Michał Malitowski o depresji: nie chcę więcej kłamać

03.10.2019
Aktualizacja: 03.10.2019 14:30
Michał Malitowski o depresji

– Ponieważ dużo podróżuję, zacząłem rozmawiać z taksówkarzami. Ośmiu na dziesięciu przyznało, że również chorowało na depresję. Gdybym nie zaczął pierwszy, to rozmawialibyśmy o pogodzie – mówił Michał Malitowski w audycji Michała Figurskiego „NieZŁY pacjent w Radiu ZET”.

Depresja to jedna z epidemii XXI wieku. Zgodnie z szacunkami Światowej Organizacji Zdrowia wyrasta na drugi, po chorobach krążenia, największy problem współczesnej medycyny. Lekarze podkreślają, że jest to choroba ciężka, przewlekła, o wysokiej śmiertelności. W dodatku wszyscy jesteśmy w grupie ryzyka – ostrzegał dr Dariusz Wasilewski w Radiu ZET.

Depresja czy chandra?

Depresja to demokratyczna choroba. Może dotknąć każdego: sportowca, „pana z telewizji”, człowieka sukcesu. A także osobę, do której pasują wszystkie te opisy. Tak było w przypadku Michała Malitowskiego – tanecznego mistrza świata, jurora talent show, właściciela kilku szkół tańca. Dziś mówi krótko: „Czułem, że nic nie czuję”.

– Depresja to piekło smutku, kompletny brak sił witalnych, uniemożliwiający normalne funkcjonowanie. Chandrę można rozładować nawet w ciągu jednego dnia. Depresję rozpoznajemy po dwutygodniowym okresie smutku, połączonym z brakiem energii, sił życiowych, z problemami ze snem, dolegliwościami somatycznymi, bólem. Często towarzyszy jej stały lęk. Jest to wycofanie się z życia, rodzaj kompletnego „dołka”, z którego nie możemy wyjść – mówił dr Dariusz Wasilewski w Radiu ZET w audycji Michała Figurskiego „NieZŁY pacjent w Radiu ZET”.

Ekspert wyjaśnił też, że depresja może być wrodzona, endogenna, na którą choruje kilka procent społeczeństwa oraz nabyta, związana z codziennym „wyścigiem szczurów”, wyśrubowanymi oczekiwaniami. O ile liczba depresji wrodzonych od lat utrzymuje się na podobnym poziomie, o tyle liczba depresji nabytych z roku na rok rośnie, dlatego też eksperci biją na alarm.

Rokowanie w depresji jest dobre

– Poszedłem do lekarza. To było totalne odpuszczenie. Jakbym trzymał wszystko w sobie i nagle puścił, przyznał się do tego, że jest beznadziejnie. Powiedziałem, że nie chcę więcej kłamać – mówił Michał Malitowski w Radiu ZET.

Jego siostra zapamiętała to tak, jakby brat był za ścianą. „Wydawał się skrajnie logiczny, prezentował spójną wizję świata, ale jednocześnie nie było z nim połączenia emocjonalnego” – mówiła Anna Malitowska w audycji Michała Figurskiego.

Dr Dariusz Wasilewski podkreślał, że depresja to bardzo ciężka choroba, o wysokiej śmiertelności. Myśli samobójczych w depresji doświadcza ok. 90 proc. chorych, a 20-25 proc. próbę samobójczą podejmuje.

Na koniec psychiatra podkreślił, że rokowanie w depresji jest dobre i nie należy bać się leków. „Leki przeciwdepresyjne nie uzależniają, nie zmieniają osobowości, służą temu, żeby wyeliminować objawy tej paskudnej choroby” – mówił dr Dariusz Wasilewski w Radiu ZET.

Jeśli masz jakieś pytania dotyczące omawianych w programie chorób lub innych, o których chciałbyś usłyszeć w naszej audycji, napisz do nas na adres: niezlypacjent@radiozet.pl

Audycji Michała Figurskiego „NieZŁY pacjent w Radiu ZET” możecie słuchać w każdy wtorek, w godzinach 21-23.