Zamknij

Zespół lęku uogólnionego w obliczu wojny. Jak łagodzić paraliżujące objawy?

02.03.2022 09:46
Lukasz Gdak/East News
fot. Lukasz Gdak/East News

Wojna w Ukrainie jest źródłem strachu u wielu z nas. Trudno zrozumieć zło, które odbywa się na naszych oczach. To naturalne, że obecna sytuacja nasila objawy wielu zaburzeń psychicznych. Wzmocnione dolegliwości mogą odczuwać m.in. osoby z zespołem lęku uogólnionego. Co robić, by uspokoić emocje, które nie pozwalają nam funkcjonować?

  1. W codziennym życiu nie ma nic złego
  2. Przemyślana pomoc
  3. Odpoczynek fizyczny
  4. Rozmowy z bliskimi
  5. Utrzymywanie stałego kontaktu z lekarzem/terapeutą
  6. Unikanie doniesień medialnych w nadmiarze
  7. Rozładowanie emocji poprzez działanie

Zespół lęku uogólnionego (ang. GAD – generalized anxiety disorder) to zaburzenie polegające na odczuwaniu nieustannego strachu (to tzw. lęk wolno płynący). Stan ten utrzymuje się przez wiele miesięcy. Chorzy każdego dnia oczekują „czegoś złego”, planują i martwią się na zapas, nawet jeśli realne zagrożenie nie istnieje. Tworzą wizje związane z krzywdą bliskich, traumatycznymi wydarzeniami i problemami, które mogą im się przytrafić, choć nie ma to związku z rzeczywistością. GAD to powszechnie występujące zaburzenie, które dotyka niemal 8 procent światowej populacji. Sprawia, że całe życie chorego jest podporządkowane emocjom. GAD powoduje też wiele objawów somatycznych, takich jak duszności, drętwienie kończyn, ataki paniki, napięcie mięśniowe, bóle głowy. Osoby zmagające się z zespołem lęku uogólnionego na co dzień żyją w ogromnym lęku nawet gdy obiektywnie nie mają powodów do strachu. Są czujne i gotowe do „ucieczki”. Dla osób z zespołem lęku uogólnionego sprawne funkcjonowanie jest ogromnym wyzwaniem.

Konflikt zbrojny w Ukrainie jest traumatycznym przeżyciem nie tylko dla osób, które bezpośrednio odczuwają jego konsekwencje. W związku z inwazją Rosji na Ukrainę coraz więcej Polaków włącza się w pomoc dla uchodźców. Mimo niesionej pomocy jesteśmy jednak bezradni wobec doniesień z Ukrainy. W mediach codziennie pojawiają się nowe, przytłaczające informacje, w które trudno uwierzyć. Tragiczne wydarzenia znane dotychczas z książek, rozgrywają się bardzo blisko nas i trudno w takiej sytuacji zachować spokój. Trudno przewidzieć, co jeszcze może się wydarzyć, gdy jesteśmy świadkami koszmaru na taką skalę. Dla wszystkich z nas wiąże się to z olbrzymim stresem, który może być jeszcze silniejszy u osób, które na co dzień walczą z symptomami lęku uogólnionego. U chorych może wystąpić nadmierna wrażliwość na bodźce, wzmożone napięcie, zaburzenia snu.

Jak żyć w świecie ogarniętym wojną? Trudno całkowicie pozbyć się strachu o przyszłość. Można jednak wprowadzić pewne nawyki, które pomogą złagodzić skrajne emocje. O czym warto pamiętać?

W codziennym życiu nie ma nic złego

Każdy z nas reaguje na sytuację inaczej, to naturalne. O ile u niektórych pierwszą reakcją na wojnę jest niesienie pomocy uchodźcom, inne osoby wolą pomagać na przykład poprzez wpłacenie pieniędzy na konto wybranej fundacji. Nadmiar bodźców może sprawiać, że poczujemy potrzebę poświęcenia czasu bliskim, pracy czy hobby. Bez względu na to, w jaki sposób solidaryzujemy się z ofiarami wojny, nie musimy rezygnować z dotychczasowego życia. Spotkanie ze znajomymi, rozmowa czy wyjście na spacer nie powinny wiązać się z wyrzutami sumienia.

Przemyślana pomoc

Wielu z nas całkowicie zmieniło swoje życie, by pomóc osobom uciekającym przed wojną, na przykład przyjmując uchodźców do domu. To piękny, szlachetny gest, jednak zanim zdecydujemy się na taki krok, warto rozważyć, czy mamy odpowiednie zasoby. Nie chodzi tu tylko o warunki mieszkaniowe, ale też zasoby psychiczne. Pamiętajmy, że pomagamy osobom, które przeżywają ogromną traumę, ich zachowanie może być dla nas trudne i niezrozumiałe. Doświadczenia uchodźców mogą wywoływać wtórną traumę u innych domowników, dlatego jeśli chcemy pomóc, ale czujemy, że to dla nas trudne, warto skorzystać ze wsparcia psychologa.

Odpoczynek fizyczny

Trudne wydarzenia i trauma wzmacniają objawy somatyczne zaburzeń psychicznych. Dlatego u osób, które już wcześniej miały tego typu problemy, może pojawić się silny ból całego ciała, zaburzenia koncentracji, nocne koszmary, dolegliwości układu pokarmowego. W tym ciężkim czasie warto trochę zwolnić, pozwolić sobie na większą ilość snu i regularny odpoczynek.

Rozmowy z bliskimi

O tym, co dzieje się w naszej głowie, warto rozmawiać z najbliższymi. Rozmowa pomaga obiektywnie ocenić sytuację i działa jak naturalne lekarstwo. Ważny jest sam kontakt z drugim człowiekiem. Nie musimy poruszać trudnych tematów, samo wspólne milczenie jest kojące.

Utrzymywanie stałego kontaktu z lekarzem/terapeutą

Osoby, które na co dzień przyjmują leki lub uczestniczą w terapii, powinny być teraz w stałym kontakcie z lekarzem. Warto jak najczęściej uczestniczyć w sesjach terapeutycznych, które pomogą nam odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Jeśli czujemy, że przyjmowane leki przestały być skuteczne lub pojawiły się skutki uboczne, należy zgłosić to lekarzowi.

Unikanie doniesień medialnych w nadmiarze

Starając się ukoić lęk, osoby z zaburzeniami często poświęcają całe dnie wyszukiwaniu informacji związanych z wydarzeniami, które generują strach. Liczą na to, że w końcu znajdą informacje, które pomogą im się uspokoić. W ten sposób tworzy się błędne koło, a objawy stają się jeszcze silniejsze. Nie chodzi o to, by całkowicie odciąć się od wiadomości związanych z wojną, jednak na śledzenie bieżących wydarzeń warto wyznaczyć sobie określony czas (na przykład godzinę) w ciągu dnia.

Rozładowanie emocji poprzez działanie

W trudnym czasie niektórym osobom może pomoc wykonywanie prostych działań, które pomogą zająć myśli czymś innym. Jeżeli czujemy się na siłach, możemy czynnie pomóc organizacjom, które zajmują się zbiórkami dla uchodźców. Mogą to być proste rzeczy, takie jak przygotowywanie kanapek czy segregowanie ubrań.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: centrumdobrejterapii.pl, wyborcza.pl, mp.pl