Spacery nad morzem - lepsze niż terapia? Nowe badania odkrywają zaskakującą prawdę

12.08.2020
Aktualizacja: 05.11.2020 14:37
Korzyści z chodzenia.
fot. Shutterstock

Zwykły spacer może poprawić stan zdrowia psychicznego. Szczególnie, kiedy chodzisz długo i daleko. Do takich odkryć doszli naukowcy w nowym badaniu.

Pójście na spacer może być równie pomocne, jak pójście do terapeuty na sesję. Spędzanie czasu w naturze i robienie czegoś fizycznie jednocześnie jest jednym z najlepszych dla człowieka doświadczeń. Erling Kagge, norweski podróżnik i filozof w swojej ostatniej książce „Idź krok po kroku” napisał:  „Kiedy chodzisz, szczególnie, kiedy chodzisz długo i daleko, odnajdujesz pewne uniwersalne prawdy. Doświadczenia, takie jak samotna podróż do bieguna południowego, alb spędzanie czasu w naturze kształtują cię, dają pewne odpowiedzi”.

Jego słowa to  dobre wprowadzenie do ostatnich odkryć naukowych, które mówią, że spacery mają moc terapeutyczną. Szczególnie, jeśli mowa o spacerach wzdłuż plaży, w okolicach wody. Tak wynika z nowego badania Barcelona Institute for Global Health (ISGlobal), ośrodka wspieranego przez Fundację „la Caixa”.

W badaniu przeprowadzonym w ramach projektu BlueHealth wykorzystano dane dotyczące 59 osób dorosłych. W ciągu tygodnia uczestnicy spędzali codziennie 20 minut spacerując po niebieskiej przestrzeni. W innym tygodniu każdego dnia spędzali 20 minut spacerując po mieście. W ciągu kolejnego tygodnia tyle samo czasu spędzali odpoczywając w pomieszczeniach. „Niebieska trasa” biegła wzdłuż plaży w Barcelonie, a trasa miejska wzdłuż ulic miasta. Przed, w trakcie i po każdej czynności badacze mierzyli ciśnienie krwi i tętno uczestników oraz używali kwestionariuszy do oceny ich samopoczucia i nastroju.

– Zauważyliśmy znaczną poprawę samopoczucia uczestników natychmiast po ich wyjściu na spacer po niebieskiej przestrzeni, w porównaniu ze spacerowaniem w środowisku miejskim lub biernym odpoczynkiem – powiedział Mark Nieuwenhuijsen z ISGlobal i koordynator badania. Konkretnie, po krótkim spacerze po plaży w Barcelonie, uczestnicy zgłaszali poprawę nastroju, witalności i zdrowia psychicznego.

Autorzy nie zidentyfikowali żadnych korzyści zdrowotnych dla układu sercowo-naczyniowego, chociaż uważają, że może to wynikać z projektu badania. – Oceniliśmy natychmiastowe skutki krótkiego spaceru po błękitnej przestrzeni – skomentowała Cristina Vert, prowadząca badanie z ISGlobal. – Ciągła, długotrwała ekspozycja na te przestrzenie może mieć pozytywny wpływ na zdrowie układu sercowo-naczyniowego, którego nie byliśmy w stanie zaobserwować w tym badaniu.

– Nasze wyniki pokazują, że psychologiczne korzyści płynące z aktywności fizycznej różnią się w zależności od rodzaju środowiska, w którym jest ona wykonywana, oraz że pod tym względem niebieskie przestrzenie są lepsze niż miejskie – skomentował Vert.

W licznych badaniach ISGlobal zidentyfikowano korzyści zdrowotne związane z terenami zielonymi, w tym mniejsze ryzyko otyłości, lepsze zdolności koncentracji i uwagi u dzieci i wolniejszy spadek sprawności fizycznej u osób starszych. Nowe badanie dostarcza dowodów wskazujących, że niebieskie przestrzenie są środowiskiem sprzyjającym zdrowiu psychicznemu.

– Według ONZ 55% światowej populacji mieszka obecnie w miastach – wyjaśnił Nieuwenhuijsen. – Niezwykle ważne jest, aby zidentyfikować i wzmocnić elementy poprawiające nasze zdrowie, takie jak niebieskie przestrzenie, abyśmy mogli tworzyć zdrowsze, bardziej zrównoważone i bardziej przyjazne do życia miasta.

To kolejne badanie, które pokazuje, że spacery i kontakt  z naturą, mają działanie lecznicze. Ważne jest to, żeby się nie spieszyć, idąc powoli więcej dostrzegamy. Jadąc rowerem, czy samochodem nie mamy szans doświadczać tych samych emocji, wtedy wszystko przeżywamy w pośpiechu. 

Wspomniany Erling Kagge podkreślił, że usprawiedliwieniem na unikanie chodzenia jest brak czasu. Dlaczego? "Ludzie mówią, że nie mają czasu na chodzenie, ale przeciętny Norweg spędza trzy, cztery godziny dziennie, przeglądając social media! W Norwegii żyjemy średnio 82 lata, to znaczy, że ponad 10 lat naszego życia spędzamy surfując po portalach społecznościowych!" – podkreślił norweski podróżnik. W Polsce nie wygląda to lepiej. Spędzamy ponad 4 godzinny dziennie przed ekranem smarfonów. 

Źródło: eurekalert.org/; telepolis.pl

Przeczytaj: Czy chodzenie codziennie przez godzinę pomaga schudnąć?