Zamknij

Uzależnienie łatwo pomylić z miłością. W jaki sposób odróżnić oba uczucia?

Redakcja
14.12.2020 22:51
Para
fot. Shutterstock

Toksyczna relacja może mieć bardzo złe skutki. Koniecznie przeczytajcie, jakie sygnały daje i dlaczego trzeba się przed nią chronić.

Każdy chciałby, żeby jego związek dobrze się układał. Dogadywanie się z partnerem jest kluczem do szczęścia. Okazuje się jednak, że ludzie często mylą miłość z uzależnieniem. Pierwsze z uczuć oczywiście jest istotne w dobrej relacji. Jeżeli jednak ma się do czynienia z uzależnieniem, podobnie jak w przypadku narkotyków oraz alkoholu, może ono jedynie wyniszczać osobowość człowieka.

Pierwszą podstawową rzeczą, którą zdaniem uczonych trzeba się nauczyć w związku, jest właśnie odróżnianie miłości od uzależnienia. To drugie polega na emocjonalnym przywiązaniu do drugiej osoby. Na tyle, że boicie się rozstania tylko dlatego, że nie dacie sobie rady bez partnera. Żeby sprawdzić, czy jest się uzależnionym, należy zdać sobie sprawę, czy w momencie, gdy druga osoba sprawia nam ból, potrafimy powiedzieć dość i nie dawać sobą sterować. Jeżeli nie, powinniśmy się poważnie zastanowić, czy nie potrzebujemy pomocy psychologa. Jedno jest pewne – trzeba jak najszybciej zakończyć toksyczną relację.

Pokochaj samego siebie

Żeby zrozumieć wady partnera i walczyć z przyzwyczajeniem, trzeba pokochać samego siebie. Ludzie, którzy tkwią w uzależnieniu od kogoś innego, zazwyczaj nie zdają sobie sprawy o własnej wyjątkowości. Przede wszystkim nie potrafią sobie ułożyć zadań samemu, czują się zobowiązane do uzyskania pozwolenia na pewne rzeczy. W związku nie powinna być zatarta granica pomiędzy konsultacją a pytaniem o zgodę. Jeżeli za każdym razem jesteśmy zobowiązani do proszenia się o coś, w pewnym momencie nie wytrzymamy psychicznie. Człowiek z reguły jest wolny, a związek polega na wspieraniu siebie, a nie wymuszaniu pewnych rzeczy. Zanim zdecydujemy się na nową relację, powinniśmy zdać sobie sprawę z własnych zalet i odbudować pewność siebie.

Postaw na dojrzałe uczucie

W momencie, gdy któryś z partnerów poniża drugiego, kończy się miłość. Jeżeli ktoś żywi do nas uczucia, nie będzie w stanie zranić nas fizycznie ani psychicznie. Związek to też nie jest ucieczka od samotności. Nie można tkwić w nim ze strachu przed brakiem samodzielności. Miłość nie jest od tego, żeby wypełniać pustkę w naszym życiu. Jeżeli partnerzy szanują się nawzajem, dbają o siebie i mogą liczyć na wzajemne wsparcie – wówczas może rozkwitnąć dojrzałe uczucie. Inaczej ta relacja będzie toksyczna i jedyne co połączy dwoje ludzi to uzależnienie.

Warto zdać sobie sprawę, czy jesteśmy doceniani w związku i ile sami w niego wkładamy. Wówczas zrobimy podstawowy krok do tego, żeby rozróżnić, czy nasza relacja jest szczerym uczuciem, czy może uzależnieniem. Jeżeli natomiast ktoś nie potrafi sobie poradzić z toksycznym związkiem lepiej, żeby zasięgnął pomocy specjalisty. Sam zapewne nie da sobie rady, a tkwienie w takiej relacji dłużej może przynieść opłakane skutki.

Zobacz także: Samotność skraca nam życie. W trzech momentach życia jest trudna do zniesienia

Toksyczna relacja daje szereg objawów, które niestety bardzo często zachowana osoba ignoruje. Wszystko dlatego, że wciąż liczy na to, że uda się naprawić związek z ukochanym partnerem. Niestety czasami jest już za późno, a uzależnienia czy przyzwyczajenia nie powinno się w żadnym wypadku mylić z miłością. Jeżeli zauważasz w swojej relacji opisane wyżej objawy, zakończ to jak najszybciej. Istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że ułożysz sobie życie z osobą, która będzie cię kochać, szanować i wspierać. Nie ma sensu dalej brnąć w związek, który cię niszczy.