozet.pl/nk