Zamknij

Pożegnanie za życia. Na czym polega żałoba antycypacyjna?

Alicja Bartosiak
23.11.2022 11:56

Zdarza się, że odchodzenie bliskiej osoby trwa miesiącami, a nawet latami. W takiej sytuacji możemy mieć do czynienia z żałobą antycypacyjną, czyli stopniowym przyzwyczajaniem się do śmierci. Przez ten rodzaj żałoby przechodzi nie tylko osoba towarzysząca choremu, ale też sam chory, który powoli żegna się z rodziną. Czy taki proces może mieć korzyści dla psychiki?

Żałoba antycypacyjna:jak przetrwać trudny czas?
fot. Shutterstock
  1. W jaki sposób przeżywamy przedwczesną żałobę?
  2. Czy żałoba antycypacyjna chroni przed żałobą po śmierci bliskiego?
  3. Żałoba antycypacyjna: co może pomóc?

W relacji między ludźmi nie ma chyba nic bardziej przerażającego niż perspektywa nagłego rozstania, pożegnania, na które nie mamy wpływu. Taka wizja przyszłości uruchamia lęk separacyjny, który towarzyszy chorym i ich bliskim każdego dnia. Dodatkowo, dolegliwości związane z chorobą mogą utrudniać wspólne przebywanie, przez co ostatnie chwile pacjenta są jeszcze cięższe. Śmiertelnie chore osoby i ich otoczenie żyją w zawieszeniu. Wiedzą, że czeka ich straszne doświadczenie. Jest to jeszcze trudniejsze, jeśli lekarze dokładnie przewidują, ile czasu pozostało choremu. Choć na początku wiele osób stara się wypierać bolesne fakty, udawać, że ich nie ma,  po jakimś czasie jedynym sposobem, jest zaakceptowanie choroby. Wtedy zaczyna się żałoba antycypacyjna. To nic innego, jak smutek, który przeżywamy “z góry”.

Według badań przeprowadzonych w 2018 roku przez specjalistów z Uniwersytetu w Kolorado, osoby, które przewidują śmierć bliskich i aktywnie sobie z nią radzą, wykazują większy rozwój osobisty. Postrzegają też śmierć bardziej w kontekście wyzwania do przezwyciężenia, a nie zagrożenia psychologicznego. Jednym słowem, osoby, które przyzwyczajają się do myśli o śmierci, poznają mechanizmy radzenia sobie z nią dużo wcześniej niż ci, których zaskakuje odejście bliskiego.

Takie wnioski były wynikiem obserwacji grupy osób, które towarzyszyły pacjentom terminalnym. Żałoba antycypacyjna może być dobra dla samego chorego: pozwala mu uporządkować wiele spraw, pogodzić się z ludźmi, z którymi był skonfliktowany i spokojnie odejść.

W jaki sposób przeżywamy przedwczesną żałobę?

U każdego człowieka żałoba antycypacyjna przebiega nieco inaczej. Czasami rodzina reaguje emocjonalnym zamknięciem, które jest tym silniejsze, im bardziej dana osoba ma lękowy lub lękowo-unikający sposób przeżywania więzi. W takim przypadku może wystąpić nawet całkowite wycofanie z danej relacji albo nawet planowanie życia na nowo. Rychła śmierć członka rodziny jest na tyle bolesna, że że nie chcemy patrzeć na cały proces z bliska.

Osoba, która żegna kogoś bliskiego przez dłuższy czas, jest wyczerpana psychicznie. Zdarza się, że jest ona niezrozumiana przez otoczenie. Jej zachowania mogą wydawać się irracjonalne. To na przykład wiara w to, że chory nie umrze, a lekarz się myli.

Może wystąpić również odwrotne zjawisko, zwane “próbą ról”, tzn. że osoba, która przygotowuje się do bolesnej straty, zaczyna szczegółowo planować, jak będzie wyglądało jej życie, gdy odejdzie bliski. Chociaż obiektywnie może wydawać się to dziwne, zarówno osobie towarzyszącej choremu, jak i samemu pacjentowi tego typu działanie może pomóc: ma funkcję terapeutyczną i oczyszczającą. Ostatni czas może być okazją do otwarcia się na nowy rodzaj więzi, poznania się od początku.

Chęć zintensyfikowania emocjonalnej więzi dotyczy osób, które mają większą potrzebę intymnych relacji natomiast w przypadku osób o bardziej lękowych typach nawiązywania więzi obserwuje się raczej odcięcie, a nawet konflikt z chorym.

Czy żałoba antycypacyjna chroni przed żałobą po śmierci bliskiego?

Niestety, to że przeżywamy żałobę jeszcze za życia chorego, wcale nie oznacza, że będzie nam łatwiej po jego śmierci. Żałoba antycypacyjna nasila się wraz z upływem czasu; jej kulminacja następuje w okresie spodziewanego terminu zgonu. W tym czasie może nastąpić wiele zmian: wracają emocje, które były uśpione. Zarówno u chorego, jak i jego bliskich może wystąpić lęk, niepokój, gniew.
Jak radzić sobie podczas żałoby antycypacyjnej? W tym trudnym czasie bardzo ważne jest wsparcie rodziny i znajomych. Jeśli wiele osób przeżywa smutek związany z nieuchronną śmiercią pacjenta, warto utrzymywać wzajemny kontakt i rozmawiać o tym, z czym się zmagamy.

Żałoba antycypacyjna dotyczy nie tylko śmiertelnie chorych i ich otoczenia, ale też rodzin zaginionych osób. Ludzie, którzy od lat poszukują bliskich, w pewnym sensie biorą pod uwagę najgorszy scenariusz; zaczynają się do niego przyzwyczajać. Życie z taką świadomością jest ogromnym ciężarem dla całego organizmu, dlatego warto szukać profesjonalnej pomocy.

Żałoba antycypacyjna: co może pomóc?

Rodziny zmagające się z żałobą antycypacyjną powinny skorzystać ze wsparcia terapeuty. Psycholog kliniczny, dr Bernadetta Janusz, wymienia następujące interwencje terapeutyczne, które mogą pomóc:

  • Pozytywne przeformułowanie reakcji unikania i odcinania się również tych członków rodziny, którzy nie decydują się na kontakt z terapeutą, co obniża lęk i daje szansę na większe zrozumienie i akceptację tego rodzaju relacji w rodzinie.
  • Normalizacja różnych sposobów przeżywania zaistniałej sytuacji celem osłabienia aktualnych konfliktów i dalsze poszukiwanie zrozumienia tych reakcji.
  • Praca tylko z tymi członkami rodziny, którzy są na to gotowi i tak długo, jak rodzina potrzebuje w zaistniałej sytuacji kryzysowej.
  • Branie pod uwagę potrzeb osoby chorej, w szczególności respektowanie jej możliwości i potrzeb odnośnie rozmów dotyczących ograniczonych możliwości leczenia przyczynowego i śmierci.

Przy czym praca nad unormowaniem codzienności osób towarzyszących pacjentowi jest możliwa pod warunkiem gotowości wszystkich uczestników takich spotkań. Gdy się to uda, istnieje realna szansa na intensywne, wartościowe przeżycie czasu, który nam pozostał.

Źródło: K.B, Rogalla, Anticipatory Grief, Proactive Coping, Social Support, and Growth: Exploring Positive Experiences of Preparing for Loss, SAGE Publications, s. 107-129;  B.Janusz, Antycypowana utrata: przekształcanie więzi z osobą bliską w sytuacji zaawansowanej choroby, Zakład Terapii Rodzin, Katedra Psychiatrii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, Medycyna Paliatywna w Praktyce 2016; 10, 3, 119–125