Zamknij

Depresja i samotność postarzają szybciej niż palenie papierosów. To udowodnione

03.10.2022 11:56

To, jak długo żyjemy, jest silnie związane ze stanem naszego umysłu. Naukowcy z Chin właśnie dowiedli, że poczucie samotności, depresja i niezadowolenie z życia mogą być dla nas nawet gorsze niż palenie papierosów. W obszernym badaniu wzięło udział 12 tysięcy osób.

Samotność jest dla organizmu gorsza niż palenie papierosów? Badanie
fot. Shutterstock

Oprócz wieku chronologicznego (czyli tego liczonego od daty urodzenia), istnieje jeszcze wiek biologiczny, który odzwierciedla nasz stan zdrowia. Na wiek biologiczny wpływają geny i styl życia. O tym, że zła dieta i sięganie po używki wyniszczają organizm i prowadzą do wielu chorób, wiemy od dawna. Ale równie ważna dla długowieczności jest kondycja naszego umysłu, o czym często zapominamy. Takie wnioski przedstawili naukowcy z Chińskiego Uniwersytetu w Hongkongu oraz specjaliści z amerykańskiego startupu Deep Longevity, którzy ostrzegają, że problemy o podłożu psychicznym  mogą skracać życie. Co więcej, poczucie samotności, beznadziei i niezadowolenie z życia mogą przyśpieszać starzenie silniej, niż palenie tytoniu!

Chińsko-amerykański zespół stworzył oparty na sztucznej inteligencji model, który analizuje różne biologiczne parametry i tempo starzenia się organizmu. Program przeanalizował dane dotyczące 12 tys. dorosłych mieszkańców Chin w wieku powyżej 45 lat. Opisane na łamach pisma „Aging-US” algorytmy wykryły różne czynniki sprzyjające szybszemu starzeniu się.
Naukowcy wymieniają głównie:

Szybciej starzały się też osoby żyjące samotnie, a także mieszkające na obszarach wiejskich (ze względu na gorszy dostęp do usług medycznych).

Poczucie nieszczęścia podnosi wiek biologiczny

Nowe badanie potwierdziło, że kluczowe znaczenie dla zegara biologicznego ma stan umysłu. Poczucie beznadziei, nieszczęścia i samotności podnosiło biologiczny wiek bardziej, niż palenie. Badacze podkreślają więc, że stan psychiki powinien być ważną częścią badań nad starzeniem się oraz elementem opieki medycznej.– Stan umysłu i psychiki to jedne z najsilniej działających czynników pozwalających przewidzieć sytuację zdrowotną oraz jakość życia. Tymczasem są w dużej mierze pomijane w nowoczesnej opiece zdrowotnej – zwraca uwagę Manuel Faria ze Stanford University.

Zdaniem autorów odkrycia odpowiednie dbanie o psychikę może więc spowolnić lub nawet w pewnym stopniu odwrócić efekty starzenia.

– Wykazaliśmy, że czynniki psychologiczne, takie jak poczucie nieszczęścia lub samotność, dodają do 1,65 roku do wieku biologicznego. Dbanie o swoje zdrowie psychiczne jest najważniejszym czynnikiem, który możemy wykorzystać, aby spowolnić tempo starzenia się  – piszą badacze.

Fedor Galkin, współautor badania z hongkońskiego Deep Longevity zaznacza, że liczba ta jest szacunkowa, bo model zakłada, że różne uczucia, takie jak beznadzieja lub strach są niezależne od siebie. Badanie podkreśla przede wszystkim znaczenie stanu psychologicznego w tym, jak szybko się starzejemy.

Badanie wykazało również, że czynnikiem, który spowalnia proces starzenia o 7 miesięcy!), jest życie w małżeństwie.

Źródło: neurosciencenews.com