Mniej wysportowani mają większe ryzyko zachorowania na depresję

20.11.2020 14:32
Mniej wysportowani mają większe ryzyko depresji
fot. Shutterstock

Niska sprawność fizyczna związana jest z wyższym ryzykiem depresji i lęku. Z tego wynika, że osoby mniej wysportowane mogą być grupie ryzyka zachorowania na depresję. Do takich wniosków doszli naukowcy, którzy przez siedem lat monitorowali stan zdrowia ponad 150 tysięcy osób.

Osoby z niską wydolnością tlenową i mięśniową są prawie dwukrotnie bardziej narażone na depresję, stwierdza to nowe badanie prowadzone przez naukowców z UCL.

Niski poziom sprawności fizycznej zwiększa również ryzyko lęków i niepokoju nawet o 60 proc. w porównaniu z osobami sprawnymi fizycznie.  

Wyniki badania zostały opublikowane w ''BMC Medicine''.

Ruch poprawia sprawność i zmniejsza ryzyko depresji

W badaniu wzięło udział 152 978 uczestników w wieku od 40 do 69 lat. Ich wyjściową wydolność tlenową (zdolność do wykonywania wysiłku fizycznego) na początku okresu badawczego sprawdzono na rowerze stacjonarnym, a siłę mięśniową mierzono testem siły chwytu. Wypełnili również kwestionariusz oceniający objawy depresji i lęku.

Siedem lat później ponownie przetestowano uczestników pod kątem objawów depresji i lęku. Na podstawie wieloletniego badania naukowcy odkryli, że wysoka wydolność tlenowa i mięśniowa na początku badania była związana z lepszym zdrowiem psychicznym nawet po kilku latach.

Osoby o najniższej sprawności miały o 98 proc. większe szanse na depresję i o 60 proc. większe prawdopodobieństwo wystąpienia lęku oraz o 81 proc. wyższe prawdopodobieństwo wystąpienia któregokolwiek z typowych zaburzeń zdrowia psychicznego w porównaniu z osobami o wysokim poziomie ogólnej sprawności.

Badacze uwzględnili potencjalnie zakłócające czynniki na początku badania, takie jak dieta, status społeczno-ekonomiczny, choroba przewlekła i objawy chorób psychicznych.

Wcześniejsze badania wykazały, że osoby, które więcej ćwiczą, rzadziej zapadają na choroby psychiczne, ale większość badań opiera się na osobach zgłaszających swój poziom aktywności, co może być mniej wiarygodne niż obiektywne pomiary sprawności fizycznej zastosowane w przypadku tego badania.

Autor badania, dr Joseph Hayes, powiedział: ''Nasze odkrycia sugerują, że zachęcanie ludzi do większej aktywności fizycznej może przynieść korzyści dla zdrowia publicznego, poprawiając nie tylko zdrowie fizyczne, ale także psychiczne. Poprawa sprawności poprzez połączenie ćwiczeń cardio oraz treningu siłowego i oporowego wydaje się być korzystniejsze niż tylko skupianie się na sprawności aerobowej lub mięśniowej ''.

Psychiatra Aaron Kandola dodał: ''Doniesienia, że ludzie nie są tak aktywni jak kiedyś, są niepokojące, tym bardziej, teraz gdy globalne blokady spowodowały zamknięcie siłowni i ograniczyły ilość czasu spędzanego poza domem. Aktywność fizyczna jest ważną częścią naszego życia i może odgrywać kluczową rolę w zapobieganiu zaburzeniom psychicznym''.

Prowadzone wcześniej badania wykazały, że zaledwie kilka tygodni regularnych, intensywnych ćwiczeń może znacznie poprawić wydolność tlenową i mięśniową, a to z kolei, według najnowszych doniesień, znacznie zmniejsza ryzyko występowania objawów depresji.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: Eurekalert.com

*Badania prowadzili naukowcy z University College London, King's College London i Harvard University i były wspierane przez Wellcome, Medical Research Council, brytyjski Departament Zdrowia, rząd szkocki, Northwest Regional Development Agency, British Heart Foundation, ESRC i NIHR Biomedical Research Centers w UCLH i South London oraz Maudsley NHS Foundation Trust.